Strona 2 z 8
: pn cze 25, 2007 8:15 pm
autor: czekoladka
i to mozna nazwac dyskryminacja tancerzy baletowych ale i nie tylko owszem tancerze towazyscy sa wspaniali ale dlaczego eurowija moze byc tylko dla nich a nie innych ktorzy osiagaja napewno wspaniale sukcesy al;e sa tez swietni w tym co robia moze niech dadza tez szanse innym wspanialym tancerzom sie wykazac

: wt cze 26, 2007 9:05 am
autor: Marysia W
No i znowu ten taniec towarzyski!

Coś mnie trafi zaraz. !!!

Jak powiedziałam to mojej mamie , to była oburzona i powiedziała , cyt . `Nie przejmuj się tym krajem ` .

: wt cze 26, 2007 9:20 am
autor: Kasia :))
Och, ludzie, tu nie chodzi o taniec towarzyski.
Tu chodzi o wstawianie czegoś nowego KOSZTEM BALETU.
Cokolwiek by to nie było.
Niech robią nowe konkursy-ok, ale stare zostawią w spokoju

: wt cze 26, 2007 12:12 pm
autor: Ayaka
: wt cze 26, 2007 12:33 pm
autor: Kasia :))
Seks to ja tutaj widzę tylko w tangu i rumbie chyba.
Przystopujcie trochę z tym najeżdżaniem na towarzyski, bo powielacie czyjeś błędy. Równie dobrze można napisać, że balet to skakanie w różowych rajstopkach do jakiejś klasycznej muzyki. Przepraszam, ale te słowa:
[quoteeb]wielu laików chętnie sobie pogląda jak roznegliżowane panie ładnie kręcą pupką w tv[/quoteeb]
mogą niektórych obrazić

Zajmijmy się samym faktem odrzucenia eurowizji dla tancerzy baletowych w celu wystawienia czegoś(CZEGOKOLWIEK) innego, a nie obrażajmy od razu tancerek i tancerzy towarzyskiego, którzy są pewnie z tego faktu zadowoleni i nie można im sie dziwić.

Bo jak tak dalej pójdzie, to nigdzie nie zajdziemy i nic nie wskuramy. Będzie tylko przepychanka, który taniec jest lepszy.
A to nie o to chodzi. Bo każdy ma w sobie coś. I przestańmy się o to kłocić, a skupmy się na samej eurowizji.
: wt cze 26, 2007 1:09 pm
autor: milton
"Rumba to miłość, a cha cha to seks".....to cytat za Agnieszką Melnicką.
Kasiu......to nie jest kwestia stareotypów, tylko obiektywnego spojerzenia na łacinę. Ona ma być seksowna. I w takiej sambie czy jive'ie nie widzisz tego?? to chyba w przypadku par na niskim poziomie.
: wt cze 26, 2007 3:21 pm
autor: Kasia :))
To nie jest temat do rozważań nad tańcem towarzyskim.
Jednakże określenie "ruszanie pupcią" na taniec towarzyski jest równoznaczne ze "skakaniem na paluszkach" w balecie.
Dlatego właśnie starajmy się tego unikać.
: wt cze 26, 2007 4:31 pm
autor: Ayaka
Nikogo nie miałam zamiaru obrażać, również nie mam zamiaru prowadzić rozważań który taniec jest najlepszy. Nie o to mi chodzi, jedynie zauważam że po raz kolejny wygrywają względy czysto komercyjne bo rozneglizowane panie przyciągną więcej widzów a większa oglądalność to większe wpływy z reklam i więcej sponsorów czyli organizatorzy moga na tym zarobić. Natomiast konkurs baletowy to dla laika właśnie owe "różowe rajstopki i skakanie na paluszkach" jest bardziej elitarny i wymaga wyrobionego widza a takich jest już mniej czyli suma sumaru mniej kasy od sponsorów i reklamodawców.
I tyle.
: wt cze 26, 2007 8:06 pm
autor: Czajori
Eurowizja dla tancerzy była chyba jedynym momentem (poza konkursem w Lozannie), kiedy media cokolwiek pisały lub mówiły o balecie i jego przyszłości - o dziwo, zawsze w tonacji pozytywnej. Szkoda, że nawet tak prestiżowa impreza taneczna stawia na komercję - ale czego mieliśmy się spodziewać, skoro odbywała się pod szyldem Eurowizji?

Jedynie Eurowizja dla młodych muzyków zachowuje jeszcze jako taki poziom, chociaż im też pewnie od przyszłego roku będą kazali interpertować piosenki Ricky'ego Martina.
