Ile lat mieliście jak zaczęliście trenować??

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

No tak, ale z drugiej strony gdy dziecko pójdzie wcześniej na zajęcia, to ma szansę być bardziej rozciągniętym, mieć lepsze wykręcenie.... pod warunkiem oczywiście, że nauczyciel będzie tego pilnował.
Ale jak widać, nic złego teżs ię nie dzieje, gdy dziecko pójdzie na balet w wieku 4 klasy podstawówki.

A ja osobiście poszłam na zajecia, gdy miałam 3 latka.
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

A ja w wieku 6 lat poszłam na zajęcia. Właściwie tylko z teo wzięło się że poszłam do OSB. Bo to była taka amatorka...ale jednak pokochałam.
Ale muszę powiedzieć że bardzo szybko nadrabiam różnice między moją koleżanką, która chodziła na gim. art. i codziennie miała 3 godziny a ja sama w domu sie rozciągałam i tylko te baletowe zajęcia i wielkich różnic nie ma. A ona w wieku też 3 lat poszła na pierwsze zajęcia ;)
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

XXXXXXXX
Ciarka
Posty: 39
Rejestracja: sob sie 19, 2006 11:01 am

Post autor: Ciarka »

No cóż, zaczełam trenować w wieku 18 lat. Na początku wcale nie byłam rozciągnięta, a pani instruktor, stwierdził że jestem (cytuje) "sztywna".
Jakie było zdziwienie, gdy po miesiącu ćwiczeń robiłam już szpagaty na wszystkie nogi i poprzeczny oraz foczkę. Także, nie narzekajcie na swój wiek i nie myślcie o tym co mówią inni. Ciężką pracą można wiele zyskać.
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

no to niezła jesteś, Ciarka ;) ja od pół roku pracuję nad poprzecznym i efkty są zniewalająco fatalne 8)
DariaD14
Posty: 79
Rejestracja: sob sie 19, 2006 10:15 am

Post autor: DariaD14 »

witam--- ja zaczelam chodzić na balet od4roku życia, ale nie podobalo mi się-pani tylko mowila pięta-palce i bylo to nudne jak dla mnie. Pózniej chodzilam na gimnastykę artystyczną przez dlugi czas(cale13lat). pamiętam jak wybierali mnie do OSB co pól roku, nigdy nie skorzystalam z tej szansy. Natomist jak wybierali do OSB w szkole mojego syna i przyszedl do domu z zaproszeniem i powiedzila mi ze chce tam jechac zobaczyc jak jest. Dostal sie za pierwszym razem bez żadnych kłopotów.Jako dziecko mial plaskostopie i nosil wkładki, ale po mimo tego ma dobre wykręcenie i jest bdobrze rozciągnięty--co do mnie to spoczelam na laurach --zrobię żabkę -rozpaczliwkę jak mówi mój syn.
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

[color=red:01b52727bc]Posty dotyczące wymiany numerów gg i inne zostały wykasowane. Proszę podobne sprawy załatwiać przez prywatne wiadomości. -s [/color:01b52727bc]
Monia
Posty: 100
Rejestracja: czw gru 29, 2005 8:01 pm

Post autor: Monia »

Ja zaczęłam chodzić, gdy miałam 3 latka, ale nam początku traktowałam wszystko jako zabawę. Dopiero od kilku lat na prawdę wzięłam się za siebie :lol:
Krushyna
Posty: 71
Rejestracja: pn sie 21, 2006 2:47 pm

Post autor: Krushyna »

A ja zaczęłam w wieku 12 lat, ale wcale nie chcieli mnie przyjąć ze względu na to, że jestem "za stara" ale jakoś mi się udało =]
disasterka
Posty: 1
Rejestracja: pn lis 20, 2006 7:19 pm

Post autor: disasterka »

Ja mam 16 lat i ostatnio straszni zafascynowałam sie baletem. Czy jeszcze mam jakaś szansę na opanowanie tego?

[color=violet:22c8234a53]Odsyłam do wątku "Jestem za stara/y- co teraz?" w dziale "Szkoła baletowa".[/color:22c8234a53]
ODPOWIEDZ