POLSKI BALET NARODOWY

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

Ali - w Lwowie KAZDA pierwsza solistka kręci ich 40 w każdym Jeziorze, a obsad jest kilka (ja tej wiosny widziałam 3). Bez przemieszczeń i bez nadymania się, z łatwością. W klasycznym jeziorze, każdy szanujący się zespół ma taki element. Klasyczne Jezioro na światowym poziomie tak się wystawia. I to nie tylko na 2 , 3 scenach ale w wielu miejscach. Nie jest to nadymanie się. Dlatego nie mogę znieść tego, ze u nas nawet jak się pojawi klasyka, to oszczędzamy się do 5, żeby tylko było dobrze. To nie jest klasyka. I proszę nie mów, że Tobie wystarczy w klasycznym Dziadku 5 ale dobrych, bo mi nie. Uważam, ze zespół pretendujący do miana światowy powinien mieć chociaż jeden balet klasyczny z wszystkimi elementami jakie są w światowej klasyce.
I nie chodzi bynajmniej o popisy cyrkowe. Skoro w kanonie jest klasyka, to niechże się ją tańczy klasycznie.
Sama widziałam dawno temu, zanim się zespoły, ŁSB z najlepszymi tancerkami, jak Somova, solistkami węgierskimi, południowo - koreańskimi, które wyczyniały nieprawdopodobne rzeczy na scenie i jaką to budzi obsesję śród ludzi. Świetnie tańczona klasyka budzi w widzach obłęd. Tyle, ze to musi być tańczone tak jak jest . Pamiętam Gabdullina w Wilnie. Jego partnerka kręciła wzorowo 40 piruetów, a on miał takie popisowe skoki, jakich w życiu w Warszawie nie widziałam. Czyli mógł i umiał, po prostu w Warszawie zawsze musi być 1/10 układu klasyki. Nie rozumiem kto to wymyśla.
simple.dancer
Posty: 30
Rejestracja: śr wrz 10, 2014 4:50 pm

Post autor: simple.dancer »

W partyturze w codzie Grand pas de deux z Jeziora muzycznie są do wykonania 32 fouette- maksymalnie. Tak samo jak w Don Kichocie czy Korsarzu. Niemożliwym choreograficznie, a co za tym idzie muzycznie, jest wykonanie 40 fouettes :) u nas solistek, które bez problemu wykonuja to pas nie brakuje :)
Ali
Posty: 845
Rejestracja: sob sty 14, 2012 2:59 pm

Post autor: Ali »

No właśnie, Sagittaire, coś :wink: kręcisz z tymi piruetami tancerzy i fouetté tancerek. Najpierw szokowałaś nas relacją z rozmowy z jakimś mądralą z PBN ( :smile: ciekawe którym?) twierdzącym, że ograniczają mu jakoby możliwość kręcenia 40 obrotów, czyli w przypadku mężczyzny piruetów, co świadczyło o jego zawstydzającej mitomanii, bo nikt w świecie tyle nigdy nie kręcił. Teraz przerzuciłaś się na tancerki i ich fouetté opowiadając, że lwowskie solistki w roli Odylii kręcą ich po 40, co w „Jeziorze łabędzim” jest :evil: zwykłym nadużyciem. Ma absolutną rację simple.dancer, że zarówno tam, jak i w innych wskazanych przez nią baletach muzyka zezwala jedynie na 32 fouetté, więc jeżeli te lwowianki kręcą rzeczywiście po 40, a dyrygent nie przerwa tego procederu, znaczy to tyle, że manipuluje się tam muzyką Czjkowskiego i choreografią Petipy, robiąc cyrk z klasycznej formy baletowej i grając na najniższych emocjach widzów. To nie dla mnie, bo nie ma nic wspólnego z prawdziwym artyzmem w balecie. Owszem, można w ramach tych przewidzianych muzycznie 32 fouetté kręcić co któreś podwójne lub nawet potrójne. To się zdarza (vide Yuka Ebihara w warszawskim "Don Kichocie") i świadczy o wyjątkowym mistrzostwie technicznym tancerki. Ale – na litość boską – nie 40, bo to zakrawa na karygodną cyrkową samowolkę :twisted:
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Jeszcze a propos Burzy w wykonaniu PBN, może do kogoś nie dotarła jeszcze wiadomość, ze cały ten balet można obejrzeć w Internecie na platformie:

http://vod.teatrwielki.pl/en/stream/vod/burza/
simple.dancer
Posty: 30
Rejestracja: śr wrz 10, 2014 4:50 pm

Post autor: simple.dancer »

dodam jeszcze tylko, że przecież Gabdullin tańczył w Warszawie, przez kilka sezonów był I solistą, i owszem, wzorowy tancerz :) PS. Słynny obecnie Ivan Vasiliev i jego topowa partnerka, Natalia Osipova nawzajem się chyba prześcigają w ilości i wykości, oni co prawda za to dostają ogromne pieniądze i to są m. in. gale baletowe, których celem właśnie jest pozostawienie publiczności z rozdziawionmi buziami na długo jeszcze po opadnięciu kurtyny. Może wrócą na pełnometrażowy balet :P
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

Po pierwsze - każdy wie, że fouetté jest 32 ale powszechnie tańczy się niektóre podwójne, co daje 40. Dla odróżnienia 32 pojedynczych od 32 pojedynczych i kilku podwójnych zawsze piszę o 40. Chyba to jest logiczne. Zresztą była o tym wiele razy dyskusja na forum, było to wyjaśniane i w dyskusji trudno opisywać w nawiasie każde oczywistości.
Co do ilości - liczyłam je wiele razy i w Lwowie i na ŁSB i nie wiem doprawdy, co w tym niezwykłego. Jest to klasyczna norma.

Jest też oczywistym, że nasze I solistki nie mają z tym problemów i pięknie to potrafią zreobić jak Yuka Ebihara.

O to mi właśnie chodziło, że skoro mamy tancerki bez problemu to wykonujące, to czemu ograniczać w klasyce elementy typowe i wystawiać np. naszego dziadka do Orzechów bez nich.

Ali - Proszę Cię daruj sobie swoje analizy i mitomanie
Ali
Posty: 845
Rejestracja: sob sty 14, 2012 2:59 pm

Post autor: Ali »

[quotef4="Sagittaire"]... liczyłam je wiele razy... daruj sobie swoje analizy i mitomanie[/quotef4]
Gratuluję Sagittaire :wink: precyzji w rachowaniu tych 40 w ramach 32 z podwójnymi. Ale moja rada jest taka: nie trać czasu w teatrze na liczenie ILE, ale przyglądaj się raczej JAK - to w balecie znacznie ważniejsze. A swoje :? "analizy" darowałem już Tobie, zaś "mitomanie" - Twojemu rozmówcy za jego 40 piruetów, więc nie będę ich Wam odbierał.

:smile: Czuj, czuj, czuwaj!
simple.dancer
Posty: 30
Rejestracja: śr wrz 10, 2014 4:50 pm

Post autor: simple.dancer »

Sagittaire, nie zgodzę się. Pas fouette to pas fouette a obrót to zupełnie co innego :)
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Mai Kageyama i Maksim Woitiul nagrodzeni statuetkami Kiepury (Nagrody Muzyczne)
http://teatrwielki.pl/teatr/aktualnosci/aktualnosc/n/najlepsi-w-2015-roku/
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Fajny tekst i filmik - gazeta Metro rozwiewa mity krążące wokół baletu w rozmowach z dyrektorem i tancerzami PBN
http://metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/1,141635,20249371,jak-wyglada-zycie-tancerza-baletowego.html
ODPOWIEDZ