Strona 2 z 2

: sob paź 29, 2011 7:40 pm
autor: Father
[quote05="Torin"]Wiem co mówię - popatrz na mojego pierwszego posta na forum.[/quote05]
Torinie! Ale to było 4,5 lat temu i zdążyłes już wydorosleć :D

: sob paź 29, 2011 10:29 pm
autor: Gajosek
[quotea3="Father"][quotea3="Torin"]Wiem co mówię - popatrz na mojego pierwszego posta na forum.[/quotea3]
Torinie! Ale to było 4,5 lat temu i zdążyłes już wydorosleć :D[/quotea3]

Przeczytałem.
Obśmiałem się trochę jak norka ;).

: pn lis 14, 2011 8:19 pm
autor: Kim
Ech .. przyznam szczerze, że nie co mi smutno zwłaszcza czytając Wasze wszystkie posty. Oczywiście macie racje ale nie rozumiem Wszej złośliwości. Skoro się nie interesuje , skoro nie siedzę w tym, skoro nie mam czasu, skoro nie mam kasy to po co dziewczynko się w to zagłębiasz? Hm... zagłębiam bo z natury nie lubię pisać o czymś co nie mam pojęcia. Fakt najlepiej to poznać na skórze własnej itp
Tak, można szukać w bibliotekach, w necie ( chociaż tutaj to więcej bredni niż prawdy) ale najpierw chciałam otrzymać jakieś wskazówki, które potem będę mogła rozwinąć i sama znaleźć w książkach czy filmach.
Może dla niektórych 15-20 zł to nie fortuna ale uwierzcie, że dla niektórych tak i chyba rozwijać tego nie muszę?
Tak to taka droga na skróty, wchodzę na forum gdzie wiem, że są ludzie, którzy mają na dany temat wiedzę. Nieważne, nie widzę sensu pisania o tym. Kurcze, ze też na innym form, może odbiegającym od tego tutaj ludzie byli bardzo życzliwi ale też nie kładli wszystkiego na ławę, tym samym uniemożliwiając mi samej doszukania jeszcze innych informacji.
[b62]Torin[/b62]
Tak, zniechęciłam się i może nawet zmienię profesję bohatera. A szkoda w końcu ktoś kto mógłby to przeczytać mógłby dowiedzieć się nie wyssanych z palca informacji na temat baletu. Albo po prostu pójdę poszukać gdzie indziej, gdzie nikt w dobrym czy złym humorze nie będzie pisał tego i owego. Tylko poda mi tytuł a ja sobie go z głębie i przełożę na postać.

: wt lis 15, 2011 9:34 am
autor: Kasia G
Kim - poprostu niezwykle trudno na forum, które całe jest poświęcone tańcowi, baletowi i tancerzom w kilku zdaniach dac Ci gotowe podpowiedzi co do przezyć, problemów itd bohatera Twojej opowieśc. Po pierwsze dlatego ze to ma być Twoja opowieść więc trudno coś podpowiadac co do problemów jakie mogą go nękac (zwłaszcza psychologicznych) - czy decyzdujesz się napisac np o mezczyźnie który stara sie udowodnic ze dobrze wybrał zawód (np. przeciwko wyborom rozdiców) albo z innymi problemami. Po drugie - skoro chcesz bazowac tylko na aszych podpowiedziach to uważam ze masz po prostu za mało wiedzy zeby napisać rzetelną opowieśc pełbną odniesień do baletu. Każdy pisarz czy nawet dziennikarz który bierze na warsztat jakiś temat - zgłębia go, nawet jesli nie pasjonuje sie nim na codzień.
Poza tym akurat w klasycznych baletach nie bardzo wize role, która mogłaby odzwierciedlac rozdarcie bohatera bo postaci męskie sa zwykle takie same, mało ciekawe - zwykle jest to piekny ksiażę bez charakteru - dobry i wierny, nawet jesli na chwile cos mmu się "pomyli" jak Zygfrydowi z Jeziora łabędziego. Stąd chyba brak odpowiedzi dla Ciebie

: wt lis 15, 2011 11:02 am
autor: venus-in-furs
[quote40="Kasia G"]
Poza tym akurat w klasycznych baletach nie bardzo wize role, która mogłaby odzwierciedlac rozdarcie bohatera bo postaci męskie sa zwykle takie same, mało ciekawe - zwykle jest to piekny ksiażę bez charakteru - dobry i wierny, nawet jesli na chwile cos mmu się "pomyli" jak Zykfrydowi z Jeziora łabędziego.[/quote40]

Chłopaki z Korsarza są ok :D

Nikt nie chciał nikogo denerwować ani obrażać, po prostu NAPRAWDĘ trudno jest podać jakąkolwiek odpowiedź, ale sądzę, że to forum jest dobrym miejscem, jeśli przejrzysz jego archiwa. Naprawdę.

A tak poza tym, nie zniechęcaj się tak łatwo, nie tylko teraz ale i w ogóle. Może zadanie pytania wprost nie było dobrą metodą, ale przecież są inne. Jeśli uraziłam kwestią pieniężną lub jakąkolwiek inną - przepraszam, nie to było moją intencją. Nie poddawaj się dlatego, że czyjaś wypowiedź nie była entuzjastyczna, bo nie warto.

: śr lis 16, 2011 1:21 pm
autor: w.
Widać, że podejście niektórych osób na tym forum jest nieprofesjonalne, mimo że
niby długo interesują się tym tematem... Poddaję to teraz w wątpliwość, bo skoro zamiast pomóc, po prostu zbyli użytkowniczkę wcale niemiłymi komentarzami. Przepraszam, ale zamiast się mądrzyć czemu nie można było pomóc? Napisać normalnie, że na forum jest mnóstwo informacji, więc głównie musi je przeszukać, ale w razie czego służymy pomocą? Ze swojej '' głębokiej'' wiedzy zaczerpnąć trochę informacji, żeby pomóc i zachęcić a jednocześnie nie ułatwić sprawy i pozwolić jej samej poszukać dogłębnie? Poza tym jeżeli ktoś nie ma ochoty pomagać to lepiej, żeby w ogóle się nie wypowiadał, bo użytkowniczka nikogo nie obraziła, a spotkała się z takim odzewem....

Nie będę nawiązywać do wypowiedzi poszczególnych osób, bo to strata czasu. Miło, że choć kilka osób podeszło do tematu poważnie. Kim, nie zniechęcaj się. Przeszukaj forum, a w razie czego zadawaj pytania, albo bezpośrednio do Kasi G., ponieważ to znawca w pełnym tego słowa znaczeniu :)

: ndz sty 05, 2014 10:35 pm
autor: Midnight
Na przyszłość... Tak naprawdę człowiek z załamaniem nerwowym nie jest w stanie zatańczyć wymagającej roli co jest związane z wielkim wysiłkiem fizycznym.

:smile: