Ćwiczenia z ciężarkami
Ćwiczenia z ciężarkami
Ostatnio w domu zaczęłam ćwiczyć w dość kontrowersyjny sposób. Tj. narzekam często na siłę własnych mięśni ud, tym samym na niskie podnoszenie nóg w developpees i relevees longes i rozciągnięcie nóg w szpagacie tureckim, więc wpałam na pomysł, żeby do nóg przymocować kilogramowe ciężarki i w nich wykonywac ww ćwiczenia. Akurat przy szpagacie tureckim robię tak, że kładę się przy ścianie na plecach, nogi prostopadłe do korpusu, kładę na ścianie i otwieram, tak, że siła grawitacji mnie rozciąga pod wpływem ciężaru. Czy to jest w jakiś sposósb szkodliwe, takie nienaturalne wspoaganie organizmu?
Nienaturalne wspomaganie to jest na pewno i jeśli nie będziesz uważać może stać się szkodliwe. Jedna z naszych koleżanek z forum (przepraszam, zapomniałam nicku, więc wybaczcie mi, chciałam tylko posłużyć się przykładem) używała ciężarków do ćwiczenia przeprostów kolan. Efekt był. Ale nasz organizm zawsze daje z siebie jak najwięcej może, więc nie wiem czy warto ryzykować kontuzją... Nie lepiej jest samemu ćwiczyć te mięśnie, bez pomocy ciężarków? :)
Jedyne co mi przychodzi do głowy to zawieszenie sobie na nogach torebek z jakąś odpowiednio ciężką zawartością :razz:, chociaż zamiast kombinować można nabyć coś takiego: http://allegro.pl/ciezarki-obciazenia-na-nogi-rece-fitness-1kg-tanio-i1963532819.html
w innych aukcjach są obciążenia z inną wagą.
w innych aukcjach są obciążenia z inną wagą.