Jak wzmocnic miesnie ud?

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Milton, inne mięśnie pracują wtedy.

Kasiula, wytrzymalosc miesnia to nie to samo co sila, i inaczej tez robi sie na nie cwiczenia. Sila to zdolnosc do krotkiego, szybkiego wysilku, ale o duzym przeciazeniu, a wytrzymalosc to zdolnosc do dlugiego napiecia miesnia, ale niekoniecznie przy jego duzym przeciazeniu. I moze byc jeszcze np. sila dynamiczna (bo co innego, jak potrzebujesz miec sile do machania noga, a co innego do jej utrzymania w gorze).

Jakies konkretne cwiczenia napisze pozniej, teraz za bardzo nie mam czasu.
VisVersa
Posty: 149
Rejestracja: pt kwie 27, 2007 7:50 pm

Post autor: VisVersa »

Kasiula, nie wiem, czy to ćwiczenie jest super skuteczne jeżeli chodzi o wzmacnianie udek, ale stanowi moje najulubieńsze i to akurat mogłabym robić godzinami, więc polecam przez sympatię, może też będzie Ci się robiło przyjemnie ;) Wydaje mi się poza tem, że stanowi dobrą rozgrzewkę do rozciągania.
Żeby było jasne o co chodzi dobrze byłoby dorzucić fotkę, ale nie mam aktualnie aparatu (w sumie to lepiej, bo moje uda niekoniecznie stanowią dobrą reklamę ćwiczenia ;>). W zamian dorzucam szybki szkic - strasznie pokraczny, ale myślę, że jednoznacznie zeń wynika co jest głową a co nogą...

[url=http://img75.imageshack.us/my.php?image=udkazb1.jpg][img=http://img75.imageshack.us/img75/1070/udkazb1.th.jpg][/url]

Pozycja wyjściowa to leżnie na boku,załóżmy że prawym, prawa ręka wyciągnięta, głowa na jedniej linii z tułowiem, nogi wykręcone. Lewą nogę, ciągle wykręconą, zgiętą w kolanie podnieść pod kątem 90* tak jak przedstawia gryzmoł nr 1a. Następnie chodzi o to, żeby energicznie przesuwać kolanem a za nim całą nogą raz w kierunku ucha, potem przeciwnym, i tak na zmianę - cały czas w jednej płaszczyźnie. Kolano i łydka poruszają się ciągle na tej samej samej wysokości równolegle do podłoża (tak jakbyś przesuwała je po wirtualnej szynie =D)

Ponieważ zostalo mi miejsca na kartce to durzuciłam ćwiczenia bardzo trywialne, ale jak się przekonałam wcale niekoniecznie powszechnie stosowane, więc na wszelki wypadek polecam. Obadwa w pozycji klęczącej. Pierwsze polega na tym , że podnosisz zgiętą nogę w bok do poziomu, potem opuszczasz i tak w kółko. To ćwiczenie jest chyba polecane na biodra, bo pracują przy nim odwodziciele uda zaczepione w biodrze z tego wnioskuję, ale wydaje mi się że samo udo też pracuje.
Pozycją wyjściową dla drugiego (czyli bazgroł nr 3) jest uniesienie uda jednej nogi z tyłu do poziomu, łydka z udem kąt 90 st, a następnie podnoszenie uda jak najwyżej, z tym, że pilnujesz, żeby stopa a za nią łydka cały czas poruszały się do góry idealnie w linii pionowej, tak jakby ktoś podnosił ją i opuszczał na sznurku.
W obydwu ćwiczeniach 'na klęczkach' ważne jest, z tego co słyszłam, żeby nie opuszczać głowy tylko ją trzymać podniesioną, szyja wyciągnięta.

Jak mówiłam, co do skuteczności tych ćwiczeń we wzmacnianiu ud nie jestem hiperpewna, ale w razie czego sprostuje to ktoś z gatunku osób znających się na rzeczy :)
Calineczka
Posty: 121
Rejestracja: śr kwie 04, 2007 10:00 am

Post autor: Calineczka »

Ćwiczenia ze zdjęć nr 3 i 4 są bardzo fajne (męczą choć wydają się proste). Ja robię w seriach po osiem, najpierw pojedyncze a potem podwójnie (nie wiem czy wiadomo o co mi chodzi no ale trudno) no i po pewnym czasie robienia tych ćwiczeń wytrzymałośc naprawdę wzrasta.
VisVersa
Posty: 149
Rejestracja: pt kwie 27, 2007 7:50 pm

Post autor: VisVersa »

A właśnie nie wiem jak z tymi powtórzeniami najlepiej robić ... bo na zajęciach z tańca ćwiczenia na nogi zawsze robiłyśmy również w seriach po osiem na każdą nogę, ale z kolei moja powiedzmy znajoma, która bardzo na poważnie zajęła się ćwiczeniami tego typu, choć nie wiem gdzie się ich uczyła, robiła bardzo dużo powtórzeń na jedną nogę, i to kilka różych ćwiczeń z rzędu, a później te same ćwiczenia robiła na drugą nogę... Pan z aerobiku też nas maltretował milionem powtórzeń na jedną nogę. Ja robię zazwyczaj setkę powtórzeń danego ćwiczenia na każdą nogę po kolei, bo żeby kilka ćwiczeń na tą samą nogę pod rząd to nie wyrabiam... Ale właśnie się zastanawiam jak jest najkorzystniej... ?
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

to zalezy od tego, co chcesz osiagnac.

malo powtorzen, raczej wolno (ale zwykle z jakims obciazeniem) poprawia sile

duzo powtorzen, szybszych, poprawia wytrzymalosc miesnia

sa rozne metody robienia cwiczen, np. superserie, ktore polegaja na tym, ze robi sie dwa rozne cwiczenia jako jedna serie, tzn bez odpoczynku miedzy nimi, na przeciwstawne grupy miesniowe

sa jeszcze inne metody oczeywiscie

nie ma tak, ze jedna jest bardziej skuteczna, inne mniej

wszystko zalezy od tego, co sie chce osiagnac, no i najlepiej wyprobowac na sobie, bo de facto na kazdego dziala co innego

najwazniejsze to po prostu cwiczyc, a bawienie sie w ilosc serii, powtorzen, itp., to moim zdaniem trzeba sobie samemu wqyprobowac i zobaczyc, co przynosi takie rezultaty, jakich oczekujemy
VisVersa
Posty: 149
Rejestracja: pt kwie 27, 2007 7:50 pm

Post autor: VisVersa »

dzięki wielkie za odp :) a jeszcze mnnie naszło pytanie - czy ćwiczeniami bez obciążeń w ogóle da się znacznie poprawić siłę ... ?
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Hmm, da się, ale nie sądzę, że 'znacznie'.
Wiele zależy też od samego ćwiczenia - zwykle wystarczy, że tym obciążeniem będzie... własny ciężar ciała (np. pompki to taki typowy przykład).

Generalnie na siłę to powtórzeń robi się niewiele, ale powoli, dokładnie.
baletnicamarta
Posty: 57
Rejestracja: sob mar 29, 2008 7:42 pm

Post autor: baletnicamarta »

A jak wy doszłyście do tego że w Adagiu podnosicie nogę na 170-180 stopni??? bo ja osobiście tak nie potrafię!
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

skoncentruj się najpierw, żeby robić to prawidłowo, a wysokości przyjdą same... zresztą raczej mało kto tu utrzymuje nogę na developpe na 180' (jak np. Guillem, która może sobie stać nie wiadomo ile z nogą wysoko na a la seconde), jeśli chodzi o tancerzy to też często nie mają aż takich wysokości jak 'gwiazdy'...
baletnicamarta
Posty: 57
Rejestracja: sob mar 29, 2008 7:42 pm

Post autor: baletnicamarta »

No właśnie próbuje, ale noga wykręcona idze mi na 100 stopni :( ! chyba nigdy się tego nie nauczę!!
ODPOWIEDZ