tancerz/tancerka - mąż/żona
[quote:1c607ce487="makowa_panienka"]mężczyzna-tancerz, to zupełnie inna wrażliwość, niż mężczyzna nie tańczący... oczywiście tancerz wypada w tym pojedynku zdecydowanie lepiej, przynajmniej jak dla mnie :D[/quote:1c607ce487]
nie tylko dla ciebie... ale też nie tylko o wrazliwośc chodzi. oni są po prostu... niezwykli :)
nie tylko dla ciebie... ale też nie tylko o wrazliwośc chodzi. oni są po prostu... niezwykli :)
-
makova_panienka
- Posty: 1073
- Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm
[quote:7a26535402="Paula :)"]Makowa nie martw się nie tylko dla Ciebie. Wśród tancerZy których zdążyłam poznać to rzeczywiście są oni bardziej wrażliwi :)[/quote:7a26535402]
ależ ja się nie martwię.
i nie chodzi mi o wrażliwość w samej istocie znaczenia tego słowa, bo facet powinien być twardy i od tego żadnych ustępst nie przyjmuję. wrażliwy na piękno, na duszę drugiej osoby, na jej uczucia, wreszcie wrażliwy na taniec, ruch...
rozmarzyłam się trochę, ale wierzę że takich mężczyzn spotkać można.
[size=9:7a26535402]nadzieja matką głupich, hehe[/size:7a26535402] :wink:
ależ ja się nie martwię.
i nie chodzi mi o wrażliwość w samej istocie znaczenia tego słowa, bo facet powinien być twardy i od tego żadnych ustępst nie przyjmuję. wrażliwy na piękno, na duszę drugiej osoby, na jej uczucia, wreszcie wrażliwy na taniec, ruch...
rozmarzyłam się trochę, ale wierzę że takich mężczyzn spotkać można.
[size=9:7a26535402]nadzieja matką głupich, hehe[/size:7a26535402] :wink:
-
makova_panienka
- Posty: 1073
- Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm