Strona 2 z 8
: sob cze 25, 2005 8:19 pm
autor: sfra
Pedagogika baletu jest i w formie dziennej i zaocznej (tak byanjmniej slyszalem)
Ja zamierzam zdawać do PWST we Wrocławiu i AT w Warszawie, ale zobaczymy z jakim skutkiem. :wink:
: sob cze 25, 2005 10:46 pm
autor: Kasia G
Pedagogika beletu jest zaoczna to znaczy zajęcia są raz na dwa tygodnie w niedziele i poniedziałki, prócz tego tygodniowa sesja zajęc na przełomie semestrów i dwutygodniowa w lecie. Po konkrety odsyłam na strone www.chopin.edu.pl lub... do mojego tekstu w noajnowszej Twojej Muzie :)
: ndz cze 26, 2005 12:19 pm
autor: sfra
A słyszałem, że ostatnio opłaty się zmieniły z 350 zł na 100 zł (?)
: ndz cze 26, 2005 12:22 pm
autor: Tranquility
ale pedagogika baletu to raczej dla osób po SB...
: ndz cze 26, 2005 12:24 pm
autor: sfra
Generalnie tak, ale przecież wśród amatorów też zdażają sie talenta. Podobno jakoś sobie radzą tam osoby bez dyplomu SB...
: ndz cze 26, 2005 12:26 pm
autor: Tranquility
zawsze można spróbować eksternistycznie uzyskać dyplom SB... albo zrobić dyplom tancerza ZASP...
: ndz cze 26, 2005 12:37 pm
autor: sisi
no ale sam wiesz, to nie takie proste, nawet jezeli ktos juz tanczy jakis czas. wystarczy nie miec na to pieniedzy :(
: ndz cze 26, 2005 1:39 pm
autor: Tranquility
tak, to dość drogie inwestycje... na przykład dyplom tancerza ZASP kosztuje ok. 2000 zł z tego co się orientuje... :roll:
: ndz cze 26, 2005 2:29 pm
autor: sisi
dokladnie o tym mowie. nie powinno tak byc, ze z powodu braku pieniedzy nie mozna miec dyplomu tancerza nawet przy duzych umiejrtnosciach. wiadomo ze egzamin eksternistyczny lub niepanstwowy zawsze kosztuje, ale to napewno mogloby kosztowac 5 razy mniej.
: ndz cze 26, 2005 3:05 pm
autor: Tranquility
to prawda, kwota 2000 zł troszke szokuje... a tym gorzej, jeśli ktoś egzaminu po prostu nie zda... (otrzymuje [b:1ef9c6db35]1/3[/b:1ef9c6db35] z wpłaconych 2000 zł zwrotu i może przystępować do egzaminu za 2 lata...)