tak, czytałam o albumie o Plisieckiej na rosyjskim forum baletowym, ale o ile pamietam, był tak strasznie drogi, że.... szybko postarałam się o nim zapomniec. Zdaje sie, ze nawet mój kolega - zaprzysięgły, wręcz fanatyczny wielbiciel Mai, który "wszystko o niej ma", nie zdobył się na razie na jego kupno.
To prosze o informacje jesli bedzie jakas powtorka. Mysle ze nie tylko ja nie natrafilam na ten dokument a na pewno jest sporo osob ktore chcialy by go obejrzec nawet jeszcze raz :)
z tego swietnie zdawalam sobie sprawe, ale rety.... :oops: nie zauwazylam ze to jedno zdjecie...myslalam ze zestawili dwa dlatego sie zdziwilam, kim jest ta druga dziewczyna. ale wpadka :shock: