Strona 2 z 2
: sob mar 28, 2009 9:33 am
autor: Lux
Albo może warto pomyśleć o szkole w innym mieście? Wiele jest miejscowości (np. u mnie, w Trójmieście), gdzie oprócz OSB nie ma raczej miejsca, gdzie tak naprawdę można by pouczyć się baletu (bo tak szczerze ,ówiąc - czego człowiek nauczy się w jakiejś szkole tańca - nie mówię tu o nauce z myślą o przyszłości w tańcu, ale amatorski taniec ale na poziomie). Oczywiście nie liczę gdańskiej OSB, ale to to zupełnie inna bajka... Trójmiasto podałam za przykład - wiele jest takich miejsc, myślę, ze bliżej Krakowa również. Popyt i konkurencja się liczą przy zakładaniu "firmy" ; )
: pn lip 20, 2009 2:49 pm
autor: przyjaciolka
Wydaje mi się,że pomysł jest wspaniały,ale miasto nie. Kraków jest jednym z najprężniej uczących miast baletowych w Polsce! Mając Twój zapał i możliwości pomyślałabym o dzieciach w miastach,które nie mają w ogóle możliwości uczenia się baletu,bo przecież w takim Opolu,Rzeszowie,Toruniu też na pewno są utalentowane dzieci i co mogą zrobić...?
Życzę Ci serdecznie powodzenia!

: wt lip 28, 2009 4:58 pm
autor: Julia.Tancerka
Ja również, radziłabym inne miasto. U mnie w Kaliszu nie ma w ogóle żadnych zajęć z klasyki ...
: śr lip 29, 2009 8:05 pm
autor: Torin
A ja przewrotnie powiem, że suuuper było by zorganizować w Krakowie PROFESJONALNĄ szkołę tańca klasycznego. Z tego co obserwuję sobie wesoło z boku, to mamy mnóstwo rożnych szkół mocno lub mniej mocno ze sobą powiedzmy wadzących się. O rożnym stopniu yyy niedowładu organizacyjnego - powiedzmy delikatnie.
I czasem mam ochotę coby przyszedł ktoś z zewnątrz i pozamiatał

...
Torin vel prowokator

: wt maja 04, 2010 12:44 pm
autor: ebaleciara
Bardzo fajnie, że są tacy ludzie jak ty, tylko naprawdę szkoda, że wybrałaś Kraków. Tak jak już wspomniano, tego typu szkół mają tam w nadmiarze, do wyboru, do koloru. A nie myślałaś może o utworzeniu takiej szkoły w jakiej mniejszej miejscowości czy nawet na wsi? Tam dzieci nawet nie mogą marzyć o jakichkolwiek zajęciach z tańca, mają niebywale rzadko jakiś gorzej niż przeciętny dom kultury czy świetlice przy szkole. Może jest jakieś miejsce (również blisko ciebie; nie chodzi o to, żebyś przemierzała całą Polskę z Krakowa do Sopotu, żeby zorganizować coś takiego), w którym bardziej potrzeba takich lekcji?
: czw gru 30, 2010 11:32 pm
autor: dżastin
Jak większość - Kraków nie jes dobrym miejscem na organizowanie szkoły baletowej - kolejnej - jest ich już wiele - trzeba patrzyć co jest a czego nie ma (mam tu na myśli szkołe na Łąkowej, ZSB, Studio przy operetce, Konserwatorium i Krakowską Akademie Tańca do której chodzę ja oraz wiele wiele innych zajęć z Baletu jak np. NCK czy zajęcia w MDK)
: śr lip 20, 2011 5:32 pm
autor: Innawaj
Dokładnie. Nie krk. ( może 3miasto? )
: pn wrz 19, 2011 12:50 pm
autor: Lenaa
Witam bardzo serdecznie

Jestem nowa, i to mój pierwszy post, więc na wypadek gdybym się pomyliła, od razu z góry najmocniej przepraszam

)
W mojej opinii, bardzo brakuje szkół baletowych na pomorzu, konkretnie chodzi mi o Szczecin i jego okolice.
Brakuje także szkół dla dorosłych-którzy tak jak ja, w wieku 20 lat chcieliby zacząć uczyć się tańczyć

Nie mówię tu o jakichś szczególnych osiągnięciach jak taniec w teatrze i tym pochodne, ale po prostu tańczyć dla samego siebie, dla własnej przyjemności
