[quote:b5b7f2d684="aankaa_baletnica=)"]mysle, ze z tym, ze tancerki tyszą po kilku skokach i o minucie trudniejszego układu to jest przesada!! Ja się tu nie będę wymodżała, bo nie wiem zaskakujaco duzo i jestem uczennicą szkoły baletowej, ale myślę, że to przesada. Właśnie o baletnicach przeciętni widzowie mówi, że godzine potrafią tańczyć i są cały czas uśmiechnięte i pełne wdziekiu... (szkoda, ze ten przeciętny widz nie pójdzie za kupisy..... zdziwił by się.......). Myślę, że z tym, ze baletnice się tak szybko mędcza to przesada, ale mówcie co chcecie..........[/quote:b5b7f2d684]
Nie 'szybko się męczą', ale 'szybko się męczą w porównaniu z...', a to drobna różnica merytoryczna ;) Więc nie wiem, co ma do tego przeciętny widz.
Dieta tancerza
Nie chce sie wtracac do dyskusji o czyms, co znam tylko z "drugiej strony", jak widz i fan baletu, ale szukajac ostatnio kilku ksiazek o balecie trafilam na taka pozycje:
"Diet for Dancers: A Complete Guide to Nutrition and Weight Control"
Autorzy: Robin D. Chmelar, Sally S. Fitt
Paperback: 164 pages
Publisher: Princeton Book Company Publishers; Reprint edition (May 1, 1995)
ISBN: 0916622894
Cena ok. 20 dolarow
Pozdrawiam,
Iza
"Diet for Dancers: A Complete Guide to Nutrition and Weight Control"
Autorzy: Robin D. Chmelar, Sally S. Fitt
Paperback: 164 pages
Publisher: Princeton Book Company Publishers; Reprint edition (May 1, 1995)
ISBN: 0916622894
Cena ok. 20 dolarow
Pozdrawiam,
Iza
[quote:e90d6bc427="Anonymous"]Myślę, że mogą tu pomóc stronki dla sportowców. W sporcie - w przeciwieństwie do tańca - do właściwej diety przykłada się ogromną wagę. Prawidłowa suplementacja, planowanie żywienia przed zawodami (czyt.: występem na scenie) to dziś tak samo ważna sprawa, jak trening. Niestety, spotykam się z wielką ignorancją nauczycieli tańca, jeśli chodzi o ten temat. Próba porównania siły, szybkości i wytrzymałosci ucznów szkół baletowych z chociażby gimnastyczkami artystycznymi ( o sportowych nie wspomnę) wywołuje u wszechwiedzących profesorów pogardliwe uśmieszki i złowrogie pomruki. Jak to ??? Jak można porównywać balet- wielką sztukę z jakimś tam sportem ??? Ano można! Zarówno tancerki, jak i gimnastyczki skaczą i biegają. Tylko że te drugie robią to szybciej, dynamiczniej, lepiej i efektowniej. Pierwsze zaś dyszą (przepraszam za wyrażenie) po minucie trudniejszego układu, a ich skoki sprawiają wrażenie prób szybowania pingwinów czy innych nielotów ! Ale czemu się tu dziwić? Dietą sportowców zajmują się specjaliści, a tancerzy- ich matki. Do tak ostrej opinii doprowadziły mnie refleksje po ostatnich dyplomach szkoły na Moliera. Koncert był naprawdę piękny. Wdzięku całą masa! Ale zabrakło-nie licząc wyjątków-właśnie siły, szybkości i wytrzymałości ... O diecie dla sportowców można poczytac na stronach http://www.kime.pl/modules.php?name=News&file=categories&op=newindex&catid=22 lub http://www.apz.pl/czytelnia.php?kat=3 To tylko pierwsze lepsze z brzegu wybrane adresy. Nie znaczy to, że chcę kogokolwiek namawiac do przyjmowania jakichś farmakologicznych "wzacniaczy"!!! Dobrze by jednak było, gdyby ludzie pracujący własnym ciałem wiedzieli choć trochę o tym, jak ważna jest sprawa odżywiania i jak bardzo może ona pomóc lub zaszkodzić![/quote:e90d6bc427]
Hey,
dziekuje serdecznie za Twojego maila i przede wszystkim jego zawartość merytoryczną. Całkowicie się z Tobą zgadzam. O tym jak ważny jest aspekt odżywiania wśród tancerzy baletowych niech świadczy fakt iż znana w Ameryce firma produkująca pointy - Gaynor Minden zorganizowała w Stanach kampanię skierowaną do tancerzy pod hasłem "Eat Right. Respect Your Body. Dance Forever". Można poczytać o niej na stronie http://www.dancer.com/eatright/pressrelease.html
Ja sama przeglądałam różne strony internetowe - głównie zagraniczne w poszukiwaniu informacji na temat odżywiania. Problem polega jednak na tym, ze wszedzie (na tych stronach które Ty podajesz rowniez) - przynajmniej tam gdzie mi udało sie dotrzeć - informacje na temat odżywania podane są bardzo ogólnie tzn podawane sa ogólne zasady odżywiania mówiące o tym jaki powinien być procentowy układ węglowodanów, białek i tłuszczy w diecie osoby uprawiającej sport, natomiast brakuje mi informacji na temat konkretnych zestawów tego co jeść, kiedy jeść i w jakich ilościach jeść :-(
Karolina
Hey,
dziekuje serdecznie za Twojego maila i przede wszystkim jego zawartość merytoryczną. Całkowicie się z Tobą zgadzam. O tym jak ważny jest aspekt odżywiania wśród tancerzy baletowych niech świadczy fakt iż znana w Ameryce firma produkująca pointy - Gaynor Minden zorganizowała w Stanach kampanię skierowaną do tancerzy pod hasłem "Eat Right. Respect Your Body. Dance Forever". Można poczytać o niej na stronie http://www.dancer.com/eatright/pressrelease.html
Ja sama przeglądałam różne strony internetowe - głównie zagraniczne w poszukiwaniu informacji na temat odżywiania. Problem polega jednak na tym, ze wszedzie (na tych stronach które Ty podajesz rowniez) - przynajmniej tam gdzie mi udało sie dotrzeć - informacje na temat odżywania podane są bardzo ogólnie tzn podawane sa ogólne zasady odżywiania mówiące o tym jaki powinien być procentowy układ węglowodanów, białek i tłuszczy w diecie osoby uprawiającej sport, natomiast brakuje mi informacji na temat konkretnych zestawów tego co jeść, kiedy jeść i w jakich ilościach jeść :-(
Karolina
[quote:475c9d02d1="Karolina"]Ja sama przeglądałam różne strony internetowe - głównie zagraniczne w poszukiwaniu informacji na temat odżywiania. Problem polega jednak na tym, ze wszedzie (na tych stronach które Ty podajesz rowniez) - przynajmniej tam gdzie mi udało sie dotrzeć - informacje na temat odżywania podane są bardzo ogólnie tzn podawane sa ogólne zasady odżywiania mówiące o tym jaki powinien być procentowy układ węglowodanów, białek i tłuszczy w diecie osoby uprawiającej sport, natomiast brakuje mi informacji na temat konkretnych zestawów tego co jeść, kiedy jeść i w jakich ilościach jeść :-(
Karolina[/quote:475c9d02d1]
Procentowa ilość tłuszczu, węgli, białek, jakie powinno się dostarczać organizmowi jest podstawą do układania diety, to oczywiście zależy też od tego, co i jak ćwiczysz. Nie znajdziesz nigdzie jednej diety, bo każdy ma indywidualne potrzeby, inną przemianę materii i upodoobania smakowe. Możesz jedynie sprawdzić, jakie produkty zawierają jakie witamy, mikro- i makroelementy (np. tutaj [url]http://www.zdrowie.med.pl/witaminy/wit_3.html[/url].
Natomiast mogę odpowiedzieć na pytanie, kiedy jeść. Otóż jeść trzeba często. Zaleca się posiłek mniej więcej co 3 godziny. Chodzi o to, aby nie spowolnić metabolizmu, co dzieje się wtedy, kiedy ktoś je za mało, albo tylko jeden posiłek dziennie, etc. Organizm broni się wtedy, bo nie wie, kiedy dostarczysz mu kojelną porcję pokarmu, i jeszcze bardziej magazunuje te nikłe ilości energii, które mu dostarczasz.
Zaleca się, żeby na śniadanie dostarczać dużo węglowodanów, wieczorem ponoć dobre jest białko (ale to bardziej pod kątem bydowy mięśni ;) ).
Po intensywnym wysiłku zaleca się zjedzenie jakichś prostych węglowodanów, np. wafelka, aby zapobiec katabolizmowi.
Karolina[/quote:475c9d02d1]
Procentowa ilość tłuszczu, węgli, białek, jakie powinno się dostarczać organizmowi jest podstawą do układania diety, to oczywiście zależy też od tego, co i jak ćwiczysz. Nie znajdziesz nigdzie jednej diety, bo każdy ma indywidualne potrzeby, inną przemianę materii i upodoobania smakowe. Możesz jedynie sprawdzić, jakie produkty zawierają jakie witamy, mikro- i makroelementy (np. tutaj [url]http://www.zdrowie.med.pl/witaminy/wit_3.html[/url].
Natomiast mogę odpowiedzieć na pytanie, kiedy jeść. Otóż jeść trzeba często. Zaleca się posiłek mniej więcej co 3 godziny. Chodzi o to, aby nie spowolnić metabolizmu, co dzieje się wtedy, kiedy ktoś je za mało, albo tylko jeden posiłek dziennie, etc. Organizm broni się wtedy, bo nie wie, kiedy dostarczysz mu kojelną porcję pokarmu, i jeszcze bardziej magazunuje te nikłe ilości energii, które mu dostarczasz.
Zaleca się, żeby na śniadanie dostarczać dużo węglowodanów, wieczorem ponoć dobre jest białko (ale to bardziej pod kątem bydowy mięśni ;) ).
Po intensywnym wysiłku zaleca się zjedzenie jakichś prostych węglowodanów, np. wafelka, aby zapobiec katabolizmowi.
[quote="Joanna"
Procentowa ilość tłuszczu, węgli, białek, jakie powinno się dostarczać organizmowi jest podstawą do układania diety, to oczywiście zależy też od tego, co i jak ćwiczysz. Nie znajdziesz nigdzie jednej diety, bo każdy ma indywidualne potrzeby, inną przemianę materii i upodoobania smakowe. Możesz jedynie sprawdzić, jakie produkty zawierają jakie witamy, mikro- i makroelementy (np. tutaj [url]http://www.zdrowie.med.pl/witaminy/wit_3.html[/url].
Natomiast mogę odpowiedzieć na pytanie, kiedy jeść. Otóż jeść trzeba często. Zaleca się posiłek mniej więcej co 3 godziny. Chodzi o to, aby nie spowolnić metabolizmu, co dzieje się wtedy, kiedy ktoś je za mało, albo tylko jeden posiłek dziennie, etc. Organizm broni się wtedy, bo nie wie, kiedy dostarczysz mu kojelną porcję pokarmu, i jeszcze bardziej magazunuje te nikłe ilości energii, które mu dostarczasz.
Zaleca się, żeby na śniadanie dostarczać dużo węglowodanów, wieczorem ponoć dobre jest białko (ale to bardziej pod kątem bydowy mięśni ;) ).
Po intensywnym wysiłku zaleca się zjedzenie jakichś prostych węglowodanów, np. wafelka, aby zapobiec katabolizmowi.[/quote]
Asiu,
dziekuje za odpowiedz. I to już są jakieś konkretne informacje :-) Wiem o tym, ze powino sie jesc czesto i dokladnie tak jak piszesz najlepiej co 3-4 godziny. Problemem jest co jednak jak ułożyć tą dietę zeby jeść co 3-4 godziny i zeby jednoczesnie nie dostarczac organizmowi zbyt duzo kalorii, bo wowczas efekt moze byc taki ze pomimo uprawiania duzej ilości sportu i tak utyjemy. Drugi problem to urozmaicenie takiej diety. Mi juz czasami naprawde brak pomysłów na to co jesc.
Karolina
Procentowa ilość tłuszczu, węgli, białek, jakie powinno się dostarczać organizmowi jest podstawą do układania diety, to oczywiście zależy też od tego, co i jak ćwiczysz. Nie znajdziesz nigdzie jednej diety, bo każdy ma indywidualne potrzeby, inną przemianę materii i upodoobania smakowe. Możesz jedynie sprawdzić, jakie produkty zawierają jakie witamy, mikro- i makroelementy (np. tutaj [url]http://www.zdrowie.med.pl/witaminy/wit_3.html[/url].
Natomiast mogę odpowiedzieć na pytanie, kiedy jeść. Otóż jeść trzeba często. Zaleca się posiłek mniej więcej co 3 godziny. Chodzi o to, aby nie spowolnić metabolizmu, co dzieje się wtedy, kiedy ktoś je za mało, albo tylko jeden posiłek dziennie, etc. Organizm broni się wtedy, bo nie wie, kiedy dostarczysz mu kojelną porcję pokarmu, i jeszcze bardziej magazunuje te nikłe ilości energii, które mu dostarczasz.
Zaleca się, żeby na śniadanie dostarczać dużo węglowodanów, wieczorem ponoć dobre jest białko (ale to bardziej pod kątem bydowy mięśni ;) ).
Po intensywnym wysiłku zaleca się zjedzenie jakichś prostych węglowodanów, np. wafelka, aby zapobiec katabolizmowi.[/quote]
Asiu,
dziekuje za odpowiedz. I to już są jakieś konkretne informacje :-) Wiem o tym, ze powino sie jesc czesto i dokladnie tak jak piszesz najlepiej co 3-4 godziny. Problemem jest co jednak jak ułożyć tą dietę zeby jeść co 3-4 godziny i zeby jednoczesnie nie dostarczac organizmowi zbyt duzo kalorii, bo wowczas efekt moze byc taki ze pomimo uprawiania duzej ilości sportu i tak utyjemy. Drugi problem to urozmaicenie takiej diety. Mi juz czasami naprawde brak pomysłów na to co jesc.
Karolina
Hey Izo,
sama widzialam ta ksiązke na amazon.com i choc nie jest ona droga to pozostaja jeszcze kwestie kosztów transportu oraz tego ze nie mam karty kredytowej przez co niestety nie moge dokonac transakacji zakupu w amazon.com Poza tym zastanawiam sie jaka jest faktycznie zawartość merytoryczna tej ksiązki. Nie chciałabym kupowa w tzw "ciemno". Żałuje jednak ze takich pozycji brakuje w Polsce, chyba ze może się mylę :-)
Karolina[/quote]
To prawda, ze kupowanie tego typu ksiazki, nawet gdyby kosztowala grosze, moze byc przyslowiowym kupowaniem kota w wrku. Nie znam jej zawartosci i nie wiem, gdzie moglabym ja obejrzec, zeby cokolwiek o niej powiedziec. Wiekszosc ksiegarn, nawet w wielkich miastach, nie trzyma specjalistycznych ksiazek na skladzie - smutna prawda, ale internet zabija normalny handel i coraz trudniej zobaczyc cos na wlasne oczy przed podjeciem decyzji o kupnie. Z drugiej strony, amazon oferuje opcje "zajrzyj do ksiazki" (Look inside), niestety jednak, ktos, kto wybiera te fragmenty czesto nie wie, czego potencjalny czytelnik oczekuje. Tak czy siak, ksiazka o diecie tancerzy ma kilka stron do przejrzenia w amazon: jest spis tresci i kilka stron ciaglego tekstu, ktory daje wyobrazenie o calosci.
Jesli okaze sie przydatna, moge ja kupic tutaj i przywiesc do Polski (lipiec) do rozliczenia w gotowce (postaram sie ja kupic jak najtaniej: jest wiele ksiegarn, ktore sprzedaja ksiazki po cenach wydawcy. Moze byc jeszcze taniej, jesli nie masz nic przeciwko kopii uzywanej).
Pozdrawiam,
I.
sama widzialam ta ksiązke na amazon.com i choc nie jest ona droga to pozostaja jeszcze kwestie kosztów transportu oraz tego ze nie mam karty kredytowej przez co niestety nie moge dokonac transakacji zakupu w amazon.com Poza tym zastanawiam sie jaka jest faktycznie zawartość merytoryczna tej ksiązki. Nie chciałabym kupowa w tzw "ciemno". Żałuje jednak ze takich pozycji brakuje w Polsce, chyba ze może się mylę :-)
Karolina[/quote]
To prawda, ze kupowanie tego typu ksiazki, nawet gdyby kosztowala grosze, moze byc przyslowiowym kupowaniem kota w wrku. Nie znam jej zawartosci i nie wiem, gdzie moglabym ja obejrzec, zeby cokolwiek o niej powiedziec. Wiekszosc ksiegarn, nawet w wielkich miastach, nie trzyma specjalistycznych ksiazek na skladzie - smutna prawda, ale internet zabija normalny handel i coraz trudniej zobaczyc cos na wlasne oczy przed podjeciem decyzji o kupnie. Z drugiej strony, amazon oferuje opcje "zajrzyj do ksiazki" (Look inside), niestety jednak, ktos, kto wybiera te fragmenty czesto nie wie, czego potencjalny czytelnik oczekuje. Tak czy siak, ksiazka o diecie tancerzy ma kilka stron do przejrzenia w amazon: jest spis tresci i kilka stron ciaglego tekstu, ktory daje wyobrazenie o calosci.
Jesli okaze sie przydatna, moge ja kupic tutaj i przywiesc do Polski (lipiec) do rozliczenia w gotowce (postaram sie ja kupic jak najtaniej: jest wiele ksiegarn, ktore sprzedaja ksiazki po cenach wydawcy. Moze byc jeszcze taniej, jesli nie masz nic przeciwko kopii uzywanej).
Pozdrawiam,
I.
ORZECHY
Oto co znalazlam na stronie Capezio - bardzo rozsadna rada o pojadaniu orzechow, ktore sa doskonalym zrodlem witamin i energii. Podkreslaja tutaj wage malych "posilkow miedzy posilkami", o ktorych pisaly moje przedmowczynie: pomaga to utrzymac zdrowy metabolizm, od ktorego wszytsko przeciez zalezy.
Tekst uderzyl mnie jako niewiarygodnie rozsadny! Zwlaszcza dla przecietnego ameuykanskiego dietoluba (niekoniecznie tancerza) wzmianka o jedzeniu tluszczu (a orzechy to glownie tluszcz) musi wydac sie herezja, a jednak - jak pisza - tluszcz jest niezmiernie wazny w diecie. To ostatnio zrobilo sie z tluszczu dietetycznego straszaka, na szczesci dzis wreszcie dietetycy odchodza od traktowania tluszczu jako najwiekszego wroga diety. Wrecz przeciwnie - wszystkie sztucznosci o zredukowanej do 0 zawartosci tluszczu czynia w organizmie tyle zlego, ze potem odbija sobie w inny sposob.
A z rad praktycznych dodam moze - jako orzechozerca extraordinaire - ze warto kupowac orzechy w lupinach i je samemu luskac na biezaco. Orzechy sa tluszczem, a tluszcz bardzo szybko jelczeje. Niedobrze mi sie robi na widok paczek z luskanymi orzechami, w dodatku lezacymi na polce blisko okna, gdzie latwo dochodzi swiatlo (to samo dotyczy wszelkich olejow). Takie orzechy nawet smakuja obrzydliwie. Problem ten dotyczy przede wszytskim orzechow wloskich, ktore latwo jelczeja. Troche lepiej jest z laskowymi, ale jesli mozecie i macie na to czas, zawsze kupujcie orzechy w lupinach (pewnie nawet taniej wychodzi!). Dobrze jest tez orzechy moczyc przez noc w malenkiej ilosci wody, zeby nie trzeba bylo jej wylewac, tylko zeby orzechy ja "wsaczyly". Sa wtedy latwiej strawialne, a poza tym woda dodaje im masy i macie wrazenie, ze zjedliscie ich wiecej.
Pamietajcie, ze orzechy ziemne (arachidowe) nie sa orzechami, ale z punktu widzenia zywieniowego naleza do skrobii, tak jak ziemniaki. Sa tez jednym z najpopspolitszych alergenow, wiec jesli ktos ma powazne alergie, powinien ich unikac. Sa tez osoby, ktore maja alergie na orzechy, ale mysle, ze te osoby wiedza o tym i nie beda ich jesc.
W kazdej diecie trzeba pamietac o jednym - urozmaiceniu. Monotonia jest nie tylko niemila dla podniebienia, ale moze spowodowac brak rownowagio w organizmie: wielu zywieniowcow i lekarzy uwaza wrecz, ze objadanie sie jakims konkretnym produktem moze spowodowac alergie.
Pamietajcie tez, ze niektore produkty zatrzymuja w organizmie wode i tedy mozecie wydawac sie ciezsi niz jestescie.
Ok, to tyle rad. Oto tekst,. o ktorym mowilam:
How often do you carry healthy snacks in your dance bag? Don't leave home without them; they help you maintain blood sugar levels and improve your concentration. Such munchies will boost your energy in the late afternoon, help you to remember routines and even control weight by reduced snacking on chips, candies and cookies. Eating a healthy mini-meal three to four hours after lunch will fill you with vitamins, minerals and energy.
Nuts and seeds are great for this purpose. Neither of these portable snacks require refrigeration and both are good sources of vitamins and minerals-magnesium, calcium, zinc and iron. Zinc promotes cell reproduction and is important for the immune system and wound healing. Magnesium works with calcium to build and maintain strong bones and teeth. Just a small serving (100 calories) of pumpkin and squash seeds, almonds, cashews, pine nuts or peanuts provides eight to 15 percent of the total daily recommendation for zinc and magnesium. And while nuts provide iron, which assists in red blood cell production needed for energy, both nuts and seeds contain protein, which also assists with red blood cells and is important for building muscles and repairing muscle fibers that are stressed by constant use.
Each kind of nut and seed has its own strength, so eat a variety to increase your nutrition. For example, sunflower seeds are a good source of folate, a B vitamin. Almonds, however, contain a quarter of the amount of folate but five times the amount of calcium as sunflower seeds.
Nuts and seeds are high in fat, but remember that some fat is necessary for maintaining healthy hair and skin. Many people may want to avoid this nutrient, but it's an essential component of a healthy dancer's diet. Fats provide energy for the muscles, form many hormones, offer protection around nerves and organs and absorb fat-soluble vitamins and minerals, including calcium and iron. Though not all fats are created equal, nuts and seeds happen to be high in the good fats, or unsaturated fatty acids, which help to lower overall blood cholesterol and decrease the risk of heart disease later in life.
Nuts and seeds are a powerhouse of nutrients. A balanced diet includes moderate amounts of these healthy treats. As a partial snack, they are best combined with high-carbohydrate foods such as dry cereal, popcorn, fruit and pretzels.
Tekst uderzyl mnie jako niewiarygodnie rozsadny! Zwlaszcza dla przecietnego ameuykanskiego dietoluba (niekoniecznie tancerza) wzmianka o jedzeniu tluszczu (a orzechy to glownie tluszcz) musi wydac sie herezja, a jednak - jak pisza - tluszcz jest niezmiernie wazny w diecie. To ostatnio zrobilo sie z tluszczu dietetycznego straszaka, na szczesci dzis wreszcie dietetycy odchodza od traktowania tluszczu jako najwiekszego wroga diety. Wrecz przeciwnie - wszystkie sztucznosci o zredukowanej do 0 zawartosci tluszczu czynia w organizmie tyle zlego, ze potem odbija sobie w inny sposob.
A z rad praktycznych dodam moze - jako orzechozerca extraordinaire - ze warto kupowac orzechy w lupinach i je samemu luskac na biezaco. Orzechy sa tluszczem, a tluszcz bardzo szybko jelczeje. Niedobrze mi sie robi na widok paczek z luskanymi orzechami, w dodatku lezacymi na polce blisko okna, gdzie latwo dochodzi swiatlo (to samo dotyczy wszelkich olejow). Takie orzechy nawet smakuja obrzydliwie. Problem ten dotyczy przede wszytskim orzechow wloskich, ktore latwo jelczeja. Troche lepiej jest z laskowymi, ale jesli mozecie i macie na to czas, zawsze kupujcie orzechy w lupinach (pewnie nawet taniej wychodzi!). Dobrze jest tez orzechy moczyc przez noc w malenkiej ilosci wody, zeby nie trzeba bylo jej wylewac, tylko zeby orzechy ja "wsaczyly". Sa wtedy latwiej strawialne, a poza tym woda dodaje im masy i macie wrazenie, ze zjedliscie ich wiecej.
Pamietajcie, ze orzechy ziemne (arachidowe) nie sa orzechami, ale z punktu widzenia zywieniowego naleza do skrobii, tak jak ziemniaki. Sa tez jednym z najpopspolitszych alergenow, wiec jesli ktos ma powazne alergie, powinien ich unikac. Sa tez osoby, ktore maja alergie na orzechy, ale mysle, ze te osoby wiedza o tym i nie beda ich jesc.
W kazdej diecie trzeba pamietac o jednym - urozmaiceniu. Monotonia jest nie tylko niemila dla podniebienia, ale moze spowodowac brak rownowagio w organizmie: wielu zywieniowcow i lekarzy uwaza wrecz, ze objadanie sie jakims konkretnym produktem moze spowodowac alergie.
Pamietajcie tez, ze niektore produkty zatrzymuja w organizmie wode i tedy mozecie wydawac sie ciezsi niz jestescie.
Ok, to tyle rad. Oto tekst,. o ktorym mowilam:
How often do you carry healthy snacks in your dance bag? Don't leave home without them; they help you maintain blood sugar levels and improve your concentration. Such munchies will boost your energy in the late afternoon, help you to remember routines and even control weight by reduced snacking on chips, candies and cookies. Eating a healthy mini-meal three to four hours after lunch will fill you with vitamins, minerals and energy.
Nuts and seeds are great for this purpose. Neither of these portable snacks require refrigeration and both are good sources of vitamins and minerals-magnesium, calcium, zinc and iron. Zinc promotes cell reproduction and is important for the immune system and wound healing. Magnesium works with calcium to build and maintain strong bones and teeth. Just a small serving (100 calories) of pumpkin and squash seeds, almonds, cashews, pine nuts or peanuts provides eight to 15 percent of the total daily recommendation for zinc and magnesium. And while nuts provide iron, which assists in red blood cell production needed for energy, both nuts and seeds contain protein, which also assists with red blood cells and is important for building muscles and repairing muscle fibers that are stressed by constant use.
Each kind of nut and seed has its own strength, so eat a variety to increase your nutrition. For example, sunflower seeds are a good source of folate, a B vitamin. Almonds, however, contain a quarter of the amount of folate but five times the amount of calcium as sunflower seeds.
Nuts and seeds are high in fat, but remember that some fat is necessary for maintaining healthy hair and skin. Many people may want to avoid this nutrient, but it's an essential component of a healthy dancer's diet. Fats provide energy for the muscles, form many hormones, offer protection around nerves and organs and absorb fat-soluble vitamins and minerals, including calcium and iron. Though not all fats are created equal, nuts and seeds happen to be high in the good fats, or unsaturated fatty acids, which help to lower overall blood cholesterol and decrease the risk of heart disease later in life.
Nuts and seeds are a powerhouse of nutrients. A balanced diet includes moderate amounts of these healthy treats. As a partial snack, they are best combined with high-carbohydrate foods such as dry cereal, popcorn, fruit and pretzels.
Tekst po polsku
Ten sam tekst, przetlumaczony:
Jak czesto trzymasz w torbie male przekaski? Nie wychodz z domu bez nich: pomagaja utrzymac zdrowy poziom cukru we krwi i poprawiaja koncentracje. Takie "pogryzalki" dodaja energii poznym popoludniem, pomagaja ci zapamietac zadania, a nawet pomagaja w kontrolowaniu wagi, poniewaz zapobiegaja objadaniu sie czipsami, slodyczami i ciastkami. Maly zdrowy posilek 3-4 godziny po lunchu napelni cie witaminami, mineralami i energia.
Orzechy i pestki sa doskonale dla tego celu. Zadne z nich nie wymagaja przechowywania w lodowce i sa doskonalym zrodlem witamin i mineralow: magnzeu, wapnia, cynku i zelaza. Cynk wspomaga reprodukcje komorek i jest wazny dla systemu odpornosciowego i leczenia ran. Magnez wspolpracuje z wapniem w budowie mocnych kosci i zebow. Mala porcja (ok. 100 kalorii) pestek dyni, migdalow, nerkowcow (to taki bialy orzech w ksztalcie nerki - pyszny, nieco slodkawy, o znacznie mniejszej zawartosci tluszczu niz inne orzechy - moj przypis), orzechow piniowych (nie wiem, czy sa dostepne w Polsce) czy ziemnych dostarcza 8-15% dziennego zapotrzebowania na cynk i magnez. Orzechy dostarczaja takze zelaza, ktore pomaga w produkcji czerwonych krwinek potrzebnych dla energii, zas tak orzechy jak i pestki zawieraja bialko, ktore takze pomaga w produkcji czerwonych krwinek i jest wazne dla budowy miesci i naprawy wlokien miesniowych, nadszaronietych ciaglym uzywaniem.
kazdy rodzaj orzecha i pestki ma rozne wartosci, wiec jedz ich roznordnosc by zapewnic wartosc odzywcza. Np. ziarna slonecznika sa dobrym zrodlem kwasu foliowego, jednej z witamin z grupy B. Natomiast migdaly zawieraja 1/4 ilosci kwasu foliowego natomiast 5 razy wiecej wapnia niz ziarno slonecznika.
Orzechy i ziarna sa bogate w tluszcz, ale pamietaj, ze tluszcz jest wazny do utrzymania zdrowej skory i wlosow. Wiele osob stara sie go unikac, ale jest to bardzo wazny element diety tancerza. Tluszcz dostarcza energii miesniom, tworzy wiele hormonow, chroni wlokna nerwowe i organy i wchlania rozpuszczalne w tluszczu witaminy i mineraly, m.in. wapn i zelazo. Choc nie wszystkie tluszcze sa dobre, orzechy i ziarna zawieraja "dobre", nienasycone tluszcze, ktore pomagaja obnizyc "zly" cholesterol i zmniejszaja ryzyko chorob serca.
Orzechy i ziarna sa skarbnica skladnikow odzywczych. Zbalansowana dieta powinna zawierac umiarkowane ilosci tych zdrowych "pogryzanek". Dobrze je tez laczyc z wysoko-weglowodanowymi skladnikami, takimi jak zboza (np. platki owsiane!), kukurydza, owoce (z tym bym uwazala - mieszanie orzechow z owocami jest czasem nieprzyjemne dla zoladka) i precelkami.
Jak czesto trzymasz w torbie male przekaski? Nie wychodz z domu bez nich: pomagaja utrzymac zdrowy poziom cukru we krwi i poprawiaja koncentracje. Takie "pogryzalki" dodaja energii poznym popoludniem, pomagaja ci zapamietac zadania, a nawet pomagaja w kontrolowaniu wagi, poniewaz zapobiegaja objadaniu sie czipsami, slodyczami i ciastkami. Maly zdrowy posilek 3-4 godziny po lunchu napelni cie witaminami, mineralami i energia.
Orzechy i pestki sa doskonale dla tego celu. Zadne z nich nie wymagaja przechowywania w lodowce i sa doskonalym zrodlem witamin i mineralow: magnzeu, wapnia, cynku i zelaza. Cynk wspomaga reprodukcje komorek i jest wazny dla systemu odpornosciowego i leczenia ran. Magnez wspolpracuje z wapniem w budowie mocnych kosci i zebow. Mala porcja (ok. 100 kalorii) pestek dyni, migdalow, nerkowcow (to taki bialy orzech w ksztalcie nerki - pyszny, nieco slodkawy, o znacznie mniejszej zawartosci tluszczu niz inne orzechy - moj przypis), orzechow piniowych (nie wiem, czy sa dostepne w Polsce) czy ziemnych dostarcza 8-15% dziennego zapotrzebowania na cynk i magnez. Orzechy dostarczaja takze zelaza, ktore pomaga w produkcji czerwonych krwinek potrzebnych dla energii, zas tak orzechy jak i pestki zawieraja bialko, ktore takze pomaga w produkcji czerwonych krwinek i jest wazne dla budowy miesci i naprawy wlokien miesniowych, nadszaronietych ciaglym uzywaniem.
kazdy rodzaj orzecha i pestki ma rozne wartosci, wiec jedz ich roznordnosc by zapewnic wartosc odzywcza. Np. ziarna slonecznika sa dobrym zrodlem kwasu foliowego, jednej z witamin z grupy B. Natomiast migdaly zawieraja 1/4 ilosci kwasu foliowego natomiast 5 razy wiecej wapnia niz ziarno slonecznika.
Orzechy i ziarna sa bogate w tluszcz, ale pamietaj, ze tluszcz jest wazny do utrzymania zdrowej skory i wlosow. Wiele osob stara sie go unikac, ale jest to bardzo wazny element diety tancerza. Tluszcz dostarcza energii miesniom, tworzy wiele hormonow, chroni wlokna nerwowe i organy i wchlania rozpuszczalne w tluszczu witaminy i mineraly, m.in. wapn i zelazo. Choc nie wszystkie tluszcze sa dobre, orzechy i ziarna zawieraja "dobre", nienasycone tluszcze, ktore pomagaja obnizyc "zly" cholesterol i zmniejszaja ryzyko chorob serca.
Orzechy i ziarna sa skarbnica skladnikow odzywczych. Zbalansowana dieta powinna zawierac umiarkowane ilosci tych zdrowych "pogryzanek". Dobrze je tez laczyc z wysoko-weglowodanowymi skladnikami, takimi jak zboza (np. platki owsiane!), kukurydza, owoce (z tym bym uwazala - mieszanie orzechow z owocami jest czasem nieprzyjemne dla zoladka) i precelkami.