Strona 2 z 5

: śr cze 15, 2005 1:29 pm
autor: sfra
Pointy zostały stworzone przez francuski balet romantyczny. Dlatego też stosujmy francuską pisownie i wymowę (błagam).

Oto przekrój poprzeczny pointy (dla ciekawskich)
[img:5ff4a0c23d]http://img218.echo.cx/img218/5836/pointecoupee6lf.gif[/img:5ff4a0c23d]

: śr cze 15, 2005 1:41 pm
autor: uleczka
co to za model pointy?

: śr cze 15, 2005 5:25 pm
autor: sfra
nie mam bladego pojęcia :-(

: sob cze 18, 2005 8:53 pm
autor: Joanna
[quote:b1901ac4e4="Kasia G"]Ostatnimi czasy ludziom którzy wkraczaja w swiat tanca, serfują po internecie, bywają na kursach i warsztatach z anglojezycznymi pedagogami zdarza się coraz częściej mówić [pointy], ale jak cos takiego słysze, to mówiąc szczerze troche mnie "rzuca" i zawzse takową osobe poprawiam :roll:[/quote:b1901ac4e4]

Ja się parę razy spotkałam u tancerzy, w tym jednym klasycznym ;) , z wymową przez 'oi'. Wolę jednak wymowę przez 'ue', bo jest jakaś taka poprawniejsza, tak samo jako nikt nie mówi np. 'emploi' tak jak się pisze ;)


Ariodante - baletki to po prostu... baletki :) A pointy to są takie usztywniane baletki.

: pn cze 20, 2005 8:25 am
autor: Gość
[url=http://www.the-perfect-pointe.com/JannssenofParis.html]Jannssen of Paris, maker of Taglioni's shoes.....[/url]

: pn cze 20, 2005 8:31 am
autor: Ariodante
Duzo bym dala, za taka piekna pare!

A wracajac do baletek: czyli mowiac "baletki" mamy na mysli miekkie butki, satynowe lub skorzane, ktorych uzywa sie albo na sali cwiczen lub w tancu (np. panowie!), natomiast pointy sa tez w pewnym sensie baletkami, ale zaden profesjonalista ich tak nie nazwie, czy tak?

Dzieki za wyjasnienia!

: pn cze 20, 2005 10:04 am
autor: Kasia G
tak własnie. Popualrnie, potocznie, baletkami nazwiemy obuwie do tańca bez obcasa, profesjonalnie - miękkie baletki z najrózniejszych materiałów, zarówno męskie jak i damskie (które własciwie niczym szczególnym sie nie róznią, oprócz zwykle ... rozmiaru, ew. koloru). Baletki sztywne, z utwardzonymi noskami służące do stania na palcach to pointy i profesjonalista będzie mówił o pointach

: pn cze 20, 2005 12:05 pm
autor: Joanna
[quote:195b653eb5="Ariodante"]A wracajac do baletek: czyli mowiac "baletki" mamy na mysli miekkie butki, satynowe lub skorzane, ktorych uzywa sie albo na sali cwiczen lub w tancu (np. panowie!), natomiast pointy sa tez w pewnym sensie baletkami, ale zaden profesjonalista ich tak nie nazwie, czy tak?[/quote:195b653eb5]

Tak, baletki to jest zwykłe obuwie do tańca, zrobione zazwyczaj z materiału, skóry lub satyny (tych się najrzadziej używa). To, czy tancerki tańczą na scenie w pointach czy zwykłych baletkach zależy od danego baletu, np. w neoklasyce często rezygnuje się z point (natomiast we współczesnym naczęściej tańczy się po prostu boso).
Baletki mogą być bardzo różne, oprócz zwykłych, tzw. plastycznych, mogą być np. z obcasikiem (profesorskie, charakterki), mogą mieć całą usztywnianą podeszwę (jazzówki).
Pointy to też jest taki rodzaj baletek, bo to w końcu obuwie baletowe, tylko usztywniane, z tym że nikt raczej tak na nie nie mówi :)

: pn cze 20, 2005 12:58 pm
autor: Gość
Ja spotkałąm niedawno obuwie, nazywane balerinki (już to mnie wkurza), podpisane BALETKI. [b:489665c30d]P R O F A N A C J A[/b:489665c30d]