Strona 2 z 7
: ndz gru 25, 2005 3:10 pm
autor: *Julinka*
Ja mam tak samo :) Gdy pani mnie pochwali, zawsze staram sie robić jeszcze lepiej, a czasem jak krzyknie to też bardziej sie mobilizuje ale jest mi jakoś tak przykro, że akurat ja źle robię :(
: ndz gru 25, 2005 6:03 pm
autor: drCoppelius
mnie też mobilizuje właśnie krzyk :D i to nie tylko w balecie, ze skoku w zwyż i o tyczce zrezygnowałam właśnie przez to że trenerzy byli dla mnie zbyt mili! :roll:
: ndz gru 25, 2005 6:12 pm
autor: sari
Dobrze, gdy w klasie jest kilka bardzo dobrych osób. One mobilizują mnie do pracy na zwiększonych obrotach, podświadomie (z czasem już świadomie) staram się im dorównać. I oczywiście to świetnie gdy ktoś od czasu do czasu porządnie na mnie nakrzyczy, chociaż teraz tego u mnie brak i trzeba sobie radzić inaczej.. :)
: ndz gru 25, 2005 6:14 pm
autor: aankaa_baletnica=)
krzyk też mobilizuje...
: ndz gru 25, 2005 6:21 pm
autor: Justi
Mnie też najbardziej mobilizuje pochwała bo wtedy jeszcze bardziej się staram i próbuję pokazać, że potrafię to zrobić jeszcze lepiej :D
: ndz gru 25, 2005 6:22 pm
autor: Goosia
Krzyk i pochwała :wink:
: ndz gru 25, 2005 6:25 pm
autor: Małgoś
a mnie...hmm... dobre, tak teraz sobie myśle i nie potrafie powiedzieć dokładnie co tak naprawde mnie mobilizuje... :?
po długich przemyśleniach chyba to że ktoś jest lepszy ode mnie, a ja mimo wszystko chce być najlepsza:)
krzyk niestety działa na mnie odwrotnie, nie wiem czemu ;)
: ndz gru 25, 2005 6:30 pm
autor: aankaa_baletnica=)
mnie mobilizuje to, ze kochm balet!!!!!!
i to wystarczy :D
: ndz gru 25, 2005 11:31 pm
autor: Bajaderka
Ania zaskakujesz mnie!!! A mnie to tak naprawdę chyba najbardziej mobilizje Pani Ania....bo dla Niej warto się starać!!!!!!! To jest niesamowita osoba!!
: pn gru 26, 2005 11:30 am
autor: Tranquility
mnie mobilizuje jakaś pochwała... ;)
i fajna choreografia, oczywiście... :)