Archiwizowanie zagadek
Heh - a ja nie będę przytaczać pogrążających mnie dowodów z reala - więc kwestia wiary musi pozostać "na słowo" ;) No a i tak mi bardzo miło :)
W każdym razie mam teorię, że to jedynie nasze forum jest wyjątkowym miejscem ze zbawiennym działaniem na ludzi :)
Zmieniłam tytuł, na razie nikt nic nie mówi. Teraz tylko w razie co (bo w tej chwili spokój) pozostaje mi kwestia Princess z jednym Dziadkiem zdobytym w lite i jednym w zwykłych - i wygląda na to, że w tej sytuacji będę jednak musiała liczyć je razem ... ale dopóki cisza, to jej nie psujmy ;)
W każdym razie mam teorię, że to jedynie nasze forum jest wyjątkowym miejscem ze zbawiennym działaniem na ludzi :)
Zmieniłam tytuł, na razie nikt nic nie mówi. Teraz tylko w razie co (bo w tej chwili spokój) pozostaje mi kwestia Princess z jednym Dziadkiem zdobytym w lite i jednym w zwykłych - i wygląda na to, że w tej sytuacji będę jednak musiała liczyć je razem ... ale dopóki cisza, to jej nie psujmy ;)
[quote:f3b8564e04="M."]pozostaje mi kwestia Princess z jednym Dziadkiem zdobytym w lite i jednym w zwykłych - i wygląda na to, że w tej sytuacji będę jednak musiała liczyć je razem ... ale dopóki cisza, to jej nie psujmy ;)[/quote:f3b8564e04]
W sumie nie widze nic przeciwko, zeby nie policzyc ich razem - jakby nie patrzec, mogloby to byc troche krzywdzace dla niej, gdyby jednego Dziadka tak po prostu 'anulowac'.
Ale masz racje - na razie nie ma co wywolywac 'wilka', tylko trzeba upajac sie spokojem... ;)
W sumie nie widze nic przeciwko, zeby nie policzyc ich razem - jakby nie patrzec, mogloby to byc troche krzywdzace dla niej, gdyby jednego Dziadka tak po prostu 'anulowac'.
Ale masz racje - na razie nie ma co wywolywac 'wilka', tylko trzeba upajac sie spokojem... ;)
M. Jeszcze trzeba chyba pomyśleć nad nowym regulaminem... Nowym w sensie, żeby wspomnieć o punktowaniu zagadek wg ich trudności. Wiem, że dla niektórych trudne zagadki okażą się dość łatwe, ale sprawiedliwość musi być :)
A może przepisać punktację, która obowiązywała dotychczas w zwykłych zagadkach? Wydaje mi się ona dość sensowna i nie byłoby chyba większych problemów przy zakwalifikowaniu zagadki do jakiegoś poziomu trudności...
A może przepisać punktację, która obowiązywała dotychczas w zwykłych zagadkach? Wydaje mi się ona dość sensowna i nie byłoby chyba większych problemów przy zakwalifikowaniu zagadki do jakiegoś poziomu trudności...
Columbinko - a chcesz zapytać pozostałych forumowiczów czy to sformalizowanie stopnia trudności jest naprawdę potrzebne/konieczne? Ja się dostosuje do tego co myślą zagadkowicze... ale przyznam się szczerze, że nie wiem czy będzie mi się chciało pilnować tego czy ktoś odpowiednio przydziela punkty - bo to tylko zabawa, a zagadki są teraz jednak trochę inne niż były kiedyś, zasada wisi - ale też raczej jako zabytek... zaproponuj czy zagadkowicze chcą się do niej stosować, ew. co zmienić - jak coś ustalicie to się tym zajmę.