Strona 2 z 2

: pn sie 21, 2006 2:13 pm
autor: Joanna Bednarczyk
[quote:e1e4fdbce9="raisa"]Czy są jakieś słuchy dotyczące ceny biletów?
[size=9:e1e4fdbce9]pisze nowego posta bo już trochę czasu minęło od napisania popszedniego[/size:e1e4fdbce9] ;)[/quote:e1e4fdbce9]

raiso musisz się uzbroić w cierpliwość
jeszcze jest za wcześnie, aby znać takie szczegóły


2 lata temu najdroższe bilety na najdrozszy zespół(Nacho Duato) kosztował 70 zł a 40 najtańsze, ale to informacja orientacyjna i o niczym nie przesądza.

: pn sie 21, 2006 2:16 pm
autor: raisa
Ale wiecie, do światowej sławy Bejert więc chyba więcej będą brali za jego zaspół...tak mi sie wydaje...
Bo na stronie Teatru Wielkiego żadej informacji jeszcze nie ma...

: pn sie 21, 2006 9:01 pm
autor: Cheryl
To nawet niskie ceny. 40 zł? Oczywiście ja nie mówię, że takie będą ale nawet jeśli będą ciut wyższe to i tak NISKIE! No chyba, że liczą się z tym , że dojazd widzów też będzie kosztował. I Ci, którzy wezmą kalkulator mogą nie przyjechać.

[color=blue:b3be5edac0]proponuje na razie "w ciemno" nie kontynuowac tematu prawdopodobnych cen na bejarta bo to jeszcze mnóstwo czasu i trudno tez ocenic co dla kogo jest niską ceną
moderator[/color:b3be5edac0]

: śr lut 07, 2007 10:29 am
autor: Kasia G
http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/34884.html

i to by było na tyle w kwestii Bejarta w Łodzi-nie przyjedzie :(((

: śr lut 07, 2007 12:03 pm
autor: Joanna
Zszokowała mnie wypowiedź Pietkiewicza :shock:

[quote:d50da93d4b]Janusz Pietkiewicz, dyrektor Teatru Wielkiego w Warszawie, przyznaje, że istotnie nie widział powodu, by zapraszać zespół Maurice'a Béjarta.

- Gdyby występ miał odbyć się tylko w Warszawie, ewentualnie na Łódzkich Spotkaniach Beletowych i u nas, to nie widziałbym przeszkód - mówi Janusz Pietkiewicz. - Tournée jednak obejmowało sześć miast: to obniżało atrakcyjność. Poza tym zaprosiliśmy do Warszawy jeden zespół goszczący na Łódzkich Spotkaniach Baletowych - Complexions Contemporary Ballet z Nowego Jorku. Zapraszanie następnego byłoby powtarzaniem imprezy w Warszawie, a przecież nie o to chodzi. [/quote:d50da93d4b]

Jak to, nie ma sensu? Jeden z najwybitniejszych współczesnych choreografów z zespołem mógł przyjechać, a on gada bzdury o 'obniżeniu artakcyjności' przez występ w paru miastach?? I co to jest w ogóle za porównanie z nowojorskim zespołem? Jakoś nie mogę zrozumieć polityki tego pana. Brak mi zresztą słów na taką argumentację. :evil:

: śr lut 07, 2007 12:14 pm
autor: Kasia G
dokładnie, kiedyś były Warszawska Wisna Baletowa która powtarzała częśc wystepów zespołów goszczących w Łodzi na Spotkaniach i jakoś zawsze był ful. Dzięki temu obejrzelismy wiele wybitnych zespołów - nie mówiąc o tym ze za zespołem Bejarta pojechałabym chyba po wszystkich 6 miastach. Obnizenie atrakcyjnosci???? Tez coś :evil:

: czw lut 08, 2007 7:34 pm
autor: Scarpia
:cry: Jest mi bardzo smutno. A jak pomyślę sobie, że takie decyzje podejmuje się w miejscu i mieście o tak bogatej tradycji artystycznej dla Narodu i Europy, to potem nie dziwię się, że np. otwieram wczoraj najnowszy egzemplarz pisma "Ballet2000" i co? ABSOLUTNIE ŻADNEJ wzmianki nie tylko o jakimkolwiek wydarzeniu w Polsce, ale spośród programów i wypisów z setkami adresów stron internetowych o balecie z ponad 30 państw NIE MA ma nawet wymienionej Polski. A mistrz Bejart uśmiecha się tylko na 15 stronie i zaprasza chłopaków i dziewczyny 24 i 25 marca 2007 na audycję do swojego wrześniowego baletu. Szczegóły www.bejart-rudra.ch Cóż... i tyle.

: wt cze 26, 2007 5:33 pm
autor: M.
A ja wróciłam dziś myślami do Łódzkich Spotkań i znalazłam w programie taką optymistyczną wypowiedź dyrektora festiwalu Pana Stanisława Dyzbardisa: "Otrzymaliśmy jednak obietnicę kierownictwa zespołu, że artyści Maurice'a Bejarta przyjadą do nas za dwa lata, na jubileuszowe XX ŁSB."

Czekamy więc...

: śr cze 27, 2007 12:34 pm
autor: Joanna Bednarczyk
Widzą M, że już na dobre zadomowiłaś się na ŁSB :smile:

miejmy nadzieje że się doczekamy.