Wycieczki klasowe (wydzielony)

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Anna-Maria
Posty: 640
Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm

Post autor: Anna-Maria »

Pamiętam taką "szkołę przetrwania" na obozie-pseudo konnym.
Gdzie naszego instruktora zaćpanego trzeba było budzić "Wstawaj k***a!" (Czy coś w tym stylu) :? bo inaczej nie szło, ale broń Boże nie chcę uogólniać :]
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

My jedziemy w środę na wycieczkę po Gdańsku na cały dzień. ( już mi ten Gdańsk uszami wychodzi , od trzech lat { ja od dwóch } robimy przewodnik po Gdańsku : / kilka razy w tygodniu wycieczki i zwiedzanie Trójmiasta i okolic, fuuj .... żeby nam tak pod koniec roku dowalać ... :roll: ) , oraz za tydzień w środę , również na cały dzień do Białogóry. Uważam, że to strasznie, strasznie nie fair fundować nam takie coś . Wszystkie klasy jechały na wycieczki co najmniej dwudniowe, tylko my nie. Chociaż jako szósta klasa , w dodatku twórcza ( dla tzw. dzieci z wybitnymi zdolnościami i kujonów :wink: ) , należało nam się najbardziej . A kwestia pieniędzy to nic, wszyscy w naszej klasie pochodzą z ' zamożniejszych ' rodzin i nie byłoby problemu . Ale oczywiście ' nie było z czego wybierać ' . Super po prostu. :roll: Na szczęście idę do prywatnego gimnazjum ...
karolinkaaa
Posty: 276
Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am

Post autor: karolinkaaa »

Moja wycieczka klasowa odbyła się dziś i nie zagościłam na niej.Niestety nie miałam ochoty jechać po raz setny do Chełmna.Nudy na pudy.A czemu do Chełmna?Bo tylko na taką stać wszytkich :roll: G''''' prawda.
Anna-Maria
Posty: 640
Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm

Post autor: Anna-Maria »

My w naszej karierze klasowej byliśmy tylko na jednej wycieczce w fabryce bombek i świeczek xP
Jednak było to nasze ostatnie wyjście, ponieważ ludzie zabierali POJEDYNCZE bombki i świece ze sklepu.

Nie liczę oczywiście Częstochowy w maturalnej ;]
~ balerinka ~
Posty: 519
Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am

Post autor: ~ balerinka ~ »

Ja na wycieczce klasowej byłam w pierwszym półroczu, to była raczej wycieczka integracyjna (żeby się poznać)
W tym półroczu nie byłam, bo pojechałam na wymianę do Holandii...
I muszę powiedzieć, że taka wymiana jest lepsza od wycieczki :D Choć droższa...
Fleuve
Posty: 267
Rejestracja: wt kwie 10, 2007 3:21 pm

Post autor: Fleuve »

Mnie denerwuje to, że niektórzy nauczyciele organizują koszmarnie drogie wycieczki na kilka dni za granicę i dziwią się, że mało osób jedzie :? Nie każdego stać jest wyłożyć taką kasę [a u mnie w klasie takich osób jest... prawie wszyscy]. Nie lepiej byłoby: biwak - 4 dni - 100 zł? Akurat tyle to nawet by i szkoła mogła wyjątkom zarefundować i każdy byłby szczęśliwy, że pojedzie. Już nie zliczę ile razy padały takie propozycje ze strony uczniów, ale nauczyciele wolą pozostawać głusi na nasze prośby.
dorota
Posty: 58
Rejestracja: pn kwie 17, 2006 3:52 pm

Post autor: dorota »

Marysiu a do jakiego gimnazjum się wybierasz?
Ja byłam w pryw. w Gdańsku i wspomniam baaardzo dobrze, a apropos wycieczek to mieliśmy przez 3 lata w każdym roku 3 :D - na jesień, styczen/luty i maj/czerwiec - dwie trzydniowe i jedną 5-7 dni :D
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

W prywatnych szkołach są fajne wycieczki, też chodzę do prywatnej :D My mamy zawsze jedną lub dwie kilkudniowe do tego obóz narciarsko snowboardowy na jakieś 10 dni (Austria albo Słowacja) w marcu i obóz żeglarski jakoś w czerwcu na około tygodnia.
Więc ogolenie sporo :D
Krushyna
Posty: 71
Rejestracja: pn sie 21, 2006 2:47 pm

Post autor: Krushyna »

ja byłam ostatnio z klasą na 3 dni w Tatraach [ Zakopane ] 206zł bardzo przyzwoite warunki i ogólnie było fajnie ;)
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

[quote:2128fc4564="Fleuve"]Mnie denerwuje to, że niektórzy nauczyciele organizują koszmarnie drogie wycieczki na kilka dni za granicę i dziwią się, że mało osób jedzie :? Nie każdego stać jest wyłożyć taką kasę [a u mnie w klasie takich osób jest... prawie wszyscy]. Nie lepiej byłoby: biwak - 4 dni - 100 zł? Akurat tyle to nawet by i szkoła mogła wyjątkom zarefundować i każdy byłby szczęśliwy, że pojedzie. Już nie zliczę ile razy padały takie propozycje ze strony uczniów, ale nauczyciele wolą pozostawać głusi na nasze prośby.[/quote:2128fc4564]
nauczyciele boją się organizować wycieczek typu wyjazd na biwak, ze względu na to że już nie jeden biwak rozwiązano ze względu na to że się młodzież upiła w środku wycieczki. turyści nakablowali i proszę bardzo, jakie były skutki...

wiem jak jest na tego typu wycieczkach, bo tylko na takie moja klasa chciała jechać... :roll: i wiem jak to się kończyło.

w ogóle u mnie to jest długa historia z tymi wycieczkami... klasa jest mało zgrana, praktycznie wcale. najpierw się zgłaszają wszyscy, potem odpada jakaś połowa, a w końcu z 16 osób jedzie najwyżej 8. dlaczego tak jest? bo raczej nie każdy chciałby przebywać 4 dni z osobą z którą się strasznie nienawidzi...

ja będąc w 1 gim za 400-450 zł pojechałam do Kudowej Zdroju, zwiedziłam prawie całe Sudety, Wrocław, Pragę i w ogóle spory kawałek Czech. przewodnik nam się trafił po prostu nie z tej ziemi - Karol, no prawdziwy Człowiek Orkiestra, kontakt z młodzieżą ma lepszy niż sam papież [kazał nam mówić po imieniu, jak się na niego mówiło per pan to... foch, nie odzywał się ;)], a Waclaw [jego znajomy], który nas oprowadzał po czechach to TAKIE CIACHO, myślałam że zdurnieję! niedosyć że nawet w moim typie, to jeszcze koleś był naprawde całkiem fajny ;) [no jak się spędziło z nim jakieś łącznie 24 godziny [u:2128fc4564]bez przerwy[/u:2128fc4564], to nieźle się zapoznaliśmy XD" przewodnik + wierna słuchaczka, po za mną to może 3-4 osoby z ponad 30 słuchało.. :lol:] z oboma panami mam nadal kontakt. :D
w 5 dni wybawiłam się po wsze czasy, aż żal było przyjeżdżać spowrotem... a ze względu na to że byliśmy grzeczni pozwolili nam na "skromną" libację w pensjonacie x3

"jaaa chcęę jeeszczee raaaz!", tak cytując Osła ze Shreka...
ODPOWIEDZ