Klasyka - Bydgoszcz - zajęcia dla dorosłych
Witaj Sisi . I dziękuję za Twoje słowa podziwu skierowane do mojej osoby jest mi niezmiernie miło je czytać .
Tak jak pisałem wyżej jestem bardzo wdzięczny za pomoc bardzo mnie zyczliwym ludziom za pomoc jaką włożyli w to aby te zajęcia w ogóle się rozpoczęły .
Ale jak wiadomo wspólnie można wiele osiągnąć i pokonać wszelkie trudności .
A co do kwesti pasji to tak jest to taki mój bakcylek za , który nie bardzo wiedziałem jak się za niego zabrać wcześniej ,ale jest ok.
Wytrwałość ...hm sądzę , że wytrwam ale jak zuważyłem to sam pobyt na zajęciach uczy dyscypliny i wytrwałości .
Naprawdę takie zajęcia są niesamowite same wejście na salę , przywitanie się z osobą prowadzącą i pierwsze dźwięki akompaniamentu i już jest ta atmosferka zajęć ... to jest to polecam wszystkim tym co nie mieli okazji tego doświadczyć .
Może troszkę przesadziłem z tym opisem , ale takie są moje odczucia i miło było się nimi podzielić . Pozdrowionka Sisi . :wink: .
Tak jak pisałem wyżej jestem bardzo wdzięczny za pomoc bardzo mnie zyczliwym ludziom za pomoc jaką włożyli w to aby te zajęcia w ogóle się rozpoczęły .
Ale jak wiadomo wspólnie można wiele osiągnąć i pokonać wszelkie trudności .
A co do kwesti pasji to tak jest to taki mój bakcylek za , który nie bardzo wiedziałem jak się za niego zabrać wcześniej ,ale jest ok.
Wytrwałość ...hm sądzę , że wytrwam ale jak zuważyłem to sam pobyt na zajęciach uczy dyscypliny i wytrwałości .
Naprawdę takie zajęcia są niesamowite same wejście na salę , przywitanie się z osobą prowadzącą i pierwsze dźwięki akompaniamentu i już jest ta atmosferka zajęć ... to jest to polecam wszystkim tym co nie mieli okazji tego doświadczyć .
Może troszkę przesadziłem z tym opisem , ale takie są moje odczucia i miło było się nimi podzielić . Pozdrowionka Sisi . :wink: .
Witam Molly . Masz rację , że są zajęcia z klasyki dla ludków tylko , że one nie są skierowane dla wszystkich .
Są tylko dla pewnej grupy ludzi [ ograniczone jest to pewnie wiekowo ] , a mnie chodziło równierz żeby były dostępne i powiedzmy dla innych pasjonatów tańca klasycznego , bo i takich nie brakuje .
Pozdrawiam . :) :wink: .
Są tylko dla pewnej grupy ludzi [ ograniczone jest to pewnie wiekowo ] , a mnie chodziło równierz żeby były dostępne i powiedzmy dla innych pasjonatów tańca klasycznego , bo i takich nie brakuje .
Pozdrawiam . :) :wink: .
Witaj Molly ponownie . Sądzę , że fajnie prowadzi zajęcia stara się przekazywać dokładnie tą wiedzę , którą posiada w formie ćwiczeń .
Obserwuje jak ćwiczymy i oczywiście wprowadza swoje korekty jeżeli poszczególne cwiczenia są wykonywane źle lub niedokładnie .
Nieraz podczas wykonywania ćwiczeń dochodzi do wesołych sytuacji , kiedy walczymy z własnymi niedoskonałościami technicznymi i własnego ciałka .
Jeżeli chodzi o poziom zaawansowania naszej grupki w klasyce to nie jest on powalający z nóżek , ale co tu wymagać jeżeli to było dopiero piąte nasze spotkanie i w dodatku samych nowicjuszy .
Ale głownie chodzi o to w całym tym pomyśle żeby się spotkać z ludkami o podobnych zainteresowaniach , spróbować tańca klasycznego w praktyce , razem poćwiczyć i mile spędzić te 1.5 godz.
Pozdrawiam . :wink: .
Obserwuje jak ćwiczymy i oczywiście wprowadza swoje korekty jeżeli poszczególne cwiczenia są wykonywane źle lub niedokładnie .
Nieraz podczas wykonywania ćwiczeń dochodzi do wesołych sytuacji , kiedy walczymy z własnymi niedoskonałościami technicznymi i własnego ciałka .
Jeżeli chodzi o poziom zaawansowania naszej grupki w klasyce to nie jest on powalający z nóżek , ale co tu wymagać jeżeli to było dopiero piąte nasze spotkanie i w dodatku samych nowicjuszy .
Ale głownie chodzi o to w całym tym pomyśle żeby się spotkać z ludkami o podobnych zainteresowaniach , spróbować tańca klasycznego w praktyce , razem poćwiczyć i mile spędzić te 1.5 godz.
Pozdrawiam . :wink: .
Witaj Molly . Nie miałem nic złego na myśli pisząc , że zajęcia prowadzone przez p. Olę nie są dla wszystkich , nawet bym nie śmiał czegoś takiego napisać . Zresztą miałem okazję parę razy krótko bo brótko porozmawiać z p. Olą i jest bardzo miłą i sympatyczną kobietą . :) .
Ale z tego co mnie się udało ustalić to wiem , że na te zajęcia do Was uczęszczają dziewczyny raczej w młodszym przedziale wiekowym powiedzmy tak 15-20 lat , i pewnie poziom samych zajęć jest bardziej zaawansowany .
A o tym , że chodziły do was kobitki w wieku 30 lat to się przyznam :shock: , że nie wiedziałem .
Dziękuję za miłe życzonka Molly i może będzie kiedyś okazja porozmawiać sobie na żywo .
Pozdrowionka równierz i dla Zuzki . :) :wink: .
Ale z tego co mnie się udało ustalić to wiem , że na te zajęcia do Was uczęszczają dziewczyny raczej w młodszym przedziale wiekowym powiedzmy tak 15-20 lat , i pewnie poziom samych zajęć jest bardziej zaawansowany .
A o tym , że chodziły do was kobitki w wieku 30 lat to się przyznam :shock: , że nie wiedziałem .
Dziękuję za miłe życzonka Molly i może będzie kiedyś okazja porozmawiać sobie na żywo .
Pozdrowionka równierz i dla Zuzki . :) :wink: .
Witam . W ostatnią niedzielę wybrałem się do naszej Operki Nova w Bydzi na przedstawienie " Królewna Śnieżka i siedmiu Krasnoludków " z moją siostrzenicą Victorią , która liczy sobie 4 wiosenki .
Powoli wujek stara się oswoić małą z tańcem , wprowadzić ją w to piękno przedstawień baletowych .
Co prawda zbyt wiele za pewno jeszcze nie zrozumiała z samego przedstawienia , ale z prowadzonych przezemnie obserwacji zauważyłem , że jednak przedstawienie ją interesowało .
Na sam koniec stwierdziła , że na następne przedstawienie jak tylko wujek będzie mógł załatwić bilety to prosi na " Kopciuszka " i ona równierz się z wujkiem wybierze .
Dodatkową atrakcją jaką zaliczyliśmy w przerwie przedstawienia była wizyta za kulisami , na scenie , możliwość porozmawiania swobodnie z tancerzami .Wszystko to oczywiście dzięki wspaniałej prowadzącej moje zajęcia pani Ani , która nas osobiście z moja grupką ćwiczących oprowadziła po gmachu Opery .
Mała Victorka była podekscytowana i bardzo jej się to podobało i wujkowi zresztą też , bo przy okazji odświeżyłem sobie " Królewnę Śnieżkę " po dobrych paru latach . Pozdrawiam :D .
Powoli wujek stara się oswoić małą z tańcem , wprowadzić ją w to piękno przedstawień baletowych .
Co prawda zbyt wiele za pewno jeszcze nie zrozumiała z samego przedstawienia , ale z prowadzonych przezemnie obserwacji zauważyłem , że jednak przedstawienie ją interesowało .
Na sam koniec stwierdziła , że na następne przedstawienie jak tylko wujek będzie mógł załatwić bilety to prosi na " Kopciuszka " i ona równierz się z wujkiem wybierze .
Dodatkową atrakcją jaką zaliczyliśmy w przerwie przedstawienia była wizyta za kulisami , na scenie , możliwość porozmawiania swobodnie z tancerzami .Wszystko to oczywiście dzięki wspaniałej prowadzącej moje zajęcia pani Ani , która nas osobiście z moja grupką ćwiczących oprowadziła po gmachu Opery .
Mała Victorka była podekscytowana i bardzo jej się to podobało i wujkowi zresztą też , bo przy okazji odświeżyłem sobie " Królewnę Śnieżkę " po dobrych paru latach . Pozdrawiam :D .
Witam . I już po kolejnych poniedziałkowych zajęciach , oj było ciężko bolą stare kościki , ścięgienka i prawie wszystkie mięśnie a szczególnie te w nogach .
Muszę przyznać , że nasza świetna pani prowadząca daje w kość nam typowym amatorom na zajęciach , leją się strużki potu literkami , ale nie jest źle oby do przodu .
Pierwszy raz po ćwiczonkach rozciągających i takich ogólnorozwojowych zostałem sprowadzony do poziomu podłogi i nie mogłem się przez momencik podnieść . Jest gitaskowo szkoda tylko , że zajęcia są raz w tygodniu nad tym ubolewam . :( . Pozdrawiam wszystkich - zakręcony w klasyce Wojtek4p . :D .
Muszę przyznać , że nasza świetna pani prowadząca daje w kość nam typowym amatorom na zajęciach , leją się strużki potu literkami , ale nie jest źle oby do przodu .
Pierwszy raz po ćwiczonkach rozciągających i takich ogólnorozwojowych zostałem sprowadzony do poziomu podłogi i nie mogłem się przez momencik podnieść . Jest gitaskowo szkoda tylko , że zajęcia są raz w tygodniu nad tym ubolewam . :( . Pozdrawiam wszystkich - zakręcony w klasyce Wojtek4p . :D .