Transmisje baletów z Teatru Bolszoj w Kinie Praha - Warszawa

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

prawidłowa odpowież: Roman Turczynowicz, znów mamy troje laureatów, którzy obejrzą spektakl Korsarza na ekranie kina Praha
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Rekonstrukcja "Korsarza" w wersji Petipy w wykonaniu Aleksieja Ratmanskiego (choreografia) i Yurija Burlaki (koncepcja muzyczna) okazała się nad wszelki podziw. Nieustający koncert baletowy z nieprzebrana liczba wariacji pas de deux i tanców charakterystycznych (greckich, wschodnich, pirackich).... Tylko.... w tej wersji nie ma Alego - pas de deux w II akcie (tu w II scenie I aktu) tańczy Medora i Konrad - niby to przywraca sens - bo niby czmu Medora tanczy pas de deux z niewolnikiem ukochanego - ale tradycyjnemu baletomanowi robi sie jakos dziwnie ;))) No i co Ty na to Ali???? ;)
Ali
Posty: 845
Rejestracja: sob sty 14, 2012 2:59 pm

Post autor: Ali »

[quote1f="Kasia G"]... No i co Ty na to Ali????[/quote1f]
A cóż ja na to mogę, Kasiu? :wink: I bez Alego było przecież „nad podziw”. Ja zaś, nawet gdybym chciał, nie mogę tego brać do siebie, bo mój Ali nie ma nic wspólnego z tamtym nieobecnym. Ot, przypadkowa zbieżność imion.

Ale wracając do baletu (trochę przekornie, :smile: jak zwykle), to tamtego Alego nie było przecież w „Korsarzu” od samego początku, ani u Maziliera w Paryżu, ani u Petipy w Petersburgu. Nie bardzo wiem kto go tam dodał i roztańczył, ale z pewnością było to już w czasach radzieckich. Taki dzielny niewolnik (vide ich plakatowy rewolucjonista Spartakus) musiał być wtedy bardzo przydatny ideologicznie w tych reakcyjnych klasycznych bajkach baletowych. Z kolei, wspomniane przez Ciebie pas de deux Petipy od samego początku było przecież tańcem Konrada i Medory i pojawiało się właśnie w 2. scenie I aktu (a nie w akcie II). Zatem Ratmanski i Burlaka – w przeciwieństwie do pomysłodawców Alego – są teraz wierni tradycji, w tym przynajmniej. Nie wiem więc czemu uważasz, że „tradycyjnemu baletomanowi robi się jakoś dziwnie”. Mnie – wprost przeciwnie...
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Ależ Ali, właśnie to miałam na myśli - "tradycyjny baletoman" to ten co sie naoglądał ostatnie 50 lat tych wszystkich pas de deux Medory i Alego na wszystkich galach i konkursach baletowych - ten Ali w tureckich "majtkach" i z piórkiem na głowie jest jedna z "ikon" tańca popisowego.
Natomiast oczywiście sława i chwała Ratmanskiemu, że sięgnął do oryginału i tak go odrestaurował. Mnie oczywiście zupełnie obojetne jest czy tańczy z Medorą Ali czy Konrad, byleby tańczył dobrze :) Z tym "trochę dziwnie" - to był taki żarcik i informacja dla tych co nie widzieli - to własnie jedna z różnic, między tym co znamy ze sceny (a raczej z nagrań współczesnych) a tym co znamy li tylko z historii baletu. Dzięki temu spektaklowi mozna było sie poczuć trochę jak w XIX wieku choć oczywiście technika tańca i możliwości tancerzy jak można sądzić z ikonografii jednak inne
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

z lekkim poślizgiem ogłaszam konkurs - do wygrania bilety na kolejny pokaz w kinie Praha - 9 marca Śpiąca królewna

Prosze podać imiona (oryginalne) wszystkich dobrych wróżek występujących w prologu:
przypominam że jest ich sześc i jedna z nich (podpowiedź) nosi wdzięczne miano Fleur de Farinne - taka podpowiedź...

Na odpowiedzi czekam na PW do czwartku do południa
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Mamy troje zwycięzców - zapraszam do kina Praha w niedzielę 15.45 na pokaz Śpiącej królewny z Teatru Bolszoj... a przed transmisją na żywo zatańczą Ana Kipshidze i Eduard Bablidze z Polskiego Baletu Narodowego.

Poprawna odpowiedź:
Candide, czyli szczera, naiwna (głuptaska), prostoty

Coulante–Fleur de farine, czyli najdelikatniejszej białej mąki, delikatności

Miettes–qui tombent, czyli spadających okruszków (okruszków chleba), szczodrości

Canari–qui chante, kanarek który śpiewa, kanarków, wesołości

Violente–échevelée, porywcza i rozczochrana, śmiałości

La Fée des lilas–voluptueuse - rozkoszna wróżka Bzu
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Kolejna transmisja - kolejny konkurs - do wygrania bilety na balet Marco Spada, czyli córka rozbójnika w kinie Praha!!![/colordf]


Pytanie konkursowe: dla jakiego tancerza Pierre Lacote opracował rekonstrukcję tego baletu wystawioną pierwotnie w Paryżu?

Na odpowiedzi czekam na Priv do północy w czwartek 27 marca
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Pamiętajcie:

MARCO SPADA
30.03.2014 | niedziela |[color=redc2] 16:45 | transmisja LIVE[/colorc2]


muzyka: Daniel-François-Esprit Auber| choreografia: Joseph Mazilier, Pierre Lacotte
Rozbójnik Marco Spada – oczywiście zręcznie władając szpadą – radośnie grabi okolice, ku wściekłości gubernatora, który bezskutecznie usiłuje go złapać. Jednak wesoły bandyta, skrzętnie skrywający przed wszystkimi swoją prawdziwą tożsamość, nie tylko zajmuje się graniem władzy na nosie; w równej mierze zaprząta go opieka nad córką Angelą, która spokojnie dorasta sobie w zamkowych murach. Młoda panna, kompletnie nie mając pojęcia o tym, że jej ojciec prowadzi podwójne życie, zamartwia się tylko jednym – swoimi nie do końca dobrze ulokowanymi uczuciami. Obiektem jej westchnień jest książę Frederici, ale ten okazuje się być już zaręczony. Angela jest zdruzgotana... Tak pokrótce przedstawia się treść baletu spod znaku płaszcza i szpady, który całkiem niedawno (listopad 2013) zagościł w repertuarze Teatru Bolszoj. Pierre Lacotte, opierając się na oryginalnej choreografii Josepha Maziliera (1857), stworzył swoją wersję tego dzieła na początku lat 80. ubiegłego stulecia, a zrobił to dla jednego z najsłynniejszych tancerzy XX wieku – nieżyjącego już Rudolfa Nuriejewa. Przedstawienie trwa około 2 godzin i 50 minut.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

ponownie mamy dwóch zwycięzców konkursu - zapraszam do kasy Kina Praha przed transmisją!
Pierre Lacotte w 1981 roku zrekonstruował balet dla Opery Rzymskiej z udziałem Rudolfa Nureyewa. Ponoć Nureyev bardzo chciał zatańczyć te nietypową baletową role - rozbójnika i ojca, umowę z Lacotte'm podpisał na kawałku papierowego obrusa w restauracji :)
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Konkurs! Ostatni w tym sezonie - do wygrania bilety na transmisje spektaklu Spartakusa z Teatru Bolszoj w warszawskim kinie Praha 27 kwiatnia!

Tym razem proste pytanie: zanim Moskwa zachwyciła się choreografią Grigorowicza "Spartakusa" wystawiono w dwóch innych wersjach choreograficznych - prosze podac nazwiska choreografów, którzy stworzyli swoje wizje tej baletowej opowieści przed Grigorowiczem
ODPOWIEDZ