Strona 2 z 2
: czw mar 15, 2007 9:32 pm
autor: Scarpia
Uhu! Ale się romantycznie zrobiło. Balety romantyczne przeważnie jednak źle się kończą... :wink:
Z tym, że ja akurat balety romantyczne u-w-i-e-l-b-i-a-m, tak więc trafnie to ujęłaś Cheryl, mimo swojego młodego wieku 8)
: pt mar 16, 2007 10:34 pm
autor: Kasia G
romantycznie czy mniej romantycznie, aczasem fan moze a nawet musi zrobić bardzo duzo dla swojego idola/idolki np. założyc mu i poprowadzić strone internetową, wspierać na duchu, gdy z róznych powodów jest gorzej i w ogóle byc kims z zewnątrz kogo tez sprawy baletu i tancerza obchodza - pokazac ze oni nie robią to tylko dla siebie i pedagogów, ale ze istnieja osoby na prawde zaangażowane w tę sztukę jako widziwie...
A wiec, Scarpio, moze warto przełamać trochę swej skromności i niesmiałosci? ;)
: sob mar 17, 2007 9:04 pm
autor: Scarpia
Dziękuję za tę ważną duszpasterską wskazówkę :wink: Czasem dobrze, że ktoś przypomni o pewnych sprawach. Przemyślę sobie te słowa... pewnie prędzej czy później "staną się ciałem"
: sob mar 17, 2007 10:36 pm
autor: Kasia G
dziś otrzymałam dowód ze WARTO - to nie oni mają dbac o nas, ale MY o NICH. Strasnzie jest im potrzebne, zeby wiedzieli, ze publicznosci nie jest wszystko jedno kto i jak tanczy :)