Jak wzmocnic miesnie ud?
Milton, inne mięśnie pracują wtedy.
Kasiula, wytrzymalosc miesnia to nie to samo co sila, i inaczej tez robi sie na nie cwiczenia. Sila to zdolnosc do krotkiego, szybkiego wysilku, ale o duzym przeciazeniu, a wytrzymalosc to zdolnosc do dlugiego napiecia miesnia, ale niekoniecznie przy jego duzym przeciazeniu. I moze byc jeszcze np. sila dynamiczna (bo co innego, jak potrzebujesz miec sile do machania noga, a co innego do jej utrzymania w gorze).
Jakies konkretne cwiczenia napisze pozniej, teraz za bardzo nie mam czasu.
Kasiula, wytrzymalosc miesnia to nie to samo co sila, i inaczej tez robi sie na nie cwiczenia. Sila to zdolnosc do krotkiego, szybkiego wysilku, ale o duzym przeciazeniu, a wytrzymalosc to zdolnosc do dlugiego napiecia miesnia, ale niekoniecznie przy jego duzym przeciazeniu. I moze byc jeszcze np. sila dynamiczna (bo co innego, jak potrzebujesz miec sile do machania noga, a co innego do jej utrzymania w gorze).
Jakies konkretne cwiczenia napisze pozniej, teraz za bardzo nie mam czasu.
Kasiula, nie wiem, czy to ćwiczenie jest super skuteczne jeżeli chodzi o wzmacnianie udek, ale stanowi moje najulubieńsze i to akurat mogłabym robić godzinami, więc polecam przez sympatię, może też będzie Ci się robiło przyjemnie
Wydaje mi się poza tem, że stanowi dobrą rozgrzewkę do rozciągania.
Żeby było jasne o co chodzi dobrze byłoby dorzucić fotkę, ale nie mam aktualnie aparatu (w sumie to lepiej, bo moje uda niekoniecznie stanowią dobrą reklamę ćwiczenia ;>). W zamian dorzucam szybki szkic - strasznie pokraczny, ale myślę, że jednoznacznie zeń wynika co jest głową a co nogą...
[url=http://img75.imageshack.us/my.php?image=udkazb1.jpg][img=http://img75.imageshack.us/img75/1070/udkazb1.th.jpg][/url]
Pozycja wyjściowa to leżnie na boku,załóżmy że prawym, prawa ręka wyciągnięta, głowa na jedniej linii z tułowiem, nogi wykręcone. Lewą nogę, ciągle wykręconą, zgiętą w kolanie podnieść pod kątem 90* tak jak przedstawia gryzmoł nr 1a. Następnie chodzi o to, żeby energicznie przesuwać kolanem a za nim całą nogą raz w kierunku ucha, potem przeciwnym, i tak na zmianę - cały czas w jednej płaszczyźnie. Kolano i łydka poruszają się ciągle na tej samej samej wysokości równolegle do podłoża (tak jakbyś przesuwała je po wirtualnej szynie =D)
Ponieważ zostalo mi miejsca na kartce to durzuciłam ćwiczenia bardzo trywialne, ale jak się przekonałam wcale niekoniecznie powszechnie stosowane, więc na wszelki wypadek polecam. Obadwa w pozycji klęczącej. Pierwsze polega na tym , że podnosisz zgiętą nogę w bok do poziomu, potem opuszczasz i tak w kółko. To ćwiczenie jest chyba polecane na biodra, bo pracują przy nim odwodziciele uda zaczepione w biodrze z tego wnioskuję, ale wydaje mi się że samo udo też pracuje.
Pozycją wyjściową dla drugiego (czyli bazgroł nr 3) jest uniesienie uda jednej nogi z tyłu do poziomu, łydka z udem kąt 90 st, a następnie podnoszenie uda jak najwyżej, z tym, że pilnujesz, żeby stopa a za nią łydka cały czas poruszały się do góry idealnie w linii pionowej, tak jakby ktoś podnosił ją i opuszczał na sznurku.
W obydwu ćwiczeniach 'na klęczkach' ważne jest, z tego co słyszłam, żeby nie opuszczać głowy tylko ją trzymać podniesioną, szyja wyciągnięta.
Jak mówiłam, co do skuteczności tych ćwiczeń we wzmacnianiu ud nie jestem hiperpewna, ale w razie czego sprostuje to ktoś z gatunku osób znających się na rzeczy
Żeby było jasne o co chodzi dobrze byłoby dorzucić fotkę, ale nie mam aktualnie aparatu (w sumie to lepiej, bo moje uda niekoniecznie stanowią dobrą reklamę ćwiczenia ;>). W zamian dorzucam szybki szkic - strasznie pokraczny, ale myślę, że jednoznacznie zeń wynika co jest głową a co nogą...
[url=http://img75.imageshack.us/my.php?image=udkazb1.jpg][img=http://img75.imageshack.us/img75/1070/udkazb1.th.jpg][/url]
Pozycja wyjściowa to leżnie na boku,załóżmy że prawym, prawa ręka wyciągnięta, głowa na jedniej linii z tułowiem, nogi wykręcone. Lewą nogę, ciągle wykręconą, zgiętą w kolanie podnieść pod kątem 90* tak jak przedstawia gryzmoł nr 1a. Następnie chodzi o to, żeby energicznie przesuwać kolanem a za nim całą nogą raz w kierunku ucha, potem przeciwnym, i tak na zmianę - cały czas w jednej płaszczyźnie. Kolano i łydka poruszają się ciągle na tej samej samej wysokości równolegle do podłoża (tak jakbyś przesuwała je po wirtualnej szynie =D)
Ponieważ zostalo mi miejsca na kartce to durzuciłam ćwiczenia bardzo trywialne, ale jak się przekonałam wcale niekoniecznie powszechnie stosowane, więc na wszelki wypadek polecam. Obadwa w pozycji klęczącej. Pierwsze polega na tym , że podnosisz zgiętą nogę w bok do poziomu, potem opuszczasz i tak w kółko. To ćwiczenie jest chyba polecane na biodra, bo pracują przy nim odwodziciele uda zaczepione w biodrze z tego wnioskuję, ale wydaje mi się że samo udo też pracuje.
Pozycją wyjściową dla drugiego (czyli bazgroł nr 3) jest uniesienie uda jednej nogi z tyłu do poziomu, łydka z udem kąt 90 st, a następnie podnoszenie uda jak najwyżej, z tym, że pilnujesz, żeby stopa a za nią łydka cały czas poruszały się do góry idealnie w linii pionowej, tak jakby ktoś podnosił ją i opuszczał na sznurku.
W obydwu ćwiczeniach 'na klęczkach' ważne jest, z tego co słyszłam, żeby nie opuszczać głowy tylko ją trzymać podniesioną, szyja wyciągnięta.
Jak mówiłam, co do skuteczności tych ćwiczeń we wzmacnianiu ud nie jestem hiperpewna, ale w razie czego sprostuje to ktoś z gatunku osób znających się na rzeczy
-
Calineczka
- Posty: 121
- Rejestracja: śr kwie 04, 2007 10:00 am
A właśnie nie wiem jak z tymi powtórzeniami najlepiej robić ... bo na zajęciach z tańca ćwiczenia na nogi zawsze robiłyśmy również w seriach po osiem na każdą nogę, ale z kolei moja powiedzmy znajoma, która bardzo na poważnie zajęła się ćwiczeniami tego typu, choć nie wiem gdzie się ich uczyła, robiła bardzo dużo powtórzeń na jedną nogę, i to kilka różych ćwiczeń z rzędu, a później te same ćwiczenia robiła na drugą nogę... Pan z aerobiku też nas maltretował milionem powtórzeń na jedną nogę. Ja robię zazwyczaj setkę powtórzeń danego ćwiczenia na każdą nogę po kolei, bo żeby kilka ćwiczeń na tą samą nogę pod rząd to nie wyrabiam... Ale właśnie się zastanawiam jak jest najkorzystniej... ?
to zalezy od tego, co chcesz osiagnac.
malo powtorzen, raczej wolno (ale zwykle z jakims obciazeniem) poprawia sile
duzo powtorzen, szybszych, poprawia wytrzymalosc miesnia
sa rozne metody robienia cwiczen, np. superserie, ktore polegaja na tym, ze robi sie dwa rozne cwiczenia jako jedna serie, tzn bez odpoczynku miedzy nimi, na przeciwstawne grupy miesniowe
sa jeszcze inne metody oczeywiscie
nie ma tak, ze jedna jest bardziej skuteczna, inne mniej
wszystko zalezy od tego, co sie chce osiagnac, no i najlepiej wyprobowac na sobie, bo de facto na kazdego dziala co innego
najwazniejsze to po prostu cwiczyc, a bawienie sie w ilosc serii, powtorzen, itp., to moim zdaniem trzeba sobie samemu wqyprobowac i zobaczyc, co przynosi takie rezultaty, jakich oczekujemy
malo powtorzen, raczej wolno (ale zwykle z jakims obciazeniem) poprawia sile
duzo powtorzen, szybszych, poprawia wytrzymalosc miesnia
sa rozne metody robienia cwiczen, np. superserie, ktore polegaja na tym, ze robi sie dwa rozne cwiczenia jako jedna serie, tzn bez odpoczynku miedzy nimi, na przeciwstawne grupy miesniowe
sa jeszcze inne metody oczeywiscie
nie ma tak, ze jedna jest bardziej skuteczna, inne mniej
wszystko zalezy od tego, co sie chce osiagnac, no i najlepiej wyprobowac na sobie, bo de facto na kazdego dziala co innego
najwazniejsze to po prostu cwiczyc, a bawienie sie w ilosc serii, powtorzen, itp., to moim zdaniem trzeba sobie samemu wqyprobowac i zobaczyc, co przynosi takie rezultaty, jakich oczekujemy
-
baletnicamarta
- Posty: 57
- Rejestracja: sob mar 29, 2008 7:42 pm
skoncentruj się najpierw, żeby robić to prawidłowo, a wysokości przyjdą same... zresztą raczej mało kto tu utrzymuje nogę na developpe na 180' (jak np. Guillem, która może sobie stać nie wiadomo ile z nogą wysoko na a la seconde), jeśli chodzi o tancerzy to też często nie mają aż takich wysokości jak 'gwiazdy'...
-
baletnicamarta
- Posty: 57
- Rejestracja: sob mar 29, 2008 7:42 pm