wszystko o szpagatach

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

ćwiczenia

Post autor: Joanna »

[quote:bfaef39068="sfra"]generalnie rozciąganie aktywne nóg
czyli wszelkiego rodzaju wymachy...
ja, gdy cwiczylem przed baletem szpagat to kladlem sie na podłodze i podnosilem nogę do góry (pamietaj by obciągnąć palce, ale lepiej bedzie nawet gdy je "rozczapirzysz"- zrobisz swoiste szpony jak w jodze).
Druga noga wtym czasie musi być twardo an ziemii, napnij mięśnie i podnos drugą nogę tak by dotknąc nią czoła...
To samo na drugą...
Rób jeszcze koła nogą (też na leżąco)... Poza tym tzw. nożyce też są dobre( ale rób je bardzo szeroko).

Powodzenia[/quote:bfaef39068]
Z tym obciąganiem palców to nie do końca tak. Np. w metodzie Pilatesa - skądinąd bardzo skutecznej - zaleca się, aby stopa była rozluźniona. Napinając ją napina się również większe partie mięśniowe, a chodzi o to, żeby rozciągnąc te mięśnie też głębiej położone, coś jakby rozciąganie izolowane.
Poza tym powinno się ćwiczyć i rozciągnięcie aktywne, i bierne.

W ćwiczeniu o którym mówisz najważniejsze jest rozluźnienie pachwin, a także to, by nie podnosić miednicy (mówiąc prostym językiem: tyłka z podłogi :) ), i aby plecy pozostały cały czas proste.

Bardzo dobrym ćwiczeniem jest żabka (tylko tutaj trzeba uważać, żeby nie pogłębiać lordozy lędźwiowej (to jest to wgłębienie na plecach na wysokości brzucha, tylko z tyłu), czyli po prostu strać się trzymać mocny brzuch i bardziej starać się trzymać miednicę prosto, niż dotknąć brzuchem podłogi.

Innym dobrym ćwiczeniem jest połóżenie sięna plecach, a następnie rozłożenie nóg na bok, najlepiej to robić przy ściany. Wtedy za sprawą grawitacji nogi się trochę rozciągną.
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

ćwiczenia

Post autor: sfra »

generalnie rozciąganie aktywne nóg

czyli wszelkiego rodzaju wymachy...

ja, gdy cwiczylem przed baletem szpagat to kladlem sie na podłodze i podnosilem nogę do góry (pamietaj by obciągnąć palce, ale lepiej bedzie nawet gdy je "rozczapirzysz"- zrobisz swoiste szpony jak w jodze).
Druga noga wtym czasie musi być twardo an ziemii, napnij mięśnie i podnos drugą nogę tak by dotknąc nią czoła...

To samo na drugą...

Rób jeszcze koła nogą (też na leżąco)... Poza tym tzw. nożyce też są dobre( ale rób je bardzo szeroko).

Powodzenia
adrian7
Posty: 4
Rejestracja: pn maja 23, 2005 3:08 pm

Jak sie rozciagac

Post autor: adrian7 »

czesc!! czy ktos moglby mi napisac dokladne cwiczenia ktore trzeba wykonywa zeby sie dobrze rozciagnac, ile czasu rano, ile wieczore, co rano co wieczorem, moze cos popoludniu. Jak ktos sie na tym zna to prosze aby napisal!!!!!!!!
Tranquility
Posty: 1123
Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm

Post autor: Tranquility »

artykuł o rozciąganiu, może komuś się przyda: [url]http://sus.univ.szczecin.pl/~maciejs/rozciaganie/rozciaganie.html[/url]
adrian7
Posty: 4
Rejestracja: pn maja 23, 2005 3:08 pm

Prosze o ćwiczenia na rozciąganie (szpagat turecki, etc)!

Post autor: adrian7 »

Czesc!! chcialbym abyscie mi napisali jakies dobre cwiczenia na rozciaganie ale takie konkretne na szpagat turecki i cwiczenia ktore mi pozwola utrzymac noge bokiem na wysokosci glowy!!! chcialbym byc tak rozciagniety jak Jean Cloude van Damme!!! wiem ze on chodzil na balet przez 5 lat!!! Pisze na tym a nie na innym forum bo wiem ze jestescie najbardziej rozciagnieci!!!!!! :lol: wiec prosze o pomoc bo bardzo mi na tym zalezy!! Moze jakis tez cwiczenia na silowni jakie miesni mam cwiczyc???
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

wskazówki przy rozciąganiu

Post autor: Joanna »

- rozciagać tylko mięsnie uprzednio rozgrzane

- podobno najskuteczniejsze jest rozgrzewanie seriami, np. 3 serie po 30 sek., z przerwami kilku- kilkunasto sekundowymi

- rozciagać mięśnie antagonistyczne, tzn jak rozciagasz czworogłowy uda, to w następnej kolejnosci ida tylne uda

- rozciągać sie tylko izometrycznie, tj. bez tzw. 'pogłębiania', tylko starać się powoli schodzic coraz bardziej, nawet jesli to będa milimetrowe róznice

- mysl zawsze o czubku głowy jako przedłużeniu kregosłupa

- oprócz rozciągania statycznego, również dynamiczne, np. wymachy nóg (pamietać o prostych plecach!)

To jest kilka tych najbardziej podstawowych zasad. Trudno mi podać jakies konkretne cwiczenia, bo jest ich cała masa - przeciez rozciaganie się czuje;)
Staraj sie robić szpagaty, i w tych pozycjach kombinować z przyblizaniem tułowia do nogi, etc. Tutaj jeszcze jedna wazna uwaga - staraj sie zawsze przyblizać brzuch do nogi (przy okazji rozciągniesz lędźwia), a nie wyginac plecy w łuk.

Po wysiłku trzeba calm down. Znaczy sie odpocząc, odetchnac, rozluźnić. Dobrze jest troszke poskakać, ale tak na zupełnym luzie, postrzepywać rece, nogi. Jeśli potem chcesz cos robic, a 'wystygłeś', to też poskacz trochę.
adrian7
Posty: 4
Rejestracja: pn maja 23, 2005 3:08 pm

Post autor: adrian7 »

Wielkie dzieki!!a mam jeszcze jedno pytanko dlaczego tak szybko stygne po treningu!! czy jezeli bede wiecej sie rozciagal to z czasem na dluzej mi zostanie rozciagniecie???????
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[u:1eae0005d9]Trzeba się rozciagać regularnie[/u:1eae0005d9]... Oczywiscie, jesli nagle przestaniesz ćwiczyc, to zakres nie zniknie tak od razu, ale jednak się zmniejsza. W końcu to mięśnie, mają określoną 'pamięć' (jak przestajesz np. pakować w miesnie, to też po jakimś czasie zwiotczeją).

Nie wiem, czemu tak szybko stygniesz, nawet nie wiem, co u Ciebie oznacza to 'szybko'? ;) Wydaje mi się, że to kwestia indywidualna, ale tak serio to nie wiem.
adrian7
Posty: 4
Rejestracja: pn maja 23, 2005 3:08 pm

Post autor: adrian7 »

dzieki! szybko to znaczy jakies 20-3omin!!!!!!
ODPOWIEDZ