32 fouettes
[quote:e228d45438="Rotbart"]Należałoby dodać, że ,,32 fouettes" można kręcić do 2 różnych motywów muzycznych - w TW-ON Odylia kręci do "Coda Allegro Molto Vivace" z 1. aktu - i to jest najczęściej wykorzystywany do tego motyw - natomiast np. w ,,Jeziorze..." z Fonteyn i Nuriejewem do 32 f. wykorzystano (jak to ja nazywam - legalne ;) ),,Allegro molto" z ,,Pas de six" - ten fragment znajduje się w partyturze w akcie 3. i zdaje się, że pierwsze 32 f. było kręcone do tego utworu. Osobiście preferuję ,,legalną" muzykę do 32 f. :) A co Wy o tym sądzicie? Jeśli trzeba mogę udostępnić odpowiednie mp3 :)[/quote:e228d45438]
[quote:e228d45438="Ariodante"]Fajnie, ze zwrociles na to uwage. Wczoraj sama sobie dopiero z tego zdalam sprawe po obejrzeniu 'Jeziora..." w chor eografii Burmeistra i dlugo przecieralam uszy ze zdumienia. Ta wersja slynie z tego, ze wykorzystuje oryginalny uklad numerow w partyturze, a co za tym idzie, inna od powszechnie kojarzonej z fouettees muzyke, wlasnie Allegro molto z Pas de Six w akcie 3. Co ciekawe, choreografia w tym miejscu nie przewiduje ponoc az 32 f., ale jaks kombinacje 20-kilku f. plus kilka podtrzymanych piruetow na koniec. Przypuszczam, ze gdybym ogladala te f. nie wiedzxac o tym, bylabym tak samo rozczarowana jak kilku uczestnikow forum ballettalk, ktorzy nie nie mogli uwierzyc, ze tak doskonala ballerina jak Zacharowa nie jest w stanie "dokrecic" do 32 i wymaga pomocy Zygfryda. Na szczescie ktos wyjasnil nam, ze Zacharowa jedynie robi to, co narzuca jej choreografia. Dzis jednak najczesciej tanczy sie owe 32 f. i dlatego ta dosc nieoczekiwana kombinacja f. i piruetow moze troche dziwic. Fajnie jednak zobaczyc czasem takie odstepstwo od tradycji ;).[/quote:e228d45438]
w sumie to aż wstyd mi się przyznać że dopiero jakiś czas temu zauważyłam różnicę między "tą" a "tą" 'wersją' 32 fouette... chyba dlatego że większość moich zasobów w "Jezioro Łabędzie" [a jest ich hm... dwie niemieckie (ta z Nurejewem i Fonteyn oraz nowsza, z Staatsballett Berlin), dwie rosyjskie, francuska, szwedzka, amerykańska plus wariacje, pas de deux itp...] ma muzykę z "Coda Allegro Molto Vivace" - i ta z resztą bardziej mi się podoba od tej z "Pas de Six" - wydaje mi się bardziej spektakularna.
pozatym... jakoś zwykle skupiałam się na wyczynach technicznych tancerzy niż na muzyce to może dlatego... ;)
dziękuję za tą infromację Rotbarcie [hoh, aż głupio mi, Księżniczce Odetcie to mówić :lol:], wykorzystam to w moim "wypracowaniu" nt. "Jeziora" które lada dzień powinno się na forum pojawić ;)
ponawiam pytanie: która wersja się wam bardziej podoba?
[quote:e228d45438="Ariodante"]Fajnie, ze zwrociles na to uwage. Wczoraj sama sobie dopiero z tego zdalam sprawe po obejrzeniu 'Jeziora..." w chor eografii Burmeistra i dlugo przecieralam uszy ze zdumienia. Ta wersja slynie z tego, ze wykorzystuje oryginalny uklad numerow w partyturze, a co za tym idzie, inna od powszechnie kojarzonej z fouettees muzyke, wlasnie Allegro molto z Pas de Six w akcie 3. Co ciekawe, choreografia w tym miejscu nie przewiduje ponoc az 32 f., ale jaks kombinacje 20-kilku f. plus kilka podtrzymanych piruetow na koniec. Przypuszczam, ze gdybym ogladala te f. nie wiedzxac o tym, bylabym tak samo rozczarowana jak kilku uczestnikow forum ballettalk, ktorzy nie nie mogli uwierzyc, ze tak doskonala ballerina jak Zacharowa nie jest w stanie "dokrecic" do 32 i wymaga pomocy Zygfryda. Na szczescie ktos wyjasnil nam, ze Zacharowa jedynie robi to, co narzuca jej choreografia. Dzis jednak najczesciej tanczy sie owe 32 f. i dlatego ta dosc nieoczekiwana kombinacja f. i piruetow moze troche dziwic. Fajnie jednak zobaczyc czasem takie odstepstwo od tradycji ;).[/quote:e228d45438]
w sumie to aż wstyd mi się przyznać że dopiero jakiś czas temu zauważyłam różnicę między "tą" a "tą" 'wersją' 32 fouette... chyba dlatego że większość moich zasobów w "Jezioro Łabędzie" [a jest ich hm... dwie niemieckie (ta z Nurejewem i Fonteyn oraz nowsza, z Staatsballett Berlin), dwie rosyjskie, francuska, szwedzka, amerykańska plus wariacje, pas de deux itp...] ma muzykę z "Coda Allegro Molto Vivace" - i ta z resztą bardziej mi się podoba od tej z "Pas de Six" - wydaje mi się bardziej spektakularna.
pozatym... jakoś zwykle skupiałam się na wyczynach technicznych tancerzy niż na muzyce to może dlatego... ;)
dziękuję za tą infromację Rotbarcie [hoh, aż głupio mi, Księżniczce Odetcie to mówić :lol:], wykorzystam to w moim "wypracowaniu" nt. "Jeziora" które lada dzień powinno się na forum pojawić ;)
ponawiam pytanie: która wersja się wam bardziej podoba?
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm
-
Adolescente
- Posty: 113
- Rejestracja: czw lis 03, 2005 7:56 pm