[quote:b3bbfe62e1="jurecq"]zdjecia na wzor do malowania trzeba umiec dobrac - jezeli artysta maluje z tego co mu sie nawinie to niestety to widac.[/quote:b3bbfe62e1]
Szczerze mówiąc nie sadze, żeby tu Jerzy chodziło o zdjęcia, bo z tego co kojarze, to ta artyska ma swobodny dostep do najlepszych tancerzy...(też na żywo) a mimo wszystko wychodzi co wychodzi... sądzę, ze tu problemem nie sa złe zdjęcia i malowanie tego, co się trafi, tylko wykonanie.
Malarstwo i taniec
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
nie podoba mi sie to ze wszystko jest malowane identycznie, sam sposob malowania jako taki jest ciekawy tylko szkoda ze jest jedynym stosowanym.
nie ma tu kontrastow sposobu kladzenia farby - wszystko jest tak samo. co jest atutem tej malarki jest jednoczesniej jej przeklenstwem bo swobode w malowaniu ma i chyba tylko jeden pedzel... traktowanie wszystkich elementow obrazu tak samo jest w pewnym sensie cecha kiczu, tylko ze w kiczu wszystko jest czesto malowane najdokladniej jak sie da. tu zastosowano inna forme, dosc zgrabna wizualnie i akceptowalna przy 5 czy 10 obrazach, ale jak juz widze 20sty dokladnie taki sam to nie mam ochoty ogladac 21go.
nie ma tu kontrastow sposobu kladzenia farby - wszystko jest tak samo. co jest atutem tej malarki jest jednoczesniej jej przeklenstwem bo swobode w malowaniu ma i chyba tylko jeden pedzel... traktowanie wszystkich elementow obrazu tak samo jest w pewnym sensie cecha kiczu, tylko ze w kiczu wszystko jest czesto malowane najdokladniej jak sie da. tu zastosowano inna forme, dosc zgrabna wizualnie i akceptowalna przy 5 czy 10 obrazach, ale jak juz widze 20sty dokladnie taki sam to nie mam ochoty ogladac 21go.
Było już o Zinaidzie Serebriakovej? W swoich obrazach, oprócz subtelnego, "degasowskiego" piękna, przekazała kawał historii baletu - na jej obrazach pojawiają się - Pavlova, Danilova, Balnchine, Fokina, Lifar. Autentyczni tancerze, kostiumy, klimat, to wszystko w niezwykły sposób niemal przenosi w czasie.
http://balletomanos.com/2012/11/25/zinaida-serebriakova-una-degas-rusa/
http://balletomanos.com/2012/11/25/zinaida-serebriakova-una-degas-rusa/
Pozwolę sobie dołączyć do tego ciekawego tematu :)
Odnośnie p. Brzozowskiej to do mnie również nie do końca przemawia jej malarstwo. Samą technikę oceniam jako dość ciekawą, ale zdaje się, że ta pani nie do końca umie się nią posługiwać albo nie ma dobrego pomysłu na obraz. W kategorii tańca znalazłam tylko kilka obrazów, które w pewien sposób mnie zainteresowały i które byłabym w stanie powiesić na ścianie [URL=http://www.malarstwo-olejne.com/uploads/tx_rbgaleria/Taniec_w_malarstwie_olejnym_Baletnica_50.jpg]1[/URL] [URL=http://www.malarstwo-olejne.com/uploads/tx_rbgaleria/Taniec_w_malarstwie_olejnym_Baletnica_82.jpg]2[/URL] [URL=http://www.malarstwo-olejne.com/uploads/tx_rbgaleria/malarstwo_olejne_Flamenco_100.jpg]3[/URL], a także które moim zdaniem (szczególnie nr 3) są w stanie ukazać ruch w połączeniu z dobrze współgrającymi kolorami, oddającymi charakter tancerki czy tańca. Natomiast portrety w ogóle do mnie nie przemówiły, akty również średnio. Jak napisał Jerzy, można sobie pooglądać, ale bez rewelacji. Poza tym zgodzę się, że malowanie wszystkich obrazów tą samą techniką jest nudne (dla widza).
Obrazy Zinaidy Serebriakovej bardzo mi się podobają tak samo jak ciekawy pomysł z malowaniem ciał tancerzy. Chciałabym pójść na takie przedstawienie.
A co sądzicie o tej polskiej malarce (może już wam znanej), Wandzie Badawskiej-Twarowskiej, która także inspiruje się tańcem i spektaklami z TW-ON?
[URL=http://www.wbtarts.hg.pl/malarstwo.html]Galeria[/URL]
Mnie szczerze mówiąc nie poruszają jej 'dzieła'...
Odnośnie p. Brzozowskiej to do mnie również nie do końca przemawia jej malarstwo. Samą technikę oceniam jako dość ciekawą, ale zdaje się, że ta pani nie do końca umie się nią posługiwać albo nie ma dobrego pomysłu na obraz. W kategorii tańca znalazłam tylko kilka obrazów, które w pewien sposób mnie zainteresowały i które byłabym w stanie powiesić na ścianie [URL=http://www.malarstwo-olejne.com/uploads/tx_rbgaleria/Taniec_w_malarstwie_olejnym_Baletnica_50.jpg]1[/URL] [URL=http://www.malarstwo-olejne.com/uploads/tx_rbgaleria/Taniec_w_malarstwie_olejnym_Baletnica_82.jpg]2[/URL] [URL=http://www.malarstwo-olejne.com/uploads/tx_rbgaleria/malarstwo_olejne_Flamenco_100.jpg]3[/URL], a także które moim zdaniem (szczególnie nr 3) są w stanie ukazać ruch w połączeniu z dobrze współgrającymi kolorami, oddającymi charakter tancerki czy tańca. Natomiast portrety w ogóle do mnie nie przemówiły, akty również średnio. Jak napisał Jerzy, można sobie pooglądać, ale bez rewelacji. Poza tym zgodzę się, że malowanie wszystkich obrazów tą samą techniką jest nudne (dla widza).
Obrazy Zinaidy Serebriakovej bardzo mi się podobają tak samo jak ciekawy pomysł z malowaniem ciał tancerzy. Chciałabym pójść na takie przedstawienie.
A co sądzicie o tej polskiej malarce (może już wam znanej), Wandzie Badawskiej-Twarowskiej, która także inspiruje się tańcem i spektaklami z TW-ON?
[URL=http://www.wbtarts.hg.pl/malarstwo.html]Galeria[/URL]
Mnie szczerze mówiąc nie poruszają jej 'dzieła'...