Pointy a problemy ze stopami
Ja mam problem przez pointy...a mianowicie jeden paznokieć zrobił się fioletowy : / i to już chyba z 2 miesiące temu :shock: nie wiem co zrobić. Na początku przestałam ćwiczyć w pointach (przez tydzień) i moczyłam w gorącej wodzie. Nic nie pomogło. Myślę że "to" nawet powiększyło się gdy zaczęłam ponownie ćwiczyć w pointach. yyy pomocy ?
Goniu chyba wiem co Ci sie dzieje... W kazdym razie, ja tez tak mialam i co sie okazalo...? Za dlugi paznokiec u duzego palca :P Po prostu przy stawaniu tak jakby mi sie wbijal w cala stope. ( okropne, ale na szczescie nic nie bylo widac :wink: ) Ale jezeli masz na "maksa" obciete paznokcie to sama juz nie wiem...
[quote:fbb71391c7="Misour"]Ja mam problem przez pointy...a mianowicie jeden paznokieć zrobił się fioletowy : / i to już chyba z 2 miesiące temu :shock: nie wiem co zrobić. Na początku przestałam ćwiczyć w pointach (przez tydzień) i moczyłam w gorącej wodzie. Nic nie pomogło. Myślę że "to" nawet powiększyło się gdy zaczęłam ponownie ćwiczyć w pointach. yyy pomocy ?[/quote:fbb71391c7]
Tez przytrafilo mi sie kiedys cos takiego, nie od point ale od zlych butow. Prawdopodobnie przez jakis czas palec bedzie fioletowy, mozliwe tez ze pozniej zejdzie Ci paznokiec (kiedy ten z podspodu urosnie juz do takich rozmiarow ze bedzie mogl sam chcronic palce). Na takie paznokcie dobrze robia kapiele w morzu (jesli jednak nie ma sie do niego dostepu to duzo daje trzymanie nog w wodzie z sola).
Rozumiem ze na poinatch musisz tanczyc (dobrze by zrobila przerwa), jednak w tym nie potrafie doradzic. Musisz wymyslic jakis sposob zeby pointy nie ugniataly tego palca.
Tez przytrafilo mi sie kiedys cos takiego, nie od point ale od zlych butow. Prawdopodobnie przez jakis czas palec bedzie fioletowy, mozliwe tez ze pozniej zejdzie Ci paznokiec (kiedy ten z podspodu urosnie juz do takich rozmiarow ze bedzie mogl sam chcronic palce). Na takie paznokcie dobrze robia kapiele w morzu (jesli jednak nie ma sie do niego dostepu to duzo daje trzymanie nog w wodzie z sola).
Rozumiem ze na poinatch musisz tanczyc (dobrze by zrobila przerwa), jednak w tym nie potrafie doradzic. Musisz wymyslic jakis sposob zeby pointy nie ugniataly tego palca.
Re: Stopa
[quote:7f9ce5d5ab="Joanna"][quote:7f9ce5d5ab="Julinka"]To jest strasznee!!!!!!Mam pytanie: Czy ten "wyskok w bok" halluxa to tylko wada wrodzona czy można mieć tak tańcząc w balecie po dłuższym czasie(kilku latach)?????Prosze o odpowiedź[/quote:7f9ce5d5ab]
Haluksy zdecydowanie nie są wrodzone. Jego powstawaniu sprzyja często chodzenie w butach na obcasach, tańczenie na pointach, w dużo mniejszym stopniu stawanie na półpalcach (nie jako ćwiczenie, ale długie stanie). Chodzi o to, że zmienia się punkt, na którym opiera się ciężar ciała - nie na pięcie, a na stawie śródstopno-paliczkowym, który pod wpływem tego całego ciężaru (do którego nie jest przystosowany) się po prostu deformuje. Oczywiście, trochę zależy to od predyspozycji genetycznych, jeśli np. Twoja mama ma halluksy, to Tobie pewnie zrobią się szybciej, niż koleżance, która ma 'mocniejsze' stopy'.
Poleca się - zapobiegawczo - różne ćwiczenia, np. podnoszenie przedmiotów z ziemi, etc., które wzmacniają różne mięśnie stopy. No i jak najczęściej chodzić w wygodnym obuwiu.[/quote:7f9ce5d5ab]
jesteś pewna, ze nie sa wrodzone? Mam koleżankę, która ma nigdy nie tańczyła a ma poprostu gigantyczne haluxy! Ma 15 lat więc w wysokich butach zbyt duzo nie chodziła. skąd te haluxy?
Haluksy zdecydowanie nie są wrodzone. Jego powstawaniu sprzyja często chodzenie w butach na obcasach, tańczenie na pointach, w dużo mniejszym stopniu stawanie na półpalcach (nie jako ćwiczenie, ale długie stanie). Chodzi o to, że zmienia się punkt, na którym opiera się ciężar ciała - nie na pięcie, a na stawie śródstopno-paliczkowym, który pod wpływem tego całego ciężaru (do którego nie jest przystosowany) się po prostu deformuje. Oczywiście, trochę zależy to od predyspozycji genetycznych, jeśli np. Twoja mama ma halluksy, to Tobie pewnie zrobią się szybciej, niż koleżance, która ma 'mocniejsze' stopy'.
Poleca się - zapobiegawczo - różne ćwiczenia, np. podnoszenie przedmiotów z ziemi, etc., które wzmacniają różne mięśnie stopy. No i jak najczęściej chodzić w wygodnym obuwiu.[/quote:7f9ce5d5ab]
jesteś pewna, ze nie sa wrodzone? Mam koleżankę, która ma nigdy nie tańczyła a ma poprostu gigantyczne haluxy! Ma 15 lat więc w wysokich butach zbyt duzo nie chodziła. skąd te haluxy?
Re: Stopa
[quote:d91d3dd06c="Ladybirt"][quote:d91d3dd06c="Joanna"]Haluksy zdecydowanie nie są wrodzone. Jego powstawaniu sprzyja często chodzenie w butach na obcasach, tańczenie na pointach, w dużo mniejszym stopniu stawanie na półpalcach (nie jako ćwiczenie, ale długie stanie). Chodzi o to, że zmienia się punkt, na którym opiera się ciężar ciała - nie na pięcie, a na stawie śródstopno-paliczkowym, który pod wpływem tego całego ciężaru (do którego nie jest przystosowany) się po prostu deformuje. [b:d91d3dd06c]Oczywiście, trochę zależy to od predyspozycji genetycznych, jeśli np. Twoja mama ma halluksy, to Tobie pewnie zrobią się szybciej, niż koleżance, która ma 'mocniejsze' stopy'.[/b:d91d3dd06c]
Poleca się - zapobiegawczo - różne ćwiczenia, np. podnoszenie przedmiotów z ziemi, etc., które wzmacniają różne mięśnie stopy. No i jak najczęściej chodzić w wygodnym obuwiu.[/quote:d91d3dd06c]
jesteś pewna, ze nie sa wrodzone? Mam koleżankę, która ma nigdy nie tańczyła a ma poprostu gigantyczne haluxy! Ma 15 lat więc w wysokich butach zbyt duzo nie chodziła. skąd te haluxy?[/quote:d91d3dd06c]
Poleca się - zapobiegawczo - różne ćwiczenia, np. podnoszenie przedmiotów z ziemi, etc., które wzmacniają różne mięśnie stopy. No i jak najczęściej chodzić w wygodnym obuwiu.[/quote:d91d3dd06c]
jesteś pewna, ze nie sa wrodzone? Mam koleżankę, która ma nigdy nie tańczyła a ma poprostu gigantyczne haluxy! Ma 15 lat więc w wysokich butach zbyt duzo nie chodziła. skąd te haluxy?[/quote:d91d3dd06c]