Strona 2 z 4
: pn gru 26, 2005 1:26 pm
autor: Maron
sądzę że jednak wystające żebra nie przeszkadzaja w tańcu ;)... mi nieźle żebra wystają szczególnie gdy sie wyginam do tyłu.
: pn gru 26, 2005 1:28 pm
autor: yvonne
ale czy ty tańczysz zawodowo?
: pn gru 26, 2005 2:06 pm
autor: aankaa_baletnica=)
zszywac żebra..... :shock:
: pn gru 26, 2005 2:10 pm
autor: Kasia G
Myślę, ze zarzut "wystajacych żeber" dotyczy ogólnie postawy w tańcu. Jeżeli ktoś jest nazbyt wygięty "tył-przód" jak np. tancerki w tańcach latyno-amerykańskich to źle będzie trzymał pion i balans, a co za tym idzie źle kręcił itd. Trzeba by przyjżeć sie, czy chodzi tylko o to ze żebra wystają do przodu, czy jednoczesnie pupa do tyłu. Nie raz spotkałam sie z uwagą pedagogów na lekcjach baletu, że zebra należy "wciągac w siebie" - wtedy korpus staje się prosty, wyciągniety w górę i bardziej zwarty.
: pn gru 26, 2005 2:20 pm
autor: Bajaderka
racja Kasiu... ale dręczy mnie to zszywanie żeber-na czym to polega??
: pn gru 26, 2005 2:22 pm
autor: aankaa_baletnica=)
no właśnie.... jak można zszyc niemowlakowi żebra... też nie wiem na czym to polega....
: pn gru 26, 2005 4:21 pm
autor: Domi
Chodzi o to, że żebra są normalnie z przodu złączone, tworzą taką zamknięta klatkę, ale niektóre dzieci się rodza z takim otwartymi troszkę żebrami.
Nie ma to zupełnie związku z wypiętą pupą, bo wypięta pupa to kwestia kręgosłupa, a wystające żebra, to taka uroda po prostu, a wydaje mi się, że w balecie szczególnie to nie przeszkadza, bo nie jest to bardzo widoczne. To tylko minimalna różnica, a i tak wszyscy tancerze muszą tak samo wciągac brzuch i przyklejac przeponę do pleców, więc nawet Ci z wystającymi żebrami robią to samo i jest ok.
: pn gru 26, 2005 6:21 pm
autor: sfra
A mi sie tam podobają moje wystające żebra i się z nich cieszę! :wink:
: pn gru 26, 2005 6:32 pm
autor: Bajaderka
Sfra- szczere:) mi tam nie wystają, chyba ze przy port de bras do tyłu...
: pn gru 26, 2005 6:35 pm
autor: aankaa_baletnica=)
mnie też chyba za bardzo nie wystaja, ale nie wiem....