fouette

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Księgę Guinessa z którego roku?
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

[quote:4c77f10ea1="sfra"]Podobno rekordziści dochodzą do ponad setki...[/quote:4c77f10ea1]

ale skąd to wiadomo? czy w jakimś balecie jest choreografia ułożona na ponad 32? bo jakoś nie wyobrażam sobie żeby tancerka przychodziła na salę i
"dobra, to teraz kręcę aż mi się znudzi"... :P
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

kurcze,chyba z 2001 r. A ze kreci ponad 100, to wiadomo wlasnie z ksiegi guinessa, nie krecila napewno tak sobie, tylko pewnie przy kims, bo przeciez musieli jej uwierzyc :lol:
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Ja widziałam Jezioro w wykonaniu Moscow Ballet City to tam napewno było wiecej niż 32 fouette. Ale ona robiła podwójne, potrójne itd... naliczyłam chyba 45... ale i tak pewnie było więcej...
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

no tak, jesli kręci się co któres fouette podwójne lub potrójne to obrotów bedzie wiecej
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

Ja też byłam na Moscow City Ballet- doliczyłam się 46... :twisted:
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Czyli musiało byc 40 - kilka..... Ale śliczne to było, nie mogłam się napatrzec :D
Goosia
Posty: 449
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 2:32 pm

Post autor: Goosia »

wydaje mi sie ze ilość fouete zalezy od muzyki, na przykładzie don Quixote tak na poczatku jest taka muzyka ze tancerzka kreci co drugi potrójny, a potem muzyka staje sie troszke wolniejsza i zaczyna kręcić pojedyncze :) dobrze mi się wydaje?
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

wydaje mi sie ze w Don Kichocie tancerka na poczatku [przy pierwszej muzyce ;) ] robi fouette i podwojny i tak w kolko a w drugiej czesci robi same fouette...
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

nie, to nie koniecznie musi byc tak, bo wiele tancerek kręci w Don Kichocie po prostu pojedyncze fouette cały czas. W takcie muzyki można zmieścic albo pojedyńcze f. albo podwójne - podwójne jest szybsze bo po zamachu nogą następują po prostu dwa obroty a nie jeden, więc wszystko zalezy od szybkości "kręcenia" no i fajnie by było zeby pasowało do akcentów muzycznych. Czasem jak tancerka nie jest pewna w fouette to tak sie koncentruje na kręceniu że w ogóle nie zwraca uwagi na muzyke i kręci "obok niej"
ODPOWIEDZ