kurde...jak ja wam zazdroszcze...ja jestem wrecz gruba jak na baletnic,az wstyd sie przyznawac ale np 38kg do 165cm to nie chciałabym,bo jak dla mnie to istna anoreksja...ja waze 55kg :oops: i mam 165...grrr...o zgrozo,ale po swietach przechodze odrazu na diete i planuje przynajmniej tak do 50kg schudnąć!
Tak naparwde wazne jest jak wygladasz nie ile wazysz, bo każdy ma inną wagę kosci, poza tym mięśnie ważą wiecej niz tłuszcz. I wg mnie nie jesteś gruba.
tylko ze ja własnie wyglądam dosyc grubo jak na swoją wage,ale jak zaczynałam tanczyc 2miesiące temu wazyłam 59kg o zgrozo!!!wiec jest coraz lepiej...i mam nadzieje ze bedzie jeszcze lepiej :wink:
Ja ważę około 45-48 kg. przy wzroście około 165 cm. Coś mi lekarka wspominała przy wizycie, że już nie mogę chudnąć, ale nie wiem- niby mało ważę (chociaż dla mnie mogłabym zżucić 1-2 kg), ale wyglądam chyba jakbym miała z 52 kg.... :?
no to chyba mogę spokojnie smakowac w święta.....tzn, nie tak bardzo bardzo spokojnie, ale nie będę sie bardzo martwic i pozostane małą kuleczką baletową :lol: