...nie tylko balet jest na świecie...
Tak, hip-hop jest trudnym tańcem. Zupełnie innym, w innym typie niż klasyka, ale również bardzo trudnym. Może nie istnieje w nim taki rygor sylwetki jak w balecie, można go tańczyć będąc odrobinę 'przy kości'... W każdym razie, jeśli chce się go tańczyć dobrze, trzeba być przygotowanym na ciężką, ale bardzo ciekawą pracę 
[quote0b="Natashy"]można go tańczyć będąc odrobinę 'przy kości'...[/quote0b]
Można go tańczyc, przepraszam za wyrażenie, będąc mega grubym
. Przykładem są murzynki z USA, występujące na teledyskach znanych gwiazd. Niestety nie mogę znaleźc żadnego filmu na przykład.
[quote0b="Natashy"]podstawy klasyki są jednak potrzebne...[/quote0b]
Do każdego typu tańca są potrzebne chociaż podstawy klasyki. A tak w ogóle to po co zamykac się w jednej technice tańca
. Super byc perfekcyjnym w jednej dziedzinie, ale fajnie jest też poszerzac swoje umiejętności :p.
[quote0b="nathaliye_r"]tylko ze ciezko sie przerzucic z klasyki na hip hop[/quote0b]
Pozwolę sobie teraz przypomniec scenę ze "Step up, Taniec zmysłów" gdy wrócił partner Norah, którego zastępował Tayler. Uczył się choreografii no i.. cóż... Śmiesznie mu to wychodziło
Tak bardzo... Klasycznie
. Obciągnięte stópki, prosta sylwetka 
Można go tańczyc, przepraszam za wyrażenie, będąc mega grubym
[quote0b="Natashy"]podstawy klasyki są jednak potrzebne...[/quote0b]
Do każdego typu tańca są potrzebne chociaż podstawy klasyki. A tak w ogóle to po co zamykac się w jednej technice tańca
[quote0b="nathaliye_r"]tylko ze ciezko sie przerzucic z klasyki na hip hop[/quote0b]
Pozwolę sobie teraz przypomniec scenę ze "Step up, Taniec zmysłów" gdy wrócił partner Norah, którego zastępował Tayler. Uczył się choreografii no i.. cóż... Śmiesznie mu to wychodziło
pamietam ta scene
, kompletnie nie mogl sobie poradzic, latami tanczyl klasyke i musialby przynajmniej drugie tyle tanczyc hip hop zeby nabral luzu w tancu
[color=darkblue5f][size=95f]1. nie ma potrzeby cytowania wypowiedzi, która jest bezpośrednio nad naszą
2. pamiętajcie, że to film, nie jest to dokument,zatem wspomniana scena jest wykreowana,a nie oddaje rzeczywistość...
mod.[/color5f][/size5f]
[color=darkblue5f][size=95f]1. nie ma potrzeby cytowania wypowiedzi, która jest bezpośrednio nad naszą
2. pamiętajcie, że to film, nie jest to dokument,zatem wspomniana scena jest wykreowana,a nie oddaje rzeczywistość...
mod.[/color5f][/size5f]
[quote41="Kaś"]A tak w ogóle to po co zamykac się w jednej technice tańca
. Super byc perfekcyjnym w jednej dziedzinie, ale fajnie jest też poszerzac swoje umiejętności :p.[/quote41]
Zgadzam się! Dobrze jest posmakować wielu różnych tańców, wtedy łatwiej jest wybrać sobie ten (lub te), w którym chce się być perfekcyjnym. A jeśli już się ma 'taki' taniec, to w niczym nie przeszkadza, bo każda technika wzbogaca człowieka jako tancerza
[color=darkblue41]EDIT:[/color41]
A tak poza tym, hip-hop częściej można potańczyć siebie ze znajomymi (tymi 'niebaletowymi'), bo, po pierwsze jest więcej okazji (na dyskotekach chyba nie puszczają Chopina ?
), a po drugie do hh jest więcej chętnych...
Zgadzam się! Dobrze jest posmakować wielu różnych tańców, wtedy łatwiej jest wybrać sobie ten (lub te), w którym chce się być perfekcyjnym. A jeśli już się ma 'taki' taniec, to w niczym nie przeszkadza, bo każda technika wzbogaca człowieka jako tancerza
[color=darkblue41]EDIT:[/color41]
A tak poza tym, hip-hop częściej można potańczyć siebie ze znajomymi (tymi 'niebaletowymi'), bo, po pierwsze jest więcej okazji (na dyskotekach chyba nie puszczają Chopina ?
Ja jeszcze do niedawna do hip hopu podchodziłam bardzo sceptycznie. Mówiąc krócej - nie podobał mi się zbytnio
Kilka dni temu miałam okazję pomagać przy organizacji festiwalu hip hopowego, w czasie którego moje nastawienie do hip hopu zmieniło się o 180 stopni. Jak się napatrzyłam na zajęcia z house i zobaczyłam jakie to cudowne, to postanowiłam się zapisać
Wiem, ze będzie mi ciężko się przestawić, bo od 15 lat chodzę na balet, ale mam nadzieję, że się wkręcę i poradzę sobie jakoś.
P.S. Trzymajcie kciuki - we wtorek pierwsze zajęcia
Wiem, ze będzie mi ciężko się przestawić, bo od 15 lat chodzę na balet, ale mam nadzieję, że się wkręcę i poradzę sobie jakoś.
P.S. Trzymajcie kciuki - we wtorek pierwsze zajęcia