Chodzi mi o ostatni taniec. Tam nie było hip-hopu. To raczej był taniec współczesny. Nie moge opowiedzieć ścislej, bo dawo oglądałam ten film. Ale głowe dam za to że dziewczyna tańczyła w pointch. I powtarzam tytuł nie był dobry.
Ech, ale ja nie pytam, o to, czy tańczyli w pointach, tylko czy jesteś pewna, że to był [b:6f960218cc]taniec wspłczesny[/b:6f960218cc], bo taki jest zdaje się jest temat wątku? A nie taniec na pointach [b:6f960218cc]każdego[/b:6f960218cc] rodzaju.
ja bym tego nie nazwała tańcem współczesnym.... raczej czymś z pogranicza jazzu i neoklasyki.... taki dziwny twór, jednak na pewno nic wspólnego z Graham, Limonem ani nikim takim.
zeby była jasnosc, dopomogę => najpierw tanczyła układ klasyczny [u:b0de9fa5c5]w pointach[/u:b0de9fa5c5] ale były pokazane tylko urywki... a na końcu tanczyła- powiedziałabym ze był to układ bardziej w porywach do hip hopu, ale na bank nie był to współczesny i napewno nie tanczyła w pointach! to by było na tyle ;)
Naturalnie, że się używa :) Wiadomo, że nie robi się przez cały czas jakiś tam ćwiczeń. Ale można to wpleść. Najlepszy, przykładem są układy dowolne na konkursy baletowe. Najczęsciej na pointach :]