Strona 2 z 3

: sob lut 28, 2009 5:01 pm
autor: Joanna
Btw, ponadto teraz juz definitywnie stwierdzilam, ze M. jestes genialna, ze swoim talentem organizacji, planowania, logistyki ;) itp., podziwiam! zebym ja sie umiala tak zorganizowac do zrobienia porzadku, np. w komputerze?... ;)

: sob lut 28, 2009 5:29 pm
autor: M.
Ochoo... uderz w stół ;) dziękuje za komplement, ale nie wiem czemu ów geniusz ( :lol: ) absolutnie nie przekłada sie również na mój osobisty komputer ani na całą resztę spraw związanych z utrzymywaniem życia w jako takim porządku ... ;)

: sob lut 28, 2009 7:19 pm
autor: Joanna
[quote:219c658a4d="M."]absolutnie nie przekłada sie również na mój osobisty komputer ani na całą resztę spraw związanych z utrzymywaniem życia w jako takim porządku ... ;)[/quote:219c658a4d]

w to akurat nie uwierzę ;)

: ndz mar 01, 2009 4:45 pm
autor: M.
Heh - a ja nie będę przytaczać pogrążających mnie dowodów z reala - więc kwestia wiary musi pozostać "na słowo" ;) No a i tak mi bardzo miło :)

W każdym razie mam teorię, że to jedynie nasze forum jest wyjątkowym miejscem ze zbawiennym działaniem na ludzi :)

Zmieniłam tytuł, na razie nikt nic nie mówi. Teraz tylko w razie co (bo w tej chwili spokój) pozostaje mi kwestia Princess z jednym Dziadkiem zdobytym w lite i jednym w zwykłych - i wygląda na to, że w tej sytuacji będę jednak musiała liczyć je razem ... ale dopóki cisza, to jej nie psujmy ;)

: ndz mar 01, 2009 4:49 pm
autor: Joanna
[quote:f3b8564e04="M."]pozostaje mi kwestia Princess z jednym Dziadkiem zdobytym w lite i jednym w zwykłych - i wygląda na to, że w tej sytuacji będę jednak musiała liczyć je razem ... ale dopóki cisza, to jej nie psujmy ;)[/quote:f3b8564e04]

W sumie nie widze nic przeciwko, zeby nie policzyc ich razem - jakby nie patrzec, mogloby to byc troche krzywdzace dla niej, gdyby jednego Dziadka tak po prostu 'anulowac'.

Ale masz racje - na razie nie ma co wywolywac 'wilka', tylko trzeba upajac sie spokojem... ;)

: ndz mar 01, 2009 5:00 pm
autor: M.
Aj... bo jak się wcześniej o to upomniała roszczeniowo to się wkurzyłam więc mając jakiś powód by ich razem nie liczyć postanowiłam go wykorzystać :twisted: - moderator też człowiek, a jedna czy dwie złośliwości na rok to chyba dawka możliwa do wybaczenia, co? :lol:

: ndz mar 01, 2009 8:48 pm
autor: Columbina
M. Jeszcze trzeba chyba pomyśleć nad nowym regulaminem... Nowym w sensie, żeby wspomnieć o punktowaniu zagadek wg ich trudności. Wiem, że dla niektórych trudne zagadki okażą się dość łatwe, ale sprawiedliwość musi być :)
A może przepisać punktację, która obowiązywała dotychczas w zwykłych zagadkach? Wydaje mi się ona dość sensowna i nie byłoby chyba większych problemów przy zakwalifikowaniu zagadki do jakiegoś poziomu trudności...

: ndz mar 01, 2009 10:15 pm
autor: M.
Columbinko - a chcesz zapytać pozostałych forumowiczów czy to sformalizowanie stopnia trudności jest naprawdę potrzebne/konieczne? Ja się dostosuje do tego co myślą zagadkowicze... ale przyznam się szczerze, że nie wiem czy będzie mi się chciało pilnować tego czy ktoś odpowiednio przydziela punkty - bo to tylko zabawa, a zagadki są teraz jednak trochę inne niż były kiedyś, zasada wisi - ale też raczej jako zabytek... zaproponuj czy zagadkowicze chcą się do niej stosować, ew. co zmienić - jak coś ustalicie to się tym zajmę.

: ndz mar 01, 2009 10:26 pm
autor: Columbina
Dobrze, zapytam forumowiczów.
A jeśli chodzi o pilnowanie to wydaje mi się, że to samo by się pilnowało. Poza tym jeśli chodzi o taką punktację to nie jest ona jakoś skomplikowana, żeby były z nią problemy...

: ndz mar 01, 2009 10:30 pm
autor: M.
No to jak będzięcie sami chcieli się wzajemnie z punktacją pilnować, a moja rola ma być jedynie taka, że zmienie vel. ożywie stary regulamin to nie mam nic przeciwko. Byle wszyscy się dobrze bawili ;)