Kocham go! Dla mnie jest niesamowity :!:
:)
Daniil Simkin
Mój ulubiony tancerz.. zresztą nie tylko mój xP
Podziwiam go, gra idealnie, skoki wykonuje idealnie, wszystko idealnie ! :D
Pierwszy raz zobaczyłam go jak szukałam jakichś filmików na youtube,
po Don Quixote byłam po prostu oczarowana! Koleś pokonuje prawa fizyki
i wznosi się pod chmury :D
Magnifik! xD
:D
Podziwiam go, gra idealnie, skoki wykonuje idealnie, wszystko idealnie ! :D
Pierwszy raz zobaczyłam go jak szukałam jakichś filmików na youtube,
po Don Quixote byłam po prostu oczarowana! Koleś pokonuje prawa fizyki
i wznosi się pod chmury :D
Magnifik! xD
:D
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
ja mam sentyment do tego, mimo ze to moze nie jest cudo samo w sobie ale jakos tak lubie ta choreografie
http://www.youtube.com/watch?v=BlSujNro5c8&feature=related
a prawa fizyki to tak: szczegolnie to widac w tych skokach ktore sie chyba nazywaja grand jete en tournant.
No i do tego jest taki fajny. Rozbarj mnie . widzieliscie ze te filmy na youtube to sam sobie poumieszczal i pododawal linki do fecebooka itd :D
http://www.youtube.com/watch?v=BlSujNro5c8&feature=related
a prawa fizyki to tak: szczegolnie to widac w tych skokach ktore sie chyba nazywaja grand jete en tournant.
No i do tego jest taki fajny. Rozbarj mnie . widzieliscie ze te filmy na youtube to sam sobie poumieszczal i pododawal linki do fecebooka itd :D
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
o mój ulubiony kawałek :) - Les Bourgeois... uwielbiam. Dzieki ze go przywołałes
z tym, ze ja mam tak, ze akurat w tym jednym jedynym wykonaniu nie lubie Daniila Simkina..., mimo, ze go bardzo lubie ogólnie.
Ale to takie moje subiektywne odczucie i wynika tylko z jednego: z tego, ze kompletnie, obłednie i do szaleństwa zakochałam sie w wykonaniu Les Bourgeois Dinu Tamazlacaru. To było tak perfekcyjne, ze jakiekolwiek wykonanie, nawet swietne, jakos mi nie pasuje.
Dinu zatanczyl to wg mnie po pierwsze bardziej dynamicznie, po drugie bardziej uroczo, po trzecie lepiej wyrazil istote. Istotę, bo piosenka jest o trzech co sie upili itd czyli jest -nie wchodzac w szczegoly- o dojrzalych facetach a Daniil jest takim dzieckiem...
No i ten Dinu Tamazlacaru to ma taki urok... pisalam o tym sporo w ludziach baletu w temacie Dinu Tamazlacaru. Jesli by Ci sie chcialo to zachecam Cie do tego tematu, bo to jeden z kilku moich ulubionych i moglabym o tym pisac bez przerwy :)
Tak czy inaczej dzieki za przywolanie Les Bourgeois, bo uwielbiam ten kawałek :)
z tym, ze ja mam tak, ze akurat w tym jednym jedynym wykonaniu nie lubie Daniila Simkina..., mimo, ze go bardzo lubie ogólnie.
Ale to takie moje subiektywne odczucie i wynika tylko z jednego: z tego, ze kompletnie, obłednie i do szaleństwa zakochałam sie w wykonaniu Les Bourgeois Dinu Tamazlacaru. To było tak perfekcyjne, ze jakiekolwiek wykonanie, nawet swietne, jakos mi nie pasuje.
Dinu zatanczyl to wg mnie po pierwsze bardziej dynamicznie, po drugie bardziej uroczo, po trzecie lepiej wyrazil istote. Istotę, bo piosenka jest o trzech co sie upili itd czyli jest -nie wchodzac w szczegoly- o dojrzalych facetach a Daniil jest takim dzieckiem...
No i ten Dinu Tamazlacaru to ma taki urok... pisalam o tym sporo w ludziach baletu w temacie Dinu Tamazlacaru. Jesli by Ci sie chcialo to zachecam Cie do tego tematu, bo to jeden z kilku moich ulubionych i moglabym o tym pisac bez przerwy :)
Tak czy inaczej dzieki za przywolanie Les Bourgeois, bo uwielbiam ten kawałek :)