Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
co w tym dziwnego... taką pokazową lekcję otwartą można zorganizowac kiedy się chce, to nie jest po prostu 'wejscie na dowolna zwykla lekcje'. takie lekcje zazwyczaj sa przygotowane wczesniej (a nie ze uczy sie nowych kombinacji, itp.), uczniow zwykle obowiazuje bardziej restrykcyjny dress code niz na co dzien, itp.
Wiecie, może na czym polegają rekrutacje osób starszych do OSB w Warszawie?
Według was, w tym roku na przesłuchaniach będzie dużo osób?
Czy osoby starsze zdające, maja przyjść na organizowane pzresłuchania, czy lepiej zgłosić się od tak?
sama sie chetnie dowiem, [size=96b]ale słyszałam (badz czytałam) ze jesli zbierze jakas grupka to organizuje sie lekcje i na ich podstawie stwierdza czy osoba jest przyjeta czy tez nie.[/size6b]
dokładnie, prosze nie zadawać tego samego pytania w kilu watkach. Trzeba się zgłosić telefonicznie do OSB i zapytać - czy to takie trudne? Jesli osoba nie jest dużo starsza niż wiek przyjmowania do OSB moze spróbować na ogólnej rekrutacji ale najlepiej umówic sie inywidualnie czyli własnie zgłosić do OSB a oni zaproponują termin - jesli zbierze sie więcej takich chetnych to w grupce.
A rekrutacja polega a tym co zawsze: sprawdzeniu przydatności do zawodu - warunków, mozliwości, muzykalności, a w starszym wieku umiejętnosci bo trudno 15latkę uczyć od poczatku plie i rozciagać jej ciało to najcześciej bezcelowe. No chyba ze ma z natury taki dar, albo własnie pracowała nad tym wczesniej sama lub na jakis zajeciach. Trzeba to pokazać.
Wybieramy sie z nasza 7-latka na dzien otwarty, jej obsesja na punkcie baletu wyraznie sie poglebia... uslyszala o dniu otwartym pol roku temu, i wciaz nas pilnuje, zebysmy poszli. No i chcialam zapytac, jak to sie odbywa - czy trzeba byc cale 4 godziny, czy jest jakis program takiego dnia, po kolei, czy po prostu chodzi sie po salach, czy lepiej byc o 10.00, czy pozniej...
Nie trzeba być całe 4 godziny . Po salach oprowadza np. jakiś nauczyciel według określonego programu. Wyadje mi się że, lepiej jest być wcześniej gdyż córka nie będzie się denerwować że, czegoś nie zobaczy I łatwiej jest się wtedy zorientować co i jak.
http://www.youtube.com/watch?v=sNh1rGZvYkA
to jest filmik z pożegnania klasy IX, polecam obejrzenie zwłaszcza drugiej połowy, gdzie sparodiowana jest lakcja tańca, a pod koniec pas de deux tańczą dwaj chłopcy, w tym jeden na pointach