Strona 2 z 3

: ndz mar 11, 2007 1:35 pm
autor: Joanna
[quote57="Książe Benno"]Ja to chyba mam, bo strzela mi całe ciało, jak np. obciągam stopy to strzela mi w kostce, jak prostuje nogę to strzela kolanko, kęce rąką to strzela mi w nadgarstku...[/quote57]

Nie...
Tylko nie to...

Teraz zaczną się posty, jak to komuś strzela w małym palcu i stopy, albo nawet w dwóch, to oznacza pewnie, że ma chondromalację rzepek albo wiotkość stawów, albo coś jeszcze innego :roll:


Wielu osobom (głównie ćwiczącym) strzelają stawy, ale u większości nie jest to objaw chorobowy! Chondromalacja rzepek to już dość poważne sprawy, zwykle trzeba mieć do niej jakieś genetyczne predyspozycje (chociażby w budowie rzepek) - dlatego niektórzy mają zwyrodnienia kolan już w młodym wieku, a niektórzy dożywają kilkudziesięciu lat bez takich problemów ze stawami.

: pn mar 12, 2007 11:28 am
autor: Czajori
Pozwolę sobie zauważyc, że o strzelających stawach rozmawiamy w innym wątku. Nie róbmy offtopu.

: pn mar 12, 2007 5:00 pm
autor: Nikiya
Ciri, zacytuję Ci mojego ortopedę, bardzo dobrego i cenionego lekarza, który i u mnie stwierdził jakis czas temu chondromalację chrząstki kolanowej: "... żadnego przeciązania stawów kolanowych, jeśli ćwiczenia fizyczne, to tylko w odciążeniu. Dozwolony pilates badź pływanie (ale nie żabką)." Na pytanie o balet tylko za głowę sie chwycił:(

To paskudne schorzenie, bo wyleczyc sie nie da. Mozna przyjmować leki poprawiające strukturę chrząstki, ale one maja tylko zastopować rozwój choroby, a nie ją wyleczyć. Im bardziej bedziesz obciazała stawy, tym szybciej chrząstka będzie Ci się ścierała.

Polecam przyjmowanie glukozaminy, ten ortopeda przepisał mi Arthron Complex. Jakaś poprawa jest, ale nia na tyle duża, zeby zafundowac kolankom zajecia z tańca klasycznego. Niestety...:(

: pn mar 12, 2007 5:11 pm
autor: szerina
---

: wt mar 13, 2007 8:38 am
autor: Ciri
Nikiya, ortopeda do którego się wybiorę raczej na pewno nie powie mi nic innego niż Twój, więc chyba pozostaje mi tylko podziwianie wszystkich tańczących (czyli w sumie tak jak było do tej pory, bo koordynację ruchów mam kiepską) i czytanie forum ;) O tańcu myślałam jak o hobby, chodziłabym 1-2 razy w tygodniu. Cóż, muszę pomyśleć o zapisaniu się na basen i pilates. Glukozaminę biorę, właśnie Arthron Complex. Ale bez wizyty się nie obejdzie =)

: wt mar 13, 2007 9:35 am
autor: Nikiya
Ciri, w tym przypadku musisz wybrać albo chorą zlotą rybkę albo puste akwarium:( Ja wybrałam akwarium i czasami mi smutno, ale...

Jesli to Cię pocieszy, to jest w Zielonej Górze prywatna klinika ortopedyczna jako pierwsza w Polsce stosująca metodę CHOPIN do leczenia chondromalacji. Podobno nawet skuteczne to leczenie, ale raczej ukierunkowane na pomoc pacjentowi w normalnym fukncjonowaniu (dreptanie po schodach, bieganie itp), a nie na naukę tańca klasycznego (chociaż kto wie...).

Tu masz link:
http://www.klinikaortoline.pl/

: wt mar 13, 2007 9:42 am
autor: Nikiya
Jeszcze jedno Ciri... Poszukaj w Gdańsku zajęć z barre au sol:) Bedziesz miała namiastkę baletu, a bezpieczną dla kolan:)

: śr mar 14, 2007 11:13 am
autor: Ciri
O barre au sol myślałam już wcześniej, lepsze to niż nic :) Mam nadzieję, że uda mi się gdzieś znaleźć zajęcia. Co do kliniki i jakiegoś poważniejszego leczenia (oprócz oszczędzania kolan) to nie wiem, jak będzie, bo mój ojciec ślepo wierzy temu homeopacie i uważa, że to bzdura, że chondromalacja jest nieuleczalna, że jestem za młoda na to, by mieć problemy ze stawami. Sądzi, że samo przejdzie, mam tylko masować sobie kolana i uważać na nie :?. Mam nadzieję, że uda mi się mu przemówić do rozumu. Jestem dobrej myśli, bo idę dziś na kontrolę (mam zapalenie ucha) i poproszę o skierowanie do ortopedy. :) Dziękuję wszystkim za rady =)

: czw mar 15, 2007 9:15 am
autor: Czajori
W Gdańsku odrębnych zajęć z barre au sol nie ma, ewentualnie w czasie letnich warsztatów w Operze Bałtyckiej.

: czw mar 22, 2007 1:47 pm
autor: Ciri
Szkoda, że nie ma w Gdańsku zajęć z barre au sol. Mam nadzieję, że stworzą coś takiego w najbliższym czasie - wtedy na pewno będę jedną z pierwszych osób, które się zapiszą ;) A na warsztaty w Operze pójśc niestety nie mogę, bo nie jestem średniozaawansowana.