Inne formy tańca
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm
nono Przemku zadziwiasz mnie coraz bardziej (na plus) :twisted:
a co do pasodoble to tez je bardzo lubie, bo tez jest bardzo emocjonalne i gorace, ale niestety nie umiem go za bardzo tanczyc...
aha, jeszcze z towarzyskich to bardzo lubie walca wiedenskiego (zwlaszcza "orbitki" na 180°) i foxtrota. generalnie standart. ale samby czy cha-cha tez nie odmowie ;)
a co do pasodoble to tez je bardzo lubie, bo tez jest bardzo emocjonalne i gorace, ale niestety nie umiem go za bardzo tanczyc...
aha, jeszcze z towarzyskich to bardzo lubie walca wiedenskiego (zwlaszcza "orbitki" na 180°) i foxtrota. generalnie standart. ale samby czy cha-cha tez nie odmowie ;)
Ja uwielbiam rumbę i cza-czę, a także flamenco. Paso doble nie miałam okazji się jeszcze nauczyć, ale chyba jest zbliżone do flamenco, nawet zawiera figury z andaluzyjskiego flamenca. Ze standardu najbardziej lubię walc angielski. Tango jest piękne, ale jak dla mnie bardzo trudne technicznie. Co prawda podstawy i trochę ponad opanowałam, ale nie najlepsza jakość :wink:
Hmmm... mi obojętne co kto tańczy i akceptuję inne formy tańca. A co w tym złego? Chociaż sama nie lubię tańca nowoczesnego czy charakterystycznego, ponieważ ja jestem MANIACZKĄ klasyki. Klasyka, klasyka i jeszcze raz klasyka. I może kilka utworów z lat 60-tych i NIEWIELKIE WYJĄTKI od "nowoczesnej" muzyki. Wiem, ze jestem dziwna :D
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
-
czekoladka
- Posty: 328
- Rejestracja: pn paź 03, 2005 11:47 am
Co do jazzu to nie ma tam takich wymagań jak w klasyce potrzebna jest chęć i kapka talentu. Fakt ja też ostatnio poczułam coś do jazzu.
Ale niesamowitą fascynację w ostatnim czasie wzbudzają we mnie dwie techniki taneczne:
- Boolywood Dance - niesamowita egzotyka mix amerykańskiej kultury z tradycją Indii.
- taniec wywodzący się z jamajki /nazwa wyleciała mi z głowy/ można go podziwiać na teledyskach Sean Paul, te niesamowite izolacje !!!
Ale niesamowitą fascynację w ostatnim czasie wzbudzają we mnie dwie techniki taneczne:
- Boolywood Dance - niesamowita egzotyka mix amerykańskiej kultury z tradycją Indii.
- taniec wywodzący się z jamajki /nazwa wyleciała mi z głowy/ można go podziwiać na teledyskach Sean Paul, te niesamowite izolacje !!!
ja także dołączam się do tych osób otwartych na wszelkie inne formy tańca, niestety nie zawsze jest w mojej maaałej mieścinie możliwość rozwinięcia swoich zainteresowań.
W moim że tak to nazwe środowisku jest mało osób które tańczą, więc nawet jeśli im mowię że tańcze współczesny to oczywiscie co pierwsze to kojarzą go z nowoczesnym, wiuec nastepnie zaczyna się tłumaczenie czym się te dwa tańce różnią :? no cóz ...tak już bywa...
co do mnie Isadoro to wolę łacinę, nie praktykuję ale dzięki mojej przyjaciółce (która tańczy już 8 lat) ;) jestem miłośniczką i ,,znawczynią'' :D. Kto wie... w końcu może i sie za towarzyski zabiorę ;)
pozdrawiam :)
W moim że tak to nazwe środowisku jest mało osób które tańczą, więc nawet jeśli im mowię że tańcze współczesny to oczywiscie co pierwsze to kojarzą go z nowoczesnym, wiuec nastepnie zaczyna się tłumaczenie czym się te dwa tańce różnią :? no cóz ...tak już bywa...
co do mnie Isadoro to wolę łacinę, nie praktykuję ale dzięki mojej przyjaciółce (która tańczy już 8 lat) ;) jestem miłośniczką i ,,znawczynią'' :D. Kto wie... w końcu może i sie za towarzyski zabiorę ;)
pozdrawiam :)