I LETNIE WARSZTATY TAŃCA W OPERZE BAŁTYCKIEJ

Ogłoszenia, informacje i dyskusje o kursach, konkursach, warsztatach, audycjach, powstających szkołach. Kursy baletowe dla dorosłych;
BALETKA
Posty: 23
Rejestracja: pn mar 27, 2006 9:57 pm

Post autor: BALETKA »

Ja miałam już jakieś ( przygody ) z tańcem ale współczesnym....Jednak stwierdzam ,że klasyczny u mnie super początkujący :lol:
BALETKA
Posty: 23
Rejestracja: pn mar 27, 2006 9:57 pm

Post autor: BALETKA »

Nikt nic nie pisze ,a ja jestem szalenie ciekawa - niestety nie mogłam ( w ostaniej chwili musiałam odwołać moje uczestnictwo ) przyjechać na te warsztaty do Gdańska :cry: ale napiscie mi jak wam sie pracuje i czego się nauczyłyscie ....i.t.d. i jakie są te osoby - wykładowcy ...oj ciekawość mnie rozpiera ....piszczie
Tanc...
Posty: 538
Rejestracja: pn cze 27, 2005 11:01 am

Post autor: Tanc... »

[quote:90c2ce4087="BALETKA"]Nikt nic nie pisze ,a ja jestem szalenie ciekawa - niestety nie mogłam ( w ostaniej chwili musiałam odwołać moje uczestnictwo ) przyjechać na te warsztaty do Gdańska :cry: ale napiscie mi jak wam sie pracuje i czego się nauczyłyscie ....i.t.d. i jakie są te osoby - wykładowcy ...oj ciekawość mnie rozpiera ....piszczie[/quote:90c2ce4087]

Droga BALETKO odpowiadam ci ,ze warsztaty przebiegły spokojnie ,przyjaźnie i twórczo :D a dalej niech sie wypowiedzą uczestnicy .... 8)
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć jedynie że nie wyobrażam sobie żeby mogło mnie tam nie być. zajęcia były przefantastyczne i myślę że będę jeszcze długo długo wspominać ten tydzień. muszę trochę ochłonąć, obejrzeć dvd z warsztatów, poprzypominać sobie, poplotkować z coponiektórymi :wink:
zdjęcia będą po konsultacjach, myślę że co do oficjalnych "wrażeń" to musimy jakąś W MIARĘ wiarygodną wersję ustalić poza forum i dopiero spisać :lol:
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Ja na dzień dzisiejszy tez nie wyobrażam sobie, że mnie mogło tam nie być. Jakże to? :D Oczywiście zgadzam się z Tancem, że warsztaty przebiegły spokojnie i w przyjaznej atmosferze - ogromna w tym zasługa wspaniałych i przeżyczliwych pracowników Opery, którzy podeszli do sprawy baaardzo poważnie i traktowali nas jak profesjonalistów.

Nie było nas dużo, ale dzęki temu mogliśmy wszyscy się chociaż trochę poznać i chyba łatwiej było nas zorganizować. Mam nadzieję, że w przyszłości nie będzie nas dużo więcej (chociaż dla Opery pewnie lepiej by było, gdyby jednak liczba uczestników rosła z roku na rok...), bo dzięki temu możliwa była miła i sprawna integracja między uczestnikami i instruktorami (:twisted: :twisted:) Bardzo się cieszę, że miałam okazję zaprzyjaźnić się z Makóvką, moją kochaną wierzbą rosochatą :) Magia forum naprawdę działa - miałam wrażenie, że rozmawiam z kimś, kogo znam baaaardzo długo i dobrze (bo jak się okazało, w pewnych kwestiach -hm, hm- mamy podobne zdanie :twisted:)

Czego się nauczyliśmy? To chyba bardzo indywidualna kwestia... Osobiście bardzo się cieszę, że poprawiłam głowę przy chaine (dzięki, Tanc...! :)), wyżej podnoszę nogi i lepiej je wykręcam oraz generalnie z podszlifowanej klasyki sensu stricto, co na pewno przyda mi się w dalszej nauce tańca, jako że kontunuować takową zamierzam :P Poza tym czuję się wzbogacona technicznie, zainspirowana i po tak intensywnym treningu na pewno będę świetnie wyglądać w bikini :twisted:

Poza tym wyszkoliłam się w profesjonalnej terminologii baletowej. Nauczyłam się m. in. terminów "Kamczatka" i "Ciechocinek" oraz "kurde pie" :twisted: :twisted:

Na koniec pragnę jeszcze podziękować wszystkim kochanym Uczestnikom, Organizatorom i Instruktorom za to, że dzięki Nim miałam tak cudowne i szczęśliwe urodziny :D :D :D

PS. Podobnie jak Makova, tez jeszcze nie ochłonęłam. Podejrzewam, że ochłonę dopiero w październiku. W październiku wracam do Opery, więc raczej długo nie będę ochłonięta, ale się z tego cieszę - naładowałam się pozytywną energią na baaaardzo długi czas :D
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

[quote:608c93f1e3="Czajori"] Poza tym wyszkoliłam się w profesjonalnej terminologii baletowej. Nauczyłam się m. in. terminów "Kamczatka" i "Ciechocinek" oraz "kurde pie" :twisted: :twisted:
[/quote:608c93f1e3]

ja natomiast poznałam "element", "babole"... a i ćwiczeń na dykcję nie zabrakło :twisted:

jeśli chodzi o integrację to czuję się zintegrowana na dziesiątą stronę. Czajori to świetna, kochana dziewczyna, bardzo dużo mówi a ja uwielbiam jej słuchać. ( :twisted: ) nareszcie poznałam też Tanc'a który jest świetnym nauczycielem i bardzo kreatywnym tancerzem :D wspaniale się z nim pracuje, podobnie jak z resztą wykładowców, bo Czajori zapewne potwierdzi że CO JEDEN TO LEPSZY :twisted: :twisted: :twisted:

i bardzo, ale to bardzo podobało mi się że relacje między prowadzącymi a uczestnikami są na zasadzie "tancerz-tancerz" a nie "nauczyciel-uczeń"
(choć przecież musimy się jeszcze tyyyyyle nauczyć...).


o tak Czajori, czuję się [i:608c93f1e3]zainspirowana[/i:608c93f1e3]...
BALETKA
Posty: 23
Rejestracja: pn mar 27, 2006 9:57 pm

Post autor: BALETKA »

Jejku ,to aż tyle wrażeń wyniosłyście :) oj to chyba był mój największy błąd ,że nie poczyniłam starań tak do końca ,że nie udało mi się jednak pojechać na te warsztaty :cry: to w takim razie zazdroszczę wam bardzo .A czy bedą jeszcze takie warsztaty czy zajecia w najblizszym czasie ?
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

[quote:0b060add43="makova_panienka"]

ja natomiast poznałam "element", "babole"... a i ćwiczeń na dykcję nie zabrakło :twisted:

[/quote:0b060add43]

No tak, i jeszcze, że "symetria" to to samo, co "arytmia" :D oraz że za czasów Tanca nie było czegos takiego, jak ADHD :P

EDIT: Makova, "chasse, krok, krok, jete, podstaw, relevelent" :wink:
A poza tym, nie skręcaj i NIE TUPTAJ!
Boże, jak ja będę tęsknić za tym wszystkim...
Tanc...
Posty: 538
Rejestracja: pn cze 27, 2005 11:01 am

Post autor: Tanc... »

Hm .Ciekawą terminologię wyniosłyście z zajęć :lol: heh ale klimat był super z taką grupą ( " można konie kraść ") heh ....Były I warsztaty i minęły ,ale wspominam je bardzo mile .Mam nadzieje ,zę II letnie ...też bedą ....Pozdrawiam 8)
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

chasse, krok-krok, jete, zmień!!!! :D
a co z fascynującym pojęciem "noga na kszyszke"? :lol:

no i niezapomniane, działające na kolana w sposób mięknący "MAM PROŚBĘ!!!" :twisted: :twisted: :twisted: Czajori, nie mów że nie będziesz tego wspominać, zwłaszcza że jest wyeksponowane na dvd (oglądałaś już?) :)
ODPOWIEDZ