zszywanie baletek..
-
mirrorball
- Posty: 225
- Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm
[quote:0a3fbde3ec="Joanna"] Można tylko łate wstawić, ale kto to widział takie baletki ;)[/quote:0a3fbde3ec]
ja ;) i to niejedną parę ;)
można zalepić plastrem jak już napradę nie ma warunków na nowe ;) u nas zdarza się, że to rozwiązanie pt. 'prowizorka' utrzymuje się przez np następne pół roku (wiadomo że prowizorki sa najtrwalsze :P ;) ) i zazwyczaj dopiero czyjeś odwiedziny na próbie skłaniają członków zespołu do zmiany obuwia na nowsze ;)
zszycie chyba czuć - nie robią się odciski?
pozdrawiam
m.
ja ;) i to niejedną parę ;)
można zalepić plastrem jak już napradę nie ma warunków na nowe ;) u nas zdarza się, że to rozwiązanie pt. 'prowizorka' utrzymuje się przez np następne pół roku (wiadomo że prowizorki sa najtrwalsze :P ;) ) i zazwyczaj dopiero czyjeś odwiedziny na próbie skłaniają członków zespołu do zmiany obuwia na nowsze ;)
zszycie chyba czuć - nie robią się odciski?
pozdrawiam
m.
Sansha jest najlepsza... Teraz mam baletki już z ponad pół roku, poprzednie miałam ze trzy miesiące (ale często je prałam, bo były jasne i szybko było widac jak się brudzą ;) ). Wygodne, nic się nie odkleja, no tyle tylko, że się przecierają, ale to jak każdy materiał...
Raz próbowałam zszywania, i niewiele to dało, bo zaraz znowu sie przetarły, a jakby tak je co chwile zszywać, to by się nagle skurczyły do malutkich rozmiarów ;)
A najbardziej przetarły mi się tak w ogóle baletki z księgarni muzycznej na Moliera, jakieś niemieckie czy coś (też niezbyt wygodne), ale byłam zmuszona cwiczyć w nich na zwykłych deskach teatralnych, a tego by żadne materiałowe baletki nie przeżyły :)
Raz próbowałam zszywania, i niewiele to dało, bo zaraz znowu sie przetarły, a jakby tak je co chwile zszywać, to by się nagle skurczyły do malutkich rozmiarów ;)
A najbardziej przetarły mi się tak w ogóle baletki z księgarni muzycznej na Moliera, jakieś niemieckie czy coś (też niezbyt wygodne), ale byłam zmuszona cwiczyć w nich na zwykłych deskach teatralnych, a tego by żadne materiałowe baletki nie przeżyły :)
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
[quote:47d3bf85d7="Marysia W"][quote:47d3bf85d7="aankaa_baletnica=)"]Materiałowe za 16 zł.... :shock: Ja musze w akcesie kupowac za 30zł (czy coś koło tego...).[/quote:47d3bf85d7]
Tak, w sklepach internetowych (ale nie tylko!) są droższe. Za szesnaście złotych można kupić w szkołach... a w twojej nie, Aniu? :wink:[/quote:47d3bf85d7]
Ja chodze do SB nie OSB no i u nas nie ma takich przywilejów.
Ja baletki zmieniam tak mniej więcej 3 razy w roku... Nana jakie ty masz baletki, ze ci już 1,5 roku wytrzymały :shock: ?...albo ile cwiczysz??
Tak, w sklepach internetowych (ale nie tylko!) są droższe. Za szesnaście złotych można kupić w szkołach... a w twojej nie, Aniu? :wink:[/quote:47d3bf85d7]
Ja chodze do SB nie OSB no i u nas nie ma takich przywilejów.
Ja baletki zmieniam tak mniej więcej 3 razy w roku... Nana jakie ty masz baletki, ze ci już 1,5 roku wytrzymały :shock: ?...albo ile cwiczysz??
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm