Strona 2 z 2

: wt mar 11, 2014 6:55 pm
autor: Kasia G
no niestety, nie wypada, żebym pisała tu zbyt obszernie skoro RM ma ochotę zamieszczać mój tekst. Ale moze Dwójka udostępni zapis rozmowy w Internecie

edit:
juz jest dla zainteresowanych

http://www.polskieradio.pl/8/410/Artykul/1072257,Romeo-i-Julia-wedlug-Pastora-dramat-pozbawiony-ckliwosci

: śr mar 12, 2014 3:10 pm
autor: Torin
Już słucham :)

: śr mar 12, 2014 5:49 pm
autor: Ali
[quote9f="Kasia G"]no niestety, nie wypada, żebym pisała tu zbyt obszernie skoro RM ma ochotę zamieszczać mój tekst...[/quote9f]
A w czymże to Ruch Muzyczny przeszkadza np. Czubkom Palców? On akurat robi ostatnio wyłącznie to :? czego nie wypada. Czy więc rozsądne jest uleganie takim podejrzanym ochotom kosztem własnego blogu?

: śr mar 12, 2014 7:34 pm
autor: Kasia G
Ali, jak sie pisze w jednym medium, to sie nie pisze w drugim - na ten sam temat - czemu RM miałby mi płacić za tekst i zamieszczac opinie, która jz od miesiąca wisi bezpłatnie w Internecie? Zapewniam Cie, że gdyby takie rzeczy były możliwe to dotąd bombardowałabym wszystkie redakcje az we wszystkich byłby mój tekst o danym wydarzeniu baletowym. Ale tak sie po prostu nie robi w branży. Ale robi nam sie już offtop więc czekam na inne opinie o R iJ w Warszawie

: czw mar 13, 2014 8:54 pm
autor: Ali
[quote91="Kasia G"]... więc czekam na inne opinie o RiJ w Warszawie[/quote91]
Oto i są - całkiem inne:
http://www.idziemy.com.pl/kultura/szekspir-upolityczniony/
http://teatrdlawas.pl/recenzje/1187-szekspir-muzyka-malowany
http://ewawojciechowska.pl/czerwony-dywan/romeo-i-julia-balet-w-trzech-aktach/

: czw mar 13, 2014 10:18 pm
autor: Kasia G
o matko, nawet nie wiedziałam, ze w takich miejscach piszę się teraz o balecie (poza Teatrem dla was oczywiście) - wypada chyba tylko sie cieszyć. Tu jednak widac Ali, co różni wpis na blogu od recenzji. Dzięki za ten wybór tekstów!

: pt mar 21, 2014 10:51 pm
autor: Ali
Byłem wczoraj. Mądre przedstawienie, mroczne i głęboko dramatyczne, animowane oryginalnym językiem tanecznym Krzysztofa Pastora, niezwykle ekspresyjne, poruszające. Znacząca (dziś zwłaszcza) reinterpretacja Szekspira, absolutnie zbieżna zarówno z nim samym, jak i z dramatem muzycznym Prokofiewa. Miłość w pętach nieustannego konfliktu politycznego, społecznego, ulicznego, sąsiedzkiego, rodzinnego etc. O tym właśnie pisał Szekspir, co warto sobie na nowo uświadomić. I cóż z tego, że brak w tym przedstawieniu renesansowego kolorytu i elementów komicznych? Dla Szekspira w jego czasach (i dla Prokofiewa bez wątpienia) ten kostium był raczej umowny, a interludia z Nianią służyły jak sądzę wyłącznie celom komercyjnym. Po rezygnacji z tych (mniej ważnych) Szekspirowskich i późniejszych baletowych ozdobników (jakże często efektownych), w spektaklu pozostało z dramatu to, co najistotniejsze – skondensowane, wyostrzone, przedstawione z prawdą przyjętego czasu/czasów i estetyką współczesnej sceny. Może poza moralizatorską puentą, ale czyż warto ją powielać bezrefleksyjnie wobec otaczającej nas rzeczywistości?

Nie rozumiem natomiast pojawiających się tu i ówdzie niedosytów na temat niedostatku emocji, czy romantycznych znamion tej tragicznej z gruntu historii miłosnej w przedstawieniu Pastora. Jakże to? A subtelna scena poznania Romea i Julii w kuluarach balu i wciąż młodzieńczo romantyczna scena balkonowa (tutaj raczej windowa)? A ich tajemny ślub, przepojony jeszcze naiwną wiarą we wspólną przyszłość, i poranek w sypialni, dojmująco obciążony wspomnieniem zbrodni? Nie mówiąc już o doskonale rozegranej scenie śmierci kochanków... Czy w ogóle można odrzeć ten dramat miłosny i takie sytuacje sceniczne z empatii, liryzmu, emocji, czyli romantyzmu właśnie, nawet jeśli stale ciąży nad nimi tyrania ojca i fatum konfliktu? Zwłaszcza, gdy główne partie tańczą Maria Żuk i Vladimir Yaroshenko, których oglądałem ze wzruszeniem? Miłość Romea i Julii w ich wydaniu była dla mnie wystarczająco romantyczna, ale przede wszystkim przejmująco tragiczna. Jak u Szekspira właśnie.

: śr kwie 23, 2014 10:14 pm
autor: Ali
:shock: Ale wiadomość: http://www.teatrwielki.pl/wydarzenia/szczegoly/article/romeo_i_julia_krzysztofa_pastora_w_joffrey_ballet.html
Coś takiego nie zdarzało się chyba dotąd polskim choreografom. Nie wiem jak z Wami, ale mnie rozpiera duma.
I tylko żal, że Chicago tak daleko, :wink: no i te wizy...

: czw maja 01, 2014 9:06 am
autor: Ali
[b71]mistrzowskie osiągnięcie w każdym calu[/b71]
- tak kończą entuzjastyczną recenzję z tej premiery chicagowskie "Voices": http://voices.suntimes.com/arts-entertainment/the-daily-sizzle/joffrey-ballet-seizes-every-moment-in-uniquely-modern-romeo-and-juliet/#.U2IL-qKzNMg

Tego oczekiwałem w głębi duszy, i :smile: jest - prawdziwy tryumf wczorajszej premiery "Romea i Julii" Pastora w Joffrey Ballet.

Gratulacje dla naszego choreografa!

: sob maja 24, 2014 10:03 pm
autor: Ali
Zobaczcie, co piszą o tym przedstawieniu, tym razem w Londynie:

http://www.spectator.co.uk/arts/dance/9211941/in-terpsichorean-heaven-with-the-royal-ballet/
http://www.theartsdesk.com/dance/romeo-and-juliet-scottish-ballet
http://www.thetimes.co.uk/tto/arts/stage/dance/article4093186.ece

Serce :smile: rośnie. Nieustanne gratulacje Panie Krzysztofie!