To prawda,ze baletki są szyte z bardzo cieńkiego materiału i szybko sie przecieraja :sad: Wcześniej ćwiczyłam w baletkach szytych przez szewców przy Operze we Wrocławiu. Tw drugie są o wieeeeele lepsze. Polecam jednak kostiumy są świetne.Bardzo dobrze się w ich ćwiczy. Poza tym uszyją dokładnie na określone wymiary a co to kroju to też mozna się porozumieć :)
Bitter ja nie miałam ani Marry ani Akcesu bo po prostu wolę wydać 50 czy 60 zł na porządne baletki.
W pierwszwj klasie miałam te z W&T bo kazali zamówić w szkole, ale była tragedia w nich ;/
Dzień dobry pragnę poinformować że ulegl zmianie nasz adres mailowy.Proszę o korespondencję pod nowym adresem :
[b:af9d0ea710]dancewearwt@op.pl[/b:af9d0ea710]
Pozdrawiam
Tadeusz Kaczmarczyk
czyli faktycznie coś z tamtym adresem było nie tak.