Strona 2 z 7
: śr lip 05, 2006 10:05 am
autor: Bajaderka
no, wspięcie się na place, u nas to releve się nazywa, dlatego tak napisałam. :D
EDIT: u nas tzn. w balecie.
: śr lip 05, 2006 11:27 am
autor: Ladybirt
Joanno a masz jakieś pomysły na obciążenie żeby nie spadło? W jakim tempie jak czesto i jak długo powinno się wchodzić na półpalce aby przyniosło to skutki?
: śr lip 05, 2006 11:35 am
autor: Bajaderka
[url]http://www.fit.pl/lydki.htm[/url]
: sob sie 26, 2006 12:38 pm
autor: Monia
Ja mam w domu takie 'ciężarki', które zapina się na łydkach (nie wiem dokładnie jak się to nazywa...) To jest taki jakby pasek z piaskiem, który za pomocą rzep 'owija' się wokoło łydki i przy chodzeniu daje opór, a rezultaty są zadziwiające!
: sob sie 26, 2006 12:48 pm
autor: gonia
też mam coś takiego- pożyczyłam od brata. fajnie się ćwiczy podnoszenie nóg... czyli radziszMonio chodzić w tym tak normalnie? to rzeźbi łydki czy uda? bo moje uda to jest tragedia... najwiksza tragedia świata. ręczę.
: sob sie 26, 2006 1:33 pm
autor: Kasia :))
a jest jakiś sposób na "mniejszą łydkę"?
Bo na mniejsze mięsnie ud(z tyłu :P ) to jest chyba skłon do przodu, tak?
: sob sie 26, 2006 1:57 pm
autor: drCoppelius
to są obciązniki, mają różną ciężkość, można je kupic w kazdym hipermarkecie na stoisku sportowym - cena kolo chyba 20zł za pare (zależy też od ciężkości) ;)
: sob sie 26, 2006 2:40 pm
autor: Monia
Ja chodziłam w takich obciążnichach normalnie po domu, po schodach, czasami nawet biegałam czy podnosiłam nogi. Moim zdaniem są świetne :wink: [size=9:f029606a79]a jaka ulga, gdy wreszcie się je ściągnie... :P [/size:f029606a79]
: sob sie 26, 2006 2:43 pm
autor: Monia
Hmm... prawdę powiedziawszy to chyba bardziej uda. Bo gdy chodzisz i podnosisz taką 'cięższą nogę' to raczej uda pracują. :wink:
: sob sie 26, 2006 2:46 pm
autor: gonia
to cu-dow-nie! od dzisiaj ich nie zdejmuję z nóg!