Balet "od kuchni". Style i "szkoły" (np. rosyjska, francuska, włoska, duńska itp.), choreografia, pantomima, poszczególne balety, muzyka baletowa; historia baletu; zagadki;
No ten strój na zdjeciu (o ile mnie oczy nie mylą) z Alicją Alonso jest dla mnie jak najbardziej "Gisellowaty" :wink: (myslę o klasycznej wersji) moim zdaniem własnie większosć jest w tym typie ( koniecznie z bufkami) , a podpowiedz faktycznie bardzo delikatna :wink:
Joanno, nie rozumiesz, ze właśnie miałem na myśli "Giselle" niekoniecznie z kostiumami Paula Lorimera, o których zapewne myślisz.
Skoro orientujesz się nieco w historii baletu, to sama pewnie stwierdzisz, że już po trykocie naszego pana z zagadki widać, że jest to albo jakiś nowy balet, albo inna interpretacja klasyki.
Ale mnie Sfra skomplementowałeś "Skoro orientujesz się nieco w historii baletu" :wink: no, no no. A co do zagadki, mam podobne odczucia jak Terpsychora, też myślałam o Balanchinie, ale tak bez przekonania.