Pointy a problemy ze stopami

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Misour
Posty: 126
Rejestracja: pn gru 05, 2005 8:36 am

Post autor: Misour »

Ja mam problem przez pointy...a mianowicie jeden paznokieć zrobił się fioletowy : / i to już chyba z 2 miesiące temu :shock: nie wiem co zrobić. Na początku przestałam ćwiczyć w pointach (przez tydzień) i moczyłam w gorącej wodzie. Nic nie pomogło. Myślę że "to" nawet powiększyło się gdy zaczęłam ponownie ćwiczyć w pointach. yyy pomocy ?
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

lepiej przeczytaj wątek o paznokciach → http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=1751
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Goniu, dla mnie brzmi to tak, jakby palec bolał Cię od jeszcze trochę twardych i nierozrobionych point. Minie z czasem, mam nadzieję :)
.:tutu:.
Posty: 404
Rejestracja: czw gru 01, 2005 3:51 pm

Post autor: .:tutu:. »

Goniu chyba wiem co Ci sie dzieje... W kazdym razie, ja tez tak mialam i co sie okazalo...? Za dlugi paznokiec u duzego palca :P Po prostu przy stawaniu tak jakby mi sie wbijal w cala stope. ( okropne, ale na szczescie nic nie bylo widac :wink: ) Ale jezeli masz na "maksa" obciete paznokcie to sama juz nie wiem...
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

no nie wiem... bo jak wyjmę stopę z pointy to palec jest taki... odrętwiały. nie mogę nim przez pierwsze 3 sek. po wyjęciu z pointy ruszać i potem 10 minut boli... tak jakby coś mi się z kością stało...

.:tutu:. - spróbuję, czy to nie paznokieć... dzięki za poradę 8)
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

spoko goniu, to nic takiego, kwestia przyzwyczajenia.... też tak na początku miałam :) zwracaj tylko uwagę, zebys całego ciężaru ciała nie kierowała na paluchy, ale starała się chociaz częsciowo przetrzucić go na całą powierzchnię
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

[quote:fbb71391c7="Misour"]Ja mam problem przez pointy...a mianowicie jeden paznokieć zrobił się fioletowy : / i to już chyba z 2 miesiące temu :shock: nie wiem co zrobić. Na początku przestałam ćwiczyć w pointach (przez tydzień) i moczyłam w gorącej wodzie. Nic nie pomogło. Myślę że "to" nawet powiększyło się gdy zaczęłam ponownie ćwiczyć w pointach. yyy pomocy ?[/quote:fbb71391c7]

Tez przytrafilo mi sie kiedys cos takiego, nie od point ale od zlych butow. Prawdopodobnie przez jakis czas palec bedzie fioletowy, mozliwe tez ze pozniej zejdzie Ci paznokiec (kiedy ten z podspodu urosnie juz do takich rozmiarow ze bedzie mogl sam chcronic palce). Na takie paznokcie dobrze robia kapiele w morzu (jesli jednak nie ma sie do niego dostepu to duzo daje trzymanie nog w wodzie z sola).
Rozumiem ze na poinatch musisz tanczyc (dobrze by zrobila przerwa), jednak w tym nie potrafie doradzic. Musisz wymyslic jakis sposob zeby pointy nie ugniataly tego palca.
Ladybirt
Posty: 342
Rejestracja: czw paź 13, 2005 4:50 pm

Re: Stopa

Post autor: Ladybirt »

[quote:7f9ce5d5ab="Joanna"][quote:7f9ce5d5ab="Julinka"]To jest strasznee!!!!!!Mam pytanie: Czy ten "wyskok w bok" halluxa to tylko wada wrodzona czy można mieć tak tańcząc w balecie po dłuższym czasie(kilku latach)?????Prosze o odpowiedź[/quote:7f9ce5d5ab]
Haluksy zdecydowanie nie są wrodzone. Jego powstawaniu sprzyja często chodzenie w butach na obcasach, tańczenie na pointach, w dużo mniejszym stopniu stawanie na półpalcach (nie jako ćwiczenie, ale długie stanie). Chodzi o to, że zmienia się punkt, na którym opiera się ciężar ciała - nie na pięcie, a na stawie śródstopno-paliczkowym, który pod wpływem tego całego ciężaru (do którego nie jest przystosowany) się po prostu deformuje. Oczywiście, trochę zależy to od predyspozycji genetycznych, jeśli np. Twoja mama ma halluksy, to Tobie pewnie zrobią się szybciej, niż koleżance, która ma 'mocniejsze' stopy'.

Poleca się - zapobiegawczo - różne ćwiczenia, np. podnoszenie przedmiotów z ziemi, etc., które wzmacniają różne mięśnie stopy. No i jak najczęściej chodzić w wygodnym obuwiu.[/quote:7f9ce5d5ab]

jesteś pewna, ze nie sa wrodzone? Mam koleżankę, która ma nigdy nie tańczyła a ma poprostu gigantyczne haluxy! Ma 15 lat więc w wysokich butach zbyt duzo nie chodziła. skąd te haluxy?
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Re: Stopa

Post autor: Joanna »

[quote:d91d3dd06c="Ladybirt"][quote:d91d3dd06c="Joanna"]Haluksy zdecydowanie nie są wrodzone. Jego powstawaniu sprzyja często chodzenie w butach na obcasach, tańczenie na pointach, w dużo mniejszym stopniu stawanie na półpalcach (nie jako ćwiczenie, ale długie stanie). Chodzi o to, że zmienia się punkt, na którym opiera się ciężar ciała - nie na pięcie, a na stawie śródstopno-paliczkowym, który pod wpływem tego całego ciężaru (do którego nie jest przystosowany) się po prostu deformuje. [b:d91d3dd06c]Oczywiście, trochę zależy to od predyspozycji genetycznych, jeśli np. Twoja mama ma halluksy, to Tobie pewnie zrobią się szybciej, niż koleżance, która ma 'mocniejsze' stopy'.[/b:d91d3dd06c]
Poleca się - zapobiegawczo - różne ćwiczenia, np. podnoszenie przedmiotów z ziemi, etc., które wzmacniają różne mięśnie stopy. No i jak najczęściej chodzić w wygodnym obuwiu.[/quote:d91d3dd06c]

jesteś pewna, ze nie sa wrodzone? Mam koleżankę, która ma nigdy nie tańczyła a ma poprostu gigantyczne haluxy! Ma 15 lat więc w wysokich butach zbyt duzo nie chodziła. skąd te haluxy?[/quote:d91d3dd06c]
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

ale od czego miały jej się zrobić te halluksy, jak z wysokim obuwiu nie chodzi raczej i nie tańczy...?
ODPOWIEDZ