Co zabrać ze sobą na pierwsze zajęcia?

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

na początek wystarczą również legginsy, do nabycia obecnie prawie wszędzie.
la_rambla
Posty: 11
Rejestracja: wt mar 15, 2011 5:31 pm

Post autor: la_rambla »

Ostatnio byłam na pierwszych zajęciach z tańca klasycznego. Wszystkie dziewczyny były ubrane luźno, jakieś krótkie/do kolan spodenki, ocieplacze, kolorowe koszulki. W sumie żadna nie miała kostiumu nad czym rozpaczam :wink: miałam nadzieję, że będe mogła zakupić takowy + rajstopki :579: w mojej sytuacji jednak trochę nie pasuje...
agata31
Posty: 236
Rejestracja: pt gru 10, 2010 3:06 pm

Post autor: agata31 »

czemu??? a co cie obchodza inni?
liczy sie twoj komfort XD :D
Cecylia
Posty: 29
Rejestracja: ndz kwie 17, 2011 10:38 am

Post autor: Cecylia »

Miałam dokładnie tak jak Laura : )

Tzn- kupiłam sobie wszystko, body, baletki, ocieplacze- nie odmówiłabym sobie tej przyjemności, po za tym zawsze chciałam mieć elastyczne, uniwersalne body, do różnorakich ćwiczeń- i owszem, trochę głupio się czuję, tak ubrana, bo nie jest to, że tak powiem kompatybilne z moimi umiejętnościami, czyli klasyczny przerost formy nad treścią :P

Najlepiej tańczące, przychodzą z reguły w brzydkich dresach. Inne nadrabiają wyglądem :c
blancari
Posty: 65
Rejestracja: śr sie 05, 2009 5:06 pm

Post autor: blancari »

Ja bym się tym nie przejmowała -u mnie w grupie część osób ma kostiumy baletowe i rajstopki, a część nie. A podczas ćwiczeń i tak każdy zajęty jest sobą i ogarnianiem własnych kończyn, a nie rewią mody.

Dlatego: zawsze przed zajęciami można zapytać w szkole, co zabrać. A potem wg tych wskazówek zmontować sobie strój ćwiczebny, w którym będziesz się dobrze czuła. Kostium baletowy, rajstopy, baletki, czasem tuniczka to nie są jakieś cuda dla najzdolniejszych tylko zupełnie praktyczny strój treningowy, w którym bardzo dobrze widać co robi Twoje ciało, jest wygodny i praktyczny. A do tego ładnie wygląda.

Więc absolutnie nie należy się obawiać o za niskie umiejętności na taki kostium. To po prostu nie ma związku.
lily91
Posty: 101
Rejestracja: pt lip 20, 2012 7:46 am

Post autor: lily91 »

[quote:ac69394ce2="Kasia G"]myślę, ze na początek strój body plus rajstopy i skarpetki wystarczy, na zajęciach (lub przy zapisie) dowiesz się jaki strój będzie najodpowiedniejszy[/quote:ac69394ce2]

Przywracam wątek. Dowiedziałam się tu na forum, że niektóre szkoły mogą mieć ściśle określony strój pod względem kolorów. Ale mam nadzieje, ze kolor body może być dowolny? Wybieram się od października na zajęcia i nie chce robić wielkich zakupów na pierwszy raz, ale jednocześnie wolę mieć body i czuć się chociaż odrobinę jak na zajęciach baletu.

I czy na body plus spódniczkę http://www.regnum-shop.com/spod1.htm nie spojrzą krzywo? Wolę mieć coś na tyłku więcej niż same rajstopy/legginsy : )
Kasul
Posty: 116
Rejestracja: sob sie 08, 2009 2:59 pm

Post autor: Kasul »

mm, jesli idziesz na zajęcia do studia/ogniska/coś w tym stylu, to raczej mozesz załozyć na zajęcia i dowolne body i spódniczkę. Z takimi :"zasadami" to się tylko przy OSB spotkałam. Jakby był wymagany jakiś konkretny strój, to myślę,że dali by znać.
ewastanislawown
Posty: 12
Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:49 pm

Post autor: ewastanislawown »

Ja na pierwsze zajęcia kupiłam sobie baletki i spódniczkę. Poza tym miałam swoją bluzkę na ramiączkach i legginsy. I jakoś nikt krzywo na mnie nie patrzył ani nie był niemiły.
Midnight
Posty: 57
Rejestracja: ndz sty 05, 2014 8:39 pm

Post autor: Midnight »

[quote="Cecylia"]

Tzn- kupiłam sobie wszystko, body, baletki, ocieplacze- nie odmówiłabym sobie tej przyjemności, po za tym zawsze chciałam mieć elastyczne, uniwersalne body, do różnorakich ćwiczeń- i owszem, trochę głupio się czuję, tak ubrana, bo nie jest to, że tak powiem kompatybilne z moimi umiejętnościami, czyli klasyczny przerost formy nad treścią.

Pod tym postem mowilyscie, że strój nie zależy od umiejętności.
A np. Gdybym ja zobaczyła dziewczyne amatorke w paczce to bym się zdziwiła( wiem, wyolbrzymiam), albo gdybym sama nie wiedząc nic o balecie paradowala w paczce. Myślę że twoi nauczyciele byliby raczej zadowoleni widząc jak poważnie podchodzisz do zajęć.


W pewnej SB powiedzieli mi, żebym ja przesluchanie przyszła na lekcję.
Mam wziąć strój jaki tam obowiązuje, czy Poprostu getry+koszulka?
Kasul
Posty: 116
Rejestracja: sob sie 08, 2009 2:59 pm

Post autor: Kasul »

Strój ma być (tak myślę)po prostu jak najbardziej zbliżony do zwykłego baletowego, jak nie masz, to legginsy, koszulka, baletki. Getry niekoniecznie.
Znaczy się,w ramach ciekawostki powiem, że u mnie w szkole nauczyciele nigdy nie lubili getrów, które nie sięgały do kolan. Wyżej już ok, ale takie krótkie nie bardzo...no cóż.
ODPOWIEDZ