Ja to jestem całkowicie uprzedzony do tych produkcji
Myślę, że trudno o lepszy sposób wygonienia mnie z domu czy skądkolwiek niż zapuszczenie na dvd jakiegoś takiego filma )))))
Ja razem z moją mamą jesteś wielkimi fankami tego typu filmów. W naszej kolekcji mamy ich już koło 20. Nie wiem czemu tak je polubiałm, może właśnie ze względu na taniec, śpiew, no i trochę fabułę, która praktycznie w każdym jest taka sama. Polecam Salaam Namaste bądź Nigdy nie mów żegnaj. Ale one wszystkie są dosyc fajne. Przynajmniej dla mnie
fabula sie powtarza ale tez nie wszystko to jst to samo, gdzieniegdzie chodzi o historie rodzinna, gdzies tak dramat polityczny, elementy "Matrixa" a innym razem naprawde glebokie przeslanie jak w "gdyby jutra nie bylo" jak ogladam kazdy film to mysle ze fajniejszego nie bedzie a kazdy jest lepszy od poprzedniego to trzeba lubic, jedni lubia takie dosyc puste fabuly a inni nie moga oderwac oczu od tanca i oczywiscie Shah Rukh Khana
nathaliye_r nie wiem czy do ciebie doszła moja wiadomośc, bo był jakiś problem, dlatego pisze tutaj. Filmy kupuję w empiku bądź zamawiam ze świata książki. Pozdrawiam
cos mało piszecie o tancu w tych filmach (a których ja zupełnie nie znam) - moze ktoś (Marysia W?) pasjonujacy się kulturą Indii napisze cos wiecej skoro mamy taki wątek?
sceny taneczne sa rozne, zazwyczaj kilkadziesiat osob tanczy te same sekwenscje tzw bollydande, troche tanca brzucha w wypadku kobiet i cos na ksztalt tanca nowoczesnego