Osobno pisze o o balecie gruzinskim i szkole baletowej, zeby bylo bardziej czytelnie:
[quote0a="Buba"]nie zawsze podoba mi się sposób w jaki wykonuje niektóre wariacje[/quote0a]
Co masz na mysli? chetnie poczytam wiecej Twoich spostrzezen.
[quote0a="Buba"]czasami jest trochę agresywna[/quote0a]
czasami tak, ale pomijajac nawet, ze ja to lubie (kwestia gustu

), to w samym tancu uzyskuje momentami niesamowita lekkosc min przez pompozycje krokow/skokow i przeplatanie elementow forsujacych lekkimi, delikatnymi skokami. Nie umiem tego rzeczowo powiedziec (z gory przepraszam), mam nadzieje, ze mniej wiecej zrozumieliscie.
[quote0a="Buba"]czy balet jako taki w Gruzji jest popularny. Bo niewątpliwie dużą rolę odgrywajątaqńce ludowe, ale jak to jest z tym baletem?[/quote0a]
Czy jest popularny? troszke bardziej niz w Polsce. Dotyczy to zreszta chyba wszystkich krajow bylego ZSRR. Nie jest az tak tam popularny jak tance gruzinskie ale jest. Zreszta oddzielic baletu gruzinskiego od tancow gruzinskich nie sposob, bo tancza je tez tancerze baletu narodowego obok Giselle czy Romea i Julii. A nawet w pewnych ich wlasnych choreografiach sa wplatane elementy z tancow gruzinskich, wiec balet i taniec gruzinski sa spiete ze soba jak siostry syjamskie. Co i tez chyba jest dobre, bo dzieki temu tance gruzinskie sa tanczone przez fantastycznych artystow.
Jesli zas chodzi o klasyke, to jest ona wystawiana i to z duzym powodzeniem. Jest mnostwo bardzo przychylnych recenzji w prasie swiatowej. Głównie dlatego, ze narodowy Balet Gruzji bardzo często jeździ po swiacie (pw USA i Japonia). Wystepow takich maja z kilkanascie rocznie, wiec sporo. W Dance Magazine jest sporo recenzji; glownie przychylnych. Nie wiem jak corps ale odtworcy rol solistycznych sa czesto opisywani jako zachwycajacy.
Co do zespolu, to bardzo duzo jest tam Amerykanow. W prasie anglojezycznej sam poziom zespolu jest z zasady dobrze oceniany. Pisze sie, ze Nino osiagnela sukces w przywracaniu slawy temu zespolowi.
Co do Szkoly Baletowej przy Balecie Narodowym, to dziala ona od 1960 roku. Nie wiem jaki ma poziom ale kadre ma wybitna, zlozona z principal dancers wielu swiatowych zespolow m.in. z Janusza Mazona - Polaka z Bytomia, ktory zrobil duza kariere w Niemczech a teraz jest pedagogiem w tej wlasnie szkole baletowej i choreografem.
[quote0a="Buba"]Nie słyszy się zbyt wiele o Gruzińskich szkołach baletowych.... [/quote0a]