Strona 2 z 5
: sob mar 11, 2006 2:03 pm
autor: sisi
hej ramak, witamy w gronie baletomanów :) nigdy nie mów nigdy - na pewno jesteś w stanie znaleźć jakieś zajęcia dla dorosłych :) na karierę solową nie ma co liczyć, ale przecież najważniejsze to tańczyć dla siebie :) pozdrawiam
: sob mar 11, 2006 3:10 pm
autor: ramak
nie no ja się niejasno wyraziłem ze mnie nie jest taki Fred Aster chociaz kwiatuszkiem mnie nazywano :) ja mam wielkie pretensje do tańca, ale na tym się kończy. Zdolności mam w innym kierunku, tzn. tak się przekonuję, że je mam ;) Ale ja mam pytanko. Widziałem z okazji rewolucji pomarańczowej występ w telewizji wydaje mi się ukraińskiego tancerza. Był niesamowity. Wie ktoś może o kogo mi chodzi? A i jeszcze jedno. Jak przechytrzyć stróżów i zobaczyć w bibliotece Opery Narodowej spektakl, na którym się było? I czy możliwym jest zdobycie go? Dla użytku własnego rzecz jasna. Nawet żonie nie pokażę;) O właśnie Jezioro łabędzie ze stycznia 2006r. Była wtedy taka pani zagramaniczna Tsymbal chyba. Pozdrawiam <:)
[color=blue:e6c7440f99]poniższe posty nie związane z tematem zostały usuniete, przypominam że kolor czcionki inny niz czarny zarezerwowany jest dla administratorów i moderatorów, uprasza się o nie tworzenie off topów dotyczących funkcjonowania na forum i zasad pisania na nim
pozdrawiam
moderator Kasia G[/color:e6c7440f99]
: pt maja 26, 2006 4:59 pm
autor: BLT
Marat Fidler hmm no jest dobra ale tez pamietam ja jak tanczyla w ostatniej linii zespolu i wcale sie nie wyrozniala od reszty
: czw lip 06, 2006 10:20 am
autor: qkoo
[quote:2eb7d327ab="BLT"]Marat Fidler hmm no jest dobra ale tez pamietam ja jak tanczyla w ostatniej linii zespolu i wcale sie nie wyrozniala od reszty[/quote:2eb7d327ab]
gwoli wyjasnienia, Marta Fiedler nigdy nie tanczyla w ostatniej linii.
[color=blue:2eb7d327ab]dziekujemy za usciślenie
poniższe posty jako nie wnoszące nic do dyskusji zostają wykasowane
moderator[/color:2eb7d327ab]
: wt lis 07, 2006 2:05 pm
autor: .:Odylia:.
Czy Fiedler to nazwisko po mężu?Bo pamietam ,że szukałam Marty Wojtaszewskiej w zespolach roznych teatrow,bo mialam szczescie byc jeszcze w poznaniu jak konczyla szkole i chyba wszystko zaczyna mi sie klarowac :oops: ...
: sob lut 09, 2008 9:53 pm
autor: Gamzatti
http://www.teatrwielki.pl/ludzie.php?action=search&full=1&id=524
tu macie chyba wszystko co byscie o niej chceli wiedziec

: czw paź 01, 2009 8:15 am
autor: Kasia G
znakomity wywiad i sesja fotograficzna artystki w najnowszym numerze VIVY! (z 1 października 2009)
: śr paź 07, 2009 7:56 pm
autor: nathaliye
http://polki.pl/viva_artykul,10015648.html
a tu artykul
: czw paź 08, 2009 5:27 am
autor: Torin
Morał z tej historii jest taki, że nie ważne co i jak pięknie tańczysz i jaka jesteś niszową gwiazdą, aż zagrasz w reklamie a wtedy...
Wtedy jesteś już gwiazdą ...
Torin
: czw paź 08, 2009 7:33 am
autor: jaromir
Torin- rozumiem, ze Marta F. wystąpila w reklamie i jakby stąd wywiad z nią?
A co do wywiadu w Vivie, bardzo ciekawym, szczerym , można ja podziwiać jako człowieka - szkoda, że w pewnych wypowiedziach, gdy mówi o komplikacjach zdrowotnych, straszy rodziców dzieci, które chciałby zająć się baletem .
Nie dziwię się też , ze patrzą na nią nie tylko jako solistkę, ale jak na piękną kobietę ( jakie oczy !)