Strona 2 z 9
: pt wrz 01, 2006 3:18 pm
autor: Maron
w teledysku Sean'a Paul'a który nagrał piosenkę do tego filmu występują baletnice :).
: pt wrz 01, 2006 3:23 pm
autor: raisa
[quote:2637fe0213="gonia05"].
czy jest jakieś ograniczenie wiekowe na ten film? czy coś?...[/quote:2637fe0213]
Heh. 12 lat. przynajmniej w Poznaniu...ja i tak się wybieram...;)
: pt wrz 01, 2006 3:54 pm
autor: drCoppelius
My z Odylią idziemy dzisiaj o 21, jak wrócimy napiszemy wrażenia :D ;)
: pt wrz 01, 2006 4:10 pm
autor: makova_panienka
fabuła bardzo podobna do "w rytmie hiphopu", niemniej jednak podobało mi się duuuużo bardziej. sporo fajnego tańca, widać że można się nim naprawdę bawić - jeśli tylko się chce :) planuję na ten film pójść jeszcze raz, tym razem z mamą - myślę że może ją przekonać do tak upragnionych przeze mnie zajęć hip hopu w tym semestrze :wink:
nosy w górę - nie każdy taniec musi być "supergłęboki i z przekazem" :D
: pt wrz 01, 2006 4:16 pm
autor: Małgoś
[quote:1af0848bd1="makova_panienka"] widać że można się nim naprawdę bawić - jeśli tylko się chce :) planuję na ten film pójść jeszcze raz, tym razem z mamą - myślę że może ją przekonać do tak upragnionych przeze mnie zajęć hip hopu w tym semestrze :wink:
nosy w górę - nie każdy taniec musi być "supergłęboki i z przekazem" :D[/quote:1af0848bd1]
zgadzam sie w 100% ;).... hehe pomysł z mama takze przeszedł mi przez mysl, moze bardziej otworzy sie na moje realizowanie sie w tancu;), nawet gdyby to na film mysle warto pojsc po raz drugi i tak... eh naprawde sie swietnie bawiłam :P (zwłaszcza ze bylysmy prawie saame:P)
no a sama muzyka wprowadza w dobry nastroj... :)
: pt wrz 01, 2006 4:33 pm
autor: drCoppelius
[quote:07399723f4="Małgoś"](zwłaszcza ze bylysmy prawie saame :P) [/quote:07399723f4]
byłyście prawie same na sali??? Ja jak rezerwowałam przed chwilą bilety na 21 to była prawie cała cala już zarezerwowana, pewnie jak byśmy poszły tak o to nie było by już biletów...
: pt wrz 01, 2006 5:03 pm
autor: raisa
Ja prawdopodobnie ide do kina jutro ale z siostrą, mamą albo tatą. Chce przekonać siostre do tańca. Ona idzie na ten film tylko dla tego bo jest troche o miłości a nie do końca balet...no właśnie. Ile jest tam baletu?
: pt wrz 01, 2006 5:28 pm
autor: makova_panienka
basletu - znikome ilości.
tańca - duuuuuuużo! :D
: pt wrz 01, 2006 6:26 pm
autor: Cheryl
Rozumiem, że byłaś! I jak Ci się podobal?
: pt wrz 01, 2006 6:38 pm
autor: Julcia
[quote:80b320b3df="makova_panienka"]fabuła bardzo podobna do "w rytmie hiphopu", niemniej jednak podobało mi się duuuużo bardziej. sporo fajnego tańca, widać że można się nim naprawdę bawić - jeśli tylko się chce :) planuję na ten film pójść jeszcze raz, tym razem z mamą - myślę że może ją przekonać do tak upragnionych przeze mnie zajęć hip hopu w tym semestrze :wink:
nosy w górę - nie każdy taniec musi być "supergłęboki i z przekazem" :D[/quote:80b320b3df]
:roll: