Czy można samemu uczyć/nauczyć się tańczyć?

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

A co sie stanie jak bedziemy nieswiadomie szlifować błąd?
Anna-Maria
Posty: 640
Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm

Post autor: Anna-Maria »

Na tym właśnie polega minus uczenia się samodzielnie.
Trzeba też wziąć pod uwagę o jakim tańcu mówimy.
Ja zakładając ten temat, nie miałam na pewno na myśli klasyki. Broń Boże!
Chodziło mi o wszelkiego rodzaju inne tańce na które teraz jest pseudo-szał.
Nie każdy ma możliwość np. uczęszczania na zajęcia z tańca HH, ma za to pełno płyt dvd, filmików z Internetu i czasem jakiś kolega podpowie i pokaże co nie co.
I ok, i ten ktoś się uczy. Ma satysfkację, że chociaż próbuje i wierzy w siebie, mimo, że zdaje sobie sprawę, że byś może niektóre elementy robi źle, niecałkowicie, ale jakieś niedoskonałości występują.
Potem, jeśli znajdzie się okazja, do tego aby pokazać swoje umiejętności komuś, kto zna się na tym, będzie mu o wiele prościej skorygować dane błędy.
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Tak sobie myśle,że tyle jest rodzajów tanca iż bląd w jednym może sie przez przypadek okazać rewelacją w innym.
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

Zgadzam sie ze stwierdzeniem na temat tzw zauczania sie błędów(zdarzaja sie takie nawyki ktorych potem nie sposob wyrzucic ze swojego "repertuaru") oraz ostatnim zdaniem Anny-Marii a do tego dodam,ze osobiscie nie wierze w CAŁKOWITE taneczne "samouctwo",wierze natomiast ze mozna dana technike w sobie odkryc,pracowac nad nia i predzej czy pozniej pokazac komus kompetentnemu kto dalej poprowadzi i byc moze doprowadzi do mistrzostwa
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

Zgadzam się z Odylią.
Ale też zależy jaki rodzaj tańca. Bo jeśli chodzi o klasykę, współczesny to moim zdaniem nie ma takiej możliwości...
Anna-Maria
Posty: 640
Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm

Post autor: Anna-Maria »

Nie, nie w żadnym wypadku nie ma mowy o klasyce.
Chodzi mi bardziej o jakieś tańce hip-hopowe, break, etc.
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

hip hop, breakdance itp. - bez problemu!!! jasne, że się da, jeśli tylko ma się jakąś wrażliwość artystyczną itp.

klasyka, taniec towarzyski itp. - nie. ale hip hop czy breakdance jak najbardziej!
GwiazdkaNadia
Posty: 293
Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm

Post autor: GwiazdkaNadia »

Czy to jest naprawdę, naprawdę, naprawdę... niemożliwe, żeby ktoś, kto w życiu sali baletowej na oczy nie widział (na żywo:)) pobawił się w domu, tańcząc w pointach? Na odpowiedzialność własną.
Olimpia
Posty: 808
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 11:02 pm

Post autor: Olimpia »

Zycze takiemu komus powodzenia w dalszej drodze do kalectwa. Na odpowiedzialnosc wlasna.
asias
Posty: 160
Rejestracja: wt lis 29, 2005 6:31 pm

Post autor: asias »

[quote:7834f4ac85="Nena"]klasyka, taniec towarzyski itp. - nie. ale hip hop czy breakdance jak najbardziej![/quote:7834f4ac85]
Podpisuję się pod tym. :wink:

Chociaż myślę, że nie każdy byłby w stanie sam nauczyć się dobrze tańczyć. Nawet pomijając takie sprawy jak poczucie rytmu, koordynacja ciała, itp., to wydaje mi się, że do tego potrzeba niesamowicie dużo samozaparcia i wyważonej samokrytyki i to, przynajmniej dla mnie, jest najtrudniejsze.

[b:7834f4ac85]GwiazdkaNadia[/b:7834f4ac85] "na własną odpowiedzialność" to możesz zrobić wszystko. Ale inna sprawa czy będzie to rozsądne... Ja tam bym Ci odradzała.
ODPOWIEDZ