Strona 2 z 2

: wt gru 25, 2007 12:43 pm
autor: staace
To ciężkie przeżycie i na pewno ciężkie momenty. Musisz jednak wziąć się w garść, nie dać się lękom i znowu wrócić na scenę. Na pewno twoja koleżanka by tego chciała. Dla niej taniec był czymś bardzo ważnym tak jak dla Ciebie, jak dla każdego z nas i jestem pewna że chciałaby abyś dalej trenowała. Nasze życie jest jak droga na której jest masę zakrętów i to jest w pewnym sensie taki zakręt który musisz pokonać. Wierzę w Ciebie i w waszą grupę. Wszystko będzie dobrze. Nie poddawajcie się:*

: wt gru 25, 2007 1:04 pm
autor: Bajaderka
Ja wierzę, że nie zrezygnujesz. Jeśli uważasz, że musisz odpocząć-zrób sobie jakiś czas przerwę, ale wiem że nawet podczas tej przerwy będziesz chciała tańczyć:)
Bez tego nie da się żyć, taniec to jest Twoje życie więc nie rezygnuj z niego...nie rezygnuj z życia! Bo odstawiając taniec umrze też cząstka Ciebie.

: pn sie 04, 2008 4:18 pm
autor: przyjaciolka
Zgadzam się w 100% z Kasiaczkiem i Bajaderką :)
poza tym zawsze gdyby co możesz skorzystać z pomocy psychoterapeuty :)
pozdrawiam serdecznie