Moderator też człowiek - też musi się wygadać ;)
jak sam napisal Torin - master off top ;) A serio to czasem trzeba się wygadać (wypsać) a milo w naszym kółku bo tu nikt niepowolany nie zajrzy. Ja np. mam w pracy (Operze Narodowej) szlaban na wypuszczanie na forum świerzutkch, nieoficjalnych newsów z teatru, a tu nikt tego nie przeczyta. Więc piszę: Maksim Wojtiul złapał paskudną kontuzję kolana (tak, Joanno!) i nie zatańczy w najbliższych spektaklach do końca stycznia a moze i w lutym. Debiut nowego solisty Petra Borczenki też przełożono na luty bo okazuje się że chłopak nie jest przygotowany do wykonania Zygfryda w Jeziorze (choć ma go w CV) :roll:
Ooo. Ja niestety czytać u siebie nie mogę. Reszta ekipy w moim oddziale to osoby wybitnie nieczytające, więc na pewno zorientowałyby się, że siedzenie nad Cunninghamem nie jest częścią mojej pracy, no bo gdzieżby tam. Komp jest bezpieczniejszy :)
Pozdrawiam Was, kochani Współmoderatorzy! Kolejna rzecz nas łączy - krótki urlop :P
Pozdrawiam Was, kochani Współmoderatorzy! Kolejna rzecz nas łączy - krótki urlop :P
Ha !
Czytanie w pracy musi być fassscynujące :)
Mi niestety nie dane - niby bym mógł w końcu sam sobie sterem żeglarzem i okrętem , czy jakoś tak.
No ale jakieś resztki samokontrli zachować trza !
W forum cóż jak to forum zawsze może mi się nie chcąco łapka omsknąć na zakładkę balet :)
No apotom to juz obowiązki obowiązki - nic a nic fanu ;) :D
Torin
p.s.
a mnie dziś zlał głupi deszcz, miałem 200 m do auta no i w konkursie mistera mokrego podkoszulka bym mógł wystąpić (z jakim skutkiem to już inna sprawa, ale cicho brzmi dobrze ;) )
p.s. II
zdaje się że niechcący kapkę zawyżam średnia wieku ekipy zarządzającej - ale to na prawdę nie moja wina :)
p.s. III
Od dziś wiem już jacy mężczyźni Cię fascynują [URL=http://images.google.pl/images?q=Steve%20Cunningham&oe=utf-8&rls=com.ubuntu:pl-PL:unofficial&client=firefox-a&um=1&ie=UTF-8&sa=N&hl=pl&tab=wi&biw=1340]no Steve Cunningham niby jest prawdziwym mężczyzną[/URL] , ale jakoś nie podejrzewałem Cię o takie fascynacje. No No !!
[size=9:831df0add9](no wiem przeca że nie o tego chodziło ale cicho !!! - do oglądania może być :D )[/size:831df0add9]
Czytanie w pracy musi być fassscynujące :)
Mi niestety nie dane - niby bym mógł w końcu sam sobie sterem żeglarzem i okrętem , czy jakoś tak.
No ale jakieś resztki samokontrli zachować trza !
W forum cóż jak to forum zawsze może mi się nie chcąco łapka omsknąć na zakładkę balet :)
No apotom to juz obowiązki obowiązki - nic a nic fanu ;) :D
Torin
p.s.
a mnie dziś zlał głupi deszcz, miałem 200 m do auta no i w konkursie mistera mokrego podkoszulka bym mógł wystąpić (z jakim skutkiem to już inna sprawa, ale cicho brzmi dobrze ;) )
p.s. II
zdaje się że niechcący kapkę zawyżam średnia wieku ekipy zarządzającej - ale to na prawdę nie moja wina :)
p.s. III
Od dziś wiem już jacy mężczyźni Cię fascynują [URL=http://images.google.pl/images?q=Steve%20Cunningham&oe=utf-8&rls=com.ubuntu:pl-PL:unofficial&client=firefox-a&um=1&ie=UTF-8&sa=N&hl=pl&tab=wi&biw=1340]no Steve Cunningham niby jest prawdziwym mężczyzną[/URL] , ale jakoś nie podejrzewałem Cię o takie fascynacje. No No !!
[size=9:831df0add9](no wiem przeca że nie o tego chodziło ale cicho !!! - do oglądania może być :D )[/size:831df0add9]
[quote:663e0e6a45="Torin"]
p.s.
a mnie dziś zlał głupi deszcz, miałem 200 m do auta no i w konkursie mistera mokrego podkoszulka bym mógł wystąpić (z jakim skutkiem to już inna sprawa, ale cicho brzmi dobrze ;) )[/quote:663e0e6a45]
Głupi deszcz, do tego złośliwy! Chciał Cię zmusić do wyczynu godnego lekkoatlety po prostu - zobaczyć, jaka jest prędkość Torina na 200 metrów!
Mokry podkoszulek nie jest wcale taki zły...kiedyś o mały włos nadawałabym się na konkurs "Miss Mokrego Trykotu" po tym, jak w drodze na casting do "Fame" wylała mi się w torbie cała butelka wody...to byłby dopiero obciach...
[quote:663e0e6a45="Torin"]p.s. II
zdaje się że niechcący kapkę zawyżam średnia wieku ekipy zarządzającej - ale to na prawdę nie moja wina :) [/quote:663e0e6a45]
To właśnie miałam na myśli dodając ten krzywawy uśmieszek po "30" :twisted: :twisted: :twisted:
[quote:663e0e6a45="Torin"]p.s. III
Od dziś wiem już jacy mężczyźni Cię fascynują [URL=http://images.google.pl/images?q=Steve%20Cunningham&oe=utf-8&rls=com.ubuntu:pl-PL:unofficial&client=firefox-a&um=1&ie=UTF-8&sa=N&hl=pl&tab=wi&biw=1340]no Steve Cunningham niby jest prawdziwym mężczyzną[/URL] , ale jakoś nie podejrzewałem Cię o takie fascynacje. No No !!
[size=9:663e0e6a45](no wiem przeca że nie o tego chodziło ale cicho !!! - do oglądania może być :D )[/size:663e0e6a45][/quote:663e0e6a45]
Cóż, Torinku, wiedziałeś po prostu, że uważam, że sportowcy są fantastyczni ;), ale po pierwsze: wolę hokeistów, bo (oprócz wszystkich innych zalet) jakoś bardziej finezyjnie się masakrują niż bokserzy, po drugie: wątpię, żeby Steve Cunningham kiedykolwiek napisał samodzielnie książkę, bo podejrzewam, że wszystkie lewe sierpowe i prawe proste dosyć skutecznie mu ograniczyły zdolności leksykalne. Baj ze łej, bardzo polecam książkę, którą obecnie czytuję udając, że szukam czegoś w szafie w moim gabinecie: "Specimen days" autorstwa [b:663e0e6a45] Michaela [/b:663e0e6a45] :P Cunninghama (tego od "Godzin"). Nie wiem, czy jest już dostępna po polsku, ale naprawdę warto, szczególnie, jeśli ktoś lubi nieco postmodernistyczne klimaty w literaturze pięknej :D
p.s.
a mnie dziś zlał głupi deszcz, miałem 200 m do auta no i w konkursie mistera mokrego podkoszulka bym mógł wystąpić (z jakim skutkiem to już inna sprawa, ale cicho brzmi dobrze ;) )[/quote:663e0e6a45]
Głupi deszcz, do tego złośliwy! Chciał Cię zmusić do wyczynu godnego lekkoatlety po prostu - zobaczyć, jaka jest prędkość Torina na 200 metrów!
Mokry podkoszulek nie jest wcale taki zły...kiedyś o mały włos nadawałabym się na konkurs "Miss Mokrego Trykotu" po tym, jak w drodze na casting do "Fame" wylała mi się w torbie cała butelka wody...to byłby dopiero obciach...
[quote:663e0e6a45="Torin"]p.s. II
zdaje się że niechcący kapkę zawyżam średnia wieku ekipy zarządzającej - ale to na prawdę nie moja wina :) [/quote:663e0e6a45]
To właśnie miałam na myśli dodając ten krzywawy uśmieszek po "30" :twisted: :twisted: :twisted:
[quote:663e0e6a45="Torin"]p.s. III
Od dziś wiem już jacy mężczyźni Cię fascynują [URL=http://images.google.pl/images?q=Steve%20Cunningham&oe=utf-8&rls=com.ubuntu:pl-PL:unofficial&client=firefox-a&um=1&ie=UTF-8&sa=N&hl=pl&tab=wi&biw=1340]no Steve Cunningham niby jest prawdziwym mężczyzną[/URL] , ale jakoś nie podejrzewałem Cię o takie fascynacje. No No !!
[size=9:663e0e6a45](no wiem przeca że nie o tego chodziło ale cicho !!! - do oglądania może być :D )[/size:663e0e6a45][/quote:663e0e6a45]
Cóż, Torinku, wiedziałeś po prostu, że uważam, że sportowcy są fantastyczni ;), ale po pierwsze: wolę hokeistów, bo (oprócz wszystkich innych zalet) jakoś bardziej finezyjnie się masakrują niż bokserzy, po drugie: wątpię, żeby Steve Cunningham kiedykolwiek napisał samodzielnie książkę, bo podejrzewam, że wszystkie lewe sierpowe i prawe proste dosyć skutecznie mu ograniczyły zdolności leksykalne. Baj ze łej, bardzo polecam książkę, którą obecnie czytuję udając, że szukam czegoś w szafie w moim gabinecie: "Specimen days" autorstwa [b:663e0e6a45] Michaela [/b:663e0e6a45] :P Cunninghama (tego od "Godzin"). Nie wiem, czy jest już dostępna po polsku, ale naprawdę warto, szczególnie, jeśli ktoś lubi nieco postmodernistyczne klimaty w literaturze pięknej :D