Pierwszy dzień w pointach
Moja pierwsza lekcja w pointach była o wiele mniej przyjemna niż mój pierwszy kontakt z moimi pierwszymi pointami :), które odziedziczyłam po córce znajomej mojej mamy. Oczywiście były na mnie sporo za duże i byłam jeszcze zbyt młoda, żeby w nich tańczyć (miałam jakieś dziewięc lat), ale samo posiadanie ich było dla mnie wielkim powodem do dumy :D A w czasie pierwszych kilku lekcji w pointach wypróbowywałyśmy (coś za dużo "wy" mi się chyba zrobiło w tym słowie :P) różne prowizoryczne wkładki, m. in. z takiej folii z bąbelkami powietrza. Nie sprawdzają się, bo bąbelki przebijają się - dodatkowy efekt dźwiękowy tańca w pointach :D Obecnie też używam wkładek, ale nie powiem, żeby było mi bardzo wygodnie :?
-
makova_panienka
- Posty: 1073
- Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm
mojej pierwszej lekcji na pointach nie pamiętam.
ale na zawsze zapamiętam jedną lekcję. to było w moim pierwszym roku nauczania na pointach, lekcja otwarta dla rodziców. drugie w życiu pointy (bytomskie) i ZERO wkładek. bo ja cymbał jestem i oczywiście zapomniałam. pamiętam tylko że po pół godziny takiego tańcowania miałam pointy ubabrane krwią i żywcem ryczałam. a nauczycielka tylko "dobrze dominika, idziesz idziesz!!!!!!!!!!!!". i miałam ochotę zabić ją, wszystkich po kolei rodziców a na sam koniec siebie...
ale na zawsze zapamiętam jedną lekcję. to było w moim pierwszym roku nauczania na pointach, lekcja otwarta dla rodziców. drugie w życiu pointy (bytomskie) i ZERO wkładek. bo ja cymbał jestem i oczywiście zapomniałam. pamiętam tylko że po pół godziny takiego tańcowania miałam pointy ubabrane krwią i żywcem ryczałam. a nauczycielka tylko "dobrze dominika, idziesz idziesz!!!!!!!!!!!!". i miałam ochotę zabić ją, wszystkich po kolei rodziców a na sam koniec siebie...
[quote:6e4fdd67bf]Mam pytanko drodzy forumkowicze . Jak wyglądają pierwsze zajęcia na pointach ?. Tzn. czy to są np. same tylko ćwiczenia , czy może wykonuje się jakieś inne elementy . Chodzi mi o takie a,b,c tego rzemiosła.[/quote:6e4fdd67bf]
Uczy się samego wchodzenia i schodzenia z pointy. Robi sie proste releve, echappe. Zasadniczo wykonuje się elementy na dwóch nogach. Wykonuje się także kroki w stylu np. suivi
Więcej grzechów nie pamietam........
Uczy się samego wchodzenia i schodzenia z pointy. Robi sie proste releve, echappe. Zasadniczo wykonuje się elementy na dwóch nogach. Wykonuje się także kroki w stylu np. suivi
Więcej grzechów nie pamietam........
-
makova_panienka
- Posty: 1073
- Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm