POLSKI BALET NARODOWY
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
Ależ mi się trafiła obsada na tego 22 kwietnia: 100 % tancerzy z głównych ról po raz pierwszy w roli. Normalnie można się poczuć jak na premierze.
Robin Kent
(po raz pierwszy w roli) Prospero, wygnaniec z Mediolanu
Dagmara Dryl
(po raz pierwszy w roli) Miranda, jego córka
Patryk Walczak
(po raz pierwszy w roli) Ferdinand, rozbitek zakochany w Mirandzie
Kristóf Szabó
(po raz pierwszy w roli) Ariel, duch opiekuńczy na usługach Prospera
Viktor Banka
(po raz pierwszy w roli) Caliban, tubylec zafascynowany Mirandą
Carlos Martín Pérez
(po raz pierwszy w roli) Stephano, rozbitek
Adam Myśliński
(po raz pierwszy w roli) Trinculo, rozbitek
Tego Wojtiula to już chyba nigdy już nie zobaczę.
Robin Kent
(po raz pierwszy w roli) Prospero, wygnaniec z Mediolanu
Dagmara Dryl
(po raz pierwszy w roli) Miranda, jego córka
Patryk Walczak
(po raz pierwszy w roli) Ferdinand, rozbitek zakochany w Mirandzie
Kristóf Szabó
(po raz pierwszy w roli) Ariel, duch opiekuńczy na usługach Prospera
Viktor Banka
(po raz pierwszy w roli) Caliban, tubylec zafascynowany Mirandą
Carlos Martín Pérez
(po raz pierwszy w roli) Stephano, rozbitek
Adam Myśliński
(po raz pierwszy w roli) Trinculo, rozbitek
Tego Wojtiula to już chyba nigdy już nie zobaczę.
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
Zawsze wolę Maxa ale z drugiej strony cieszę się, że dzięki wysypowi baletów w kwietniu i rekordowej liczbie przedstawień młodzi tancerze dostaną szansę. Jestem pewno, ze sa wśród nich perełki, które kiedyś zabłysną. Całkowicie tez ufam Pastorowi w kwestii doboru ról, bo wykrzesuje on z ludzi rzeczy, które zadziwiają. Może dzięki temu, ze jako Dyrektor zna tych tancerzy lepiej niż mógłby ich poznać jakikolwiek inny choreograf przyjeżdżający zrobić spektakl.
[quote46="Kasia G"]A Maks (...) do 16 maja nic nie tańczy [/quote46]
Jak to, czyżby nie tańczył 5 maja na festiwalu w Bydgoszczy, przecież
zapowiedzieli:
http://teatrwielki.pl/repertuar/kalendarium/2015-2016/poskromienie-zlosnicy-bydgoszcz/
A co takiego tańczy
16 maja? Nie widzę w repertuarze:
http://teatrwielki.pl/repertuar/kalendarium/data/2016/05/#/f/0/1-31
Jak to, czyżby nie tańczył 5 maja na festiwalu w Bydgoszczy, przecież
http://teatrwielki.pl/repertuar/kalendarium/2015-2016/poskromienie-zlosnicy-bydgoszcz/
A co takiego tańczy
http://teatrwielki.pl/repertuar/kalendarium/data/2016/05/#/f/0/1-31
O, i jeszcze coś ciekawego:
"Choreograf Krzysztof Pastor i scenograf Boris Kudlička otrzymali Nagrody ZAiKS-u za twórczość choreograficzną oraz w dziedzinie sztuk wizualnych": http://teatrwielki.pl/teatr/aktualnosci/aktualnosc/n/pastor-i-kudlicka-nagrodzeni-przez-zaiks/
Penetracja strony PBN-u bywa zaskakująca: http://teatrwielki.pl/teatr/polski-balet-narodowy/
Gratulacje dla Dyrektora PBN!
"Choreograf Krzysztof Pastor i scenograf Boris Kudlička otrzymali Nagrody ZAiKS-u za twórczość choreograficzną oraz w dziedzinie sztuk wizualnych": http://teatrwielki.pl/teatr/aktualnosci/aktualnosc/n/pastor-i-kudlicka-nagrodzeni-przez-zaiks/
Penetracja strony PBN-u bywa zaskakująca: http://teatrwielki.pl/teatr/polski-balet-narodowy/
Gratulacje dla Dyrektora PBN!
[quote8c="Kasia G"]...do Petruchia pasuje każda fryzura...[/quote8c]
Mr Google jest chyba odmiennego zdania
w sprawie Petruchia Szekspira: https://www.google.pl/search?q=Petruchio&biw=925&bih=457&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiIsIekxKrMAhWKDCwKHc72DuIQ_AUIBigB&dpr=2# Wyraźna przewaga
włochatych.
Cóż, rzecz gustu i wyczucia stylu.
Mr Google jest chyba odmiennego zdania
Cóż, rzecz gustu i wyczucia stylu.
Włochatych powiadasz? ta rozmowa staje sie coraz bardziej interesująca, ale chyba zbacza z tematu Polskiego Baletu Narodowego
, więc przypomnijmy, ze przed nami jeszcze 2 spektakle "Poskromienia złośnicy' w ramach Festiwalu Szekspirowskiego (pierwszy raz zobaczę Pawła Koncewoja jako Petruchia i jestem bardzo ciekawa), potem Kreacje czyli jak zawsze wielka zagadka i niewiadoma oraz moja ukochana "Bajadera" - ciekawa jestem nowych obsad, bo nowe muszą być....
[quote18="Kasia G"]... A Maks (...) do 16 maja nic nie tańczy (...) przed nami jeszcze 2 spektakle "Poskromienia złośnicy' w ramach Festiwalu Szekspirowskiego...[/quote18]
No właśnie, byłem na tym drugim - doskonałym i tańczył w pas de six i w zespole. Byłem zdziwiony nawet, że
bierze takie drobne partie. I podobno tańczył to samo wczoraj. Piszesz też Kasiu, że będzie jednak Petruchiem w Bydgoszczy, i jeszcze ta gala... Czemu więc uważasz, że nic nie tańczy. Ktoś
wprowadził Cię w błąd?
No właśnie, byłem na tym drugim - doskonałym i tańczył w pas de six i w zespole. Byłem zdziwiony nawet, że
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
[quotee1="Kasia G"](pierwszy raz zobaczę Pawła Koncewoja jako Petruchia i jestem bardzo ciekawa)[/quotee1]
Ja niestety widziałam ale nie przekonał mnie. Nie wiem nawet co było nie tak, ponieważ obiektywnie jest to świetny tancerz i nie wypada nawet go krytykować. To chyba kwestia mojego subiektywnego odbioru.
A co do Bajader, to też niecierpliwie czekam na obsady, mam bilet na ranny spektakl bodajże 25 czerwca i po cichu marzę i śnię, żeby Maksim (a jak nie to przynajmniej Vladimir) i któraś z Azjatek (chociaż jedna, a dwie to byłby raj). Doświadczenie uczy mnie jednak, ze pewnie trafię na Koncewoja, do którego mam jakieś szczęście albo na debiuty.
Natomiast Bajadera to świetny spektakl. Pięknie klasyczny, ale nie trąca myszką. Lubię ten spektakl za to, że nie jest on taki oszczędny; przeciwnie jest b trudny i dzieki temu widać w nim jak dobry jest nasz zespół. Uwielbiam. Świetne kostiumy, świetna choreografia. Tak sie właśnie powinno wystawiać klasykę.
Ja niestety widziałam ale nie przekonał mnie. Nie wiem nawet co było nie tak, ponieważ obiektywnie jest to świetny tancerz i nie wypada nawet go krytykować. To chyba kwestia mojego subiektywnego odbioru.
A co do Bajader, to też niecierpliwie czekam na obsady, mam bilet na ranny spektakl bodajże 25 czerwca i po cichu marzę i śnię, żeby Maksim (a jak nie to przynajmniej Vladimir) i któraś z Azjatek (chociaż jedna, a dwie to byłby raj). Doświadczenie uczy mnie jednak, ze pewnie trafię na Koncewoja, do którego mam jakieś szczęście albo na debiuty.
Natomiast Bajadera to świetny spektakl. Pięknie klasyczny, ale nie trąca myszką. Lubię ten spektakl za to, że nie jest on taki oszczędny; przeciwnie jest b trudny i dzieki temu widać w nim jak dobry jest nasz zespół. Uwielbiam. Świetne kostiumy, świetna choreografia. Tak sie właśnie powinno wystawiać klasykę.