Strona 2 z 2

: wt kwie 10, 2007 1:02 pm
autor: Joanna
Poza tym wielu tancerzy chodzi na basen.

To bardzo pomaga w wielu kontuzjach, jednoczenie odpreza.

Basem wbrew pozorom tak bardzo nie zwieksza miesni - to rodzaj wysileku nastawionego na zwiekszanie wytrzymalosci, a nie zwiekszanie sily miesni, wiec tak naprawde trudno nim rozbudowac silne miesnie. Jesli ktos trenuje wyczynowo, i siedzi codziennie na tym basenie po pare godzin, to tak, ale jesli ktos plywa rekreacyjnie, i przyjdzie sobie na basen np. raz w tygodniu, to zadne wieksze miesnie mu nie groza.

[size=9:bd4963383b]Aha, Kasiu - wyczono oznacza, ze ktos trenuje, zeby startowac w zawodach, a nie ze plywa 'stylami, ile basenow', itp., bo tak to sobie mozna plywac i rekreacyjnie - ja sobie np. zawsze stawiam zadania, np. 100 metrow kraulem szybszym tempem, itd. :)[/size:bd4963383b]

: wt kwie 10, 2007 2:05 pm
autor: aankaa_baletnica=)
Ja mam w szkole basen (ale to nie osb). W każdym tygodniu w piątek pływamy godzinę różnymi stylami. Jakoś nie zauważyłam żeby mi sie rozbudowały barki czy coś... Myślę, że Joanna ma racje :D

: wt kwie 10, 2007 8:42 pm
autor: Tanc...
Hihihi i heh i jeszcze jak wolicie ....Moi rodzice zaprowadzili mnie do szkoły baletowej , bo były obiecane zajęcia na basenie ... :lol: ani razu nie byłem na basenie w OSB - nigdy przenigdy nic takiego się nie odbyło !!! 8) a szkołę cóż .... skończyłem

: wt cze 15, 2010 4:59 pm
autor: Ola.K
U mnie w OSB ni ma jakiś dodatkowych zajęć z pływania. Czasami (ale to zdarzyła się jak na razie tylko raz, przynajmniej w moim roczniku) że pan z siłowni zabrał nas na basen. Pływanie dla baletu ma swoje dobre i złe strony. Dobre- jest dobry dla kręgosłupa, dla poprawnej sylwetki itp. Złe- przynajmniej u nas jak ktoś długo pływał to w klasyce ma złe ruchy rąk bo nie takie jak na balecie. Kiedyś pani tak powiedziała do jednej dziewczynki że ma ruch rąk jak by na basen chodziła a to jest balet.

: śr cze 16, 2010 4:52 am
autor: Sagittaire
ale w gdyby plywac z umierem, raz na tydzien albo 2 razy na miesiac, to pewnie nic zlego by sie nie stalo. Macie silownie w SB?

: czw cze 17, 2010 7:53 pm
autor: Ola.K
tak mamy, a w innych nie ma?

: ndz cze 20, 2010 8:48 pm
autor: Buba
w każdej OSB jest siłownia. A co do pływania to nam w szkole odradzają pływanie, ale nie ma jakiegoś wyraźnego sprzeciwu, surowego zakazu. Ufa się naszemu rozsądkowi. Uważam że każdy sam potrafi zaobserwować zmiany w swoim ciele i jak za bardzo zaczną mu się rozrastać mięśnie to po prostu skończy z pływaniem. We wszystkim trzeba zachować umiar po prostu. I według mnie to jest klucz do sukcesu. A pływanie, jak już ktoś napisał, ma dobre i złe strony dla tancerzy. Jak ktoś ma problemy ze stawami lub kręgosłupem to basen jest jak najbardziej wskazany. Poza tym pływanie dobrze wzmacnia mięśnie pleców, co się bardzo w balecie przydaje :)
A każdy tancerz jest inna osoba i nie można wszystkich baleciarzy traktować zbiorowo. Nie można powiedzieć, że ŻADEN tancerz nie powinien pływać, bo to jest kwestia indywidualna.
Pozdrawiam :)

: wt lip 13, 2010 11:39 am
autor: Kasul
Moja nauczycielka od baletu mi pływanie wręcz zalecała :) ale w ramach zajęć nie mamy. niestety :(